Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

Słowo Życia: 01 kwietnia 2012 - Niedziela Palmowa (Rok B)

NIEDZIELA PALMOWA

Mr 11,1-10; Iz 50,4-7; Ps 22; Flp 2,6-11; Mk 14,1-15,47;

Niedziela Palmowa rozpoczyna najważniejszy czas w całym roku, czyli Wielki Tydzień, którego kulminacja nastąpi w Triduum. Jednak ten początek, czyli Jezus wkraczający do Jerozolimy to nie jest jakiś bonus, to nie jest wydarzenie ponad. Cały Wielki Post się przygotowywaliśmy na ten Tydzień i oto on się zaczyna, idziemy na liturgię, żeby coraz bardziej sercem wchodzić z ten czas, w te wydarzenia. Dla mnie co roku Wielki Tydzień jest bardzo emocjonalny, bo to się dzieje. Te wydarzenia, które wspominamy, one w pewnym wymiarze się dzieją tu i teraz.

 


Gdy czytam te czytania i Ewangelię to od razu rzuca mi się w oczy to, że cały Pismo święte jest przesiąknięte męką i zmartwychwstaniem Chrystusa. W Starym Testamencie tyle fragmentów to zapowiada, a w Nowym - tak wiele się do nich odnosi wskazując na ich ogromne znaczenie.
Wszyscy znamy te wydarzenia z Wielkiego Tygodnia. Niektóre słowa już wryły nam się w pamięć i istnieje ryzyko, że nam to spowszedniało. Może warto właśnie w tym czasie zastanowić się, czy ja jeszcze zastanawiam się nad wymową tych wszystkich Słów, nad ich znaczeniem? Czy ja idę z Chrystusem w tej drodze, czy przeżywam to z Nim? Czy oglądam to tylko jako widz przedstawienia, może jakiegoś show w telewizji?

 


To nie jest show, to się stało. Jezus tyle dla nas wycierpiał. Z miłości do nas dał się tak poniżyć. To jest coś niesamowitego i zawsze mnie uderza ten brak zawahania. Jezus tak bardzo wierzył, że ten plan jest najlepszy, że to jest dobre, chociaż idzie za tym tyle bólu. Jednak co jest w tym najlepsze? Na bólu i cierpieniu się nie kończy. Wielki Tydzień, który właśnie rozpoczynamy skończy się Zmartwychwstaniem. Nie bądźmy smutni. Owszem, rozpoczynamy czas zadumy i drogi z Chrystusem aż na krzyż, ale na krzyżu się nie kończy ta historia. To jest nasza historia, historia naszego Zbawienia. To nas dotyczy i to z naszego powodu to wszystko się stało. Dla mnie to jest po prostu mega sprawa. Nie mogę przejść obojętnie obok tego co Jezus dla mnie zrobił. A jak Ty do tego podchodzisz? Gdzie jesteś w tym czasie? Gdzie będziesz w tym Wielkim Tygodniu? Obyśmy nie byli jak uczniowie, co posnęli w Ogrodzie Oliwnym zamiast czuwać. Idźmy z Chrystusem w tej drodze Wielkiego Tygodnia. Naprawdę warto!

 

Magda

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Anti-spam: complete the taskJoomla CAPTCHA

Liturgia dnia

Pray for peace!

 

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)

Biblia

Bądź za życiem!

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 50 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
5601454

 Copyright © 2018 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->].