"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Modlitwy do Matki Bożej Różańcowej

Wspomnienie, 7 października
Apostoł Różańca Świętego
św. Bartłomiej Longo

Wspomnienie, 5 października
Apostołka Bożego Miłosierdzia
Jezu ufam Tobie!
- św. s. Faustyna Kowalska

Wspomnienie, 5 października
Powróć, Boże Zastępów,
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
I chroń to, co zasadziła Twoja prawica,
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.
Odnów nas, Panie, Boże Zastępów,
i rozjaśnij nad nami swoje oblicze,
a będziemy zbawieni.
Czasem zapominany, że wszystko co najważniejsze w naszym życiu, jest darem. Nie jesteśmy tego właścicielami (życie, zdrowie, ...) ale dzierżawcami. Otrzymaliśmy to od Boga a On liczy, że przyniesiemy dobry owoc - owoc miłości, radości, pokoju, cierpliwości, łagodności ... Bóg objawia się nam jako troskliwy, wierny i wytrwały gospodarz, który jednak nie odbiera wolności. Pozwala w swej wszechmocy na to, aby człowiek Go odrzucił, albo próbował zawłaszczyć sobie Jego dobra, sobie przypisując prawo do decydowania o wszystkim. Dziś ponownie stoi przed nami decyzja, aby uczynić Jezusa fundamentem naszego życia, kamieniem węgielnym. Przyjąć Go a nie odrzucać. Naśladujmy Go podejmując wszystko "co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie". A przyjmowana Komunia nich sprawia w nas, to co oznacza, czyli niech nas przemienia w Chrystusa.
Człowiekowi jest szczęśliwy kiedy kocha i kiedy doświadcza tego, że jest kochany. Ciężko jest mu się pogodzić z tym, kiedy jego miłość jest nieodwzajemniana. Cierpi właśnie dlatego, że kocha. Pierwsze czytanie pokazuje nam kochającego Boga, który troszczy się o swój naród. Ochrania go, strzeże i oczekuje, że wyda dobre owoce, że odpowie miłością na miłość. Jednak naród wybrany zamiast winogron miłości wydaje cierpkie jagody egoizmu i buntu. Owoc nie wzrósł, bo zabrakło otwartości na słońce - to jest na Boga. Reakcja, że Bóg zniszczy ich poczucie bezpieczeństwa, to nie akt zemsty, ale paradoksalnie, akt miłości. Działanie skłaniające do odwrócenia się od drogi prowadzącej do klęski i śmierci. To jest droga odnowienia człowieka - Bóg, który daje swoje zbawienie.
Jezus właśnie z miłości oddał swoje życie, abyśmy odkryli piękno Bożego daru, jakim jest winnica (wspólnota wiernych, Kościół, dar powołania do życia wiecznego). To dzięki takim darom odkrywamy kim naprawdę jesteśmy i na co nas stać. Bóg chce, abyśmy odkryli swoją wielkość, która wyraża się w miłości (dawaniu z siebie) a nie w destrukcyjnym egoizmie (zagarniania dla siebie). Czy w każdej Eucharystii odkrywam to wyjątkowe obdarowanie. Jaki wydaję owoc w moim codziennym życiu? Czy żyję Eucharystią (miłością) czy jestem duchowo pusty? Może dziś warto pomodlić się o to, aby Bóg zburzył moje chore poczucie bezpieczeństwa, które spowodowało, że przestaję pragnąć Boga i idę w minimalizm.
Przyjmijmy dziś Słowo, w którym Bóg objawia swoją troskę, swoje zatroskanie o każdego z nas. On - Bóg pokoju - chce być z nami. Jego pragnieniem nie jest nasza bylejakość. Chce abyśmy przynieśli piękny owoc. Jednak od nas zależy czy poddamy się Bożej troskliwej ręce, czy będziemy trwać w uporze. Cierpka jagoda czy winne grono? Jaki owoc wydaje moje serce?
![]()

Dziś upływa 800-set lat od śmierci św. Franciszka z Asyżu. 4 października to jego liturgiczne wspomnienie, stąd dziś u Franciszkanów uroczystość.
Październik -> miesiąc modlitwy różańcowej. Zobacz -> [Różaniec - co i jak? Papieże o różańcu. Jak odmawiać? Rozważanie] oraz [Rozważania różańcowe on-line].
[W październiku (i nie tylko) - zyskaj odpust za modlitwę różańcową (zupełny lub częściowy)]
[Modlitwy do Matki Bożej Różańcowej] ![]()
5 października w liturgii przyzywamy wstawiennictwa: św. Faustyny Kowalskiej - Apostołki Miłosierdzia Bożego oraz św. Bartłomieja Longo - Apostoła Różańca Świętego.
Za tydzień, w niedzielę, 11 października przypada XXVI Dzień Papieski, obchodzony pod hasłem Uczeń-Misjonarz. Warto zapoznać się z Listem pasterskim Episkopatu Polski zapowiadającym obchody Dnia Papieskiego.
Pamiętajmy o modlitwie -> [Za powołanych i o powołania].
Modlitwy ze starych modlitewników: -> [Modlitwy za kapłanów i o powołania] -> Jezus Dobry Pasterz: [Modlitwa do Pana Jezusa Dobrego Pasterza] oraz [Nowenna do Chrystusa Dobrego Pasterza (1936r)]. Jezu, nasz Dobry Pasterzu, proszę chroń nas i nasz kraj przed wszystkimi niebezpieczeństwami fizycznymi i duchowymi - zgromadź nas wszystkich w Twojej owczarni i prowadź nas bezpieczną drogą do nieba!

Do przemyślenia: Czy pozwalam Bogu działać w moim sercu?
Jak wygląda moja modlitwa? Czy jestem wdzięczny?
Czy naprawdę Jezus jest w moim życiu kamieniem węgielnym?
Jak silne jest moje przekonanie, że Bóg pragnie mojego dobra?
Ojciec seraficki
Pokój i Dobro
- św. Franciszek z Asyżu

Wspomnienie, 4 października

"Odmawiajmy wytrwale Różaniec we wspólnotach kościelnych i naszych rodzinach. W trakcie powtarzanych wezwań zjednoczy on serca, doprowadzi do zgody, ożywi nadzieję i obdarzy nas wszystkich pokojem i radością Chrystusa, który dla nas się na rodził, umarł i zmartwychwstał.
Odmawiać różaniec to znaczy udać się do szkoły Maryi i uczyć się od niej, Matki i apostołki Chrystusa, jak żyć całkowicie zgodnie z wymaganiami wiary chrześcijańskiej."
(św. Jan Paweł II, z przemówienia przed "Anioł Pański", 02-10-1988)
Słusznie mówi się, że modlitwa różańcowa to modlitwa szczególna i wyjątkowa. Z jednej strony prosta w formie a z drugiej bogata w treść i głębię. Jest to modlitwa wypływająca z miłości, prowadząca do zaufania. Modlitwa pokorna, modlitwa wierna. Modlitwa jak Maryja - Służebnica Pańska. Modlitwa, w której na wielkie dzieła Boże, na życie Jezusa, uczymy się patrzyć oczami Maryi. Aby wraz z nią wychwalać majestat Boga, Jego dobroć i miłość.
Jest to modlitwa, która głęboko wrosła w katolicką pobożność. Modlitwa św. Dominika, św. Jana Pawła II i wielu wielu świętych. Wielokrotnie - jak podczas objawień w Fatimie czy Gietrzwałdzie - jest bezpośrednim wezwaniem Maryi. Modlitwą, która ma prowadzić świat do pokoju. Swoistym ratunkiem dla zagubionego w grzechu świata i zagubionego w świecie człowieka.
Mała droga do świętości.
W sercu Kościoła, mojej Matki, będę Miłością!
- św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Wspomnienie, 1 października
ks. Tomasz Moch, 2026 r.
Litania biblijna do Jezusa, mojego Pana i Zbawiciela.
W 20-stą rocznicę moich święceń
Nie uświadamiamy sobie na co dzień ich obecności i wsparcia. Mowa o aniołach i całym świecie niewidzialnym (duchowym).
29 września to święto Świętych Archaniołów Michała, Rafała i Gabriela

zaś 2 października wspominamy naszych Świętych Aniołów Stróżów.

Dzień im poświęcony – 29 września – istnieje w naszym kościelnym kalendarzu dopiero od 1969 r. Papież Bonifacy I w V w. poświęcił św. Michałowi bazylikę w Rzymie i nakazał corocznie, 29 września, obchodzić rocznicę tego faktu. Do czasów reformy liturgicznej z 1969 r. obchodzono święta archaniołów osobno: św. Gabriela 24 marca, a św. Rafała 24 października. Po reformie wspominamy ich już razem właśnie 29 września.
Już ich imiona wiele nam mówią. Wskazują nam oni na świętość Boga - Jego majestat, potęgę i moc - a zarazem miłosierdzie, łaskawość i bliskość. Gabriel po hebrajsku znaczy Mąż Boży (moc Boża) albo Bóg jest moją mocą; Michał - Któż jak Bóg!; Rafał - Bóg uzdrawia - Bóg uleczył - Uzdrowienie Boże - Lekarstwo Boże. Ich święto stawia przed nami pytanie: Czy chcesz zaufać Bogu i powierzyć Mu swoje życie? Czy żyjesz tak, aby osiągnąć wspólnotę z Bogiem i świętymi w niebie?
Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.
Jak często tak mamy? Ktoś mnie o coś prosi "zrób to a tamto" a my bez zastanowienia mówimy "dobrze, zrobię" - jednak tego nie robimy. Z drugiej strony bywa odwrotnie, ktoś o coś prosi, my mówimy "nie chce mi się" później jednak po namyśle robimy. Gdzie tkwi ten szczegół? Otóż tak naprawdę rozchodzi się o miłość. Jeśli na kimś mi zależy, to źle mi będzie, jeśli przeze mnie będzie cierpiał, jeśli wobec niego się niewłaściwie zachowałem. Natomiast jeśli mi jest ktoś obojętny, to zwyczajnie mało istotne będzie czy coś dla niego zrobię czy nie, a jeśli tak, to na odczepkę. Podobnie mamy z relacją do Boga. Dlatego uczmy się od Jezusa tej miłości, która pozwala zawsze być gotowym do pełnienia woli Ojca.
Moc słowa - człowiek słowny. To jedna z myśli, jaka wyłania się z dzisiejszej ewangelii. Każdy z nas może w niej się odnaleźć. Czy nasze słowo się liczy? Czy w naszym życiu liczy się to, do czego zaprasza nas Bóg? Czy liczymy się z Jego Słowem? Dziś Bóg zaprasza nas do odkrycia czym jest autentyczna pokora. Tej prawdziwej uczy nas Jezus.
"Zasłużony działacz" - to nie jest synonim dobrego chrześcijanina. Dzisiejsze pierwsze czytanie nas w tym upewnia. Dla Boga (jak zresztą w każdej relacji) ważne jest "teraz" - ważna jest miłość. Bo cóż znaczą słowa "kiedyś cię kochałem" - raczej nie przynoszą radości. Co innego powiedzenie "kocham cię". Dlatego Bóg daje zawsze człowiekowi szansę wyboru Jego miłości (zakłada to też możliwość jej odrzucenia). Bóg zaprasza nas do dania prostej odpowiedzi na pytanie "czy kochasz mnie?" I nie jest nią "kochałem kiedyś - może będę kiedyś kochał". Jesteśmy zaproszeni, aby nasz język wyznał, "że Jezus Chrystus jest PANEM".
"Dziś" to ważne słowo obecne w dzisiejszej liturgii słowa. Bóg zaprasza do swojego "dziś" - niech nasza odpowiedź na to zaproszenie będzie szczera, abyśmy byli jej wierni. Chodzi o to, abyśmy spełnili wolę Ojca, którego wolą jest, abyśmy dostąpili zbawienia. To jest nasze powołanie. Droga wiary to nasza odpowiedź na to Boże wołanie. Chciejmy dziś usłyszeć i przyjąć głos Bożego wołania. Bóg daje nam zielone światło. Decyzja czy pójdę jest po naszej stronie.
![]()

Dziś przeżywany 112. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. Warto zapoznać się z Orędziem pp. Leona zatytułowanym "Nawet jedno z tych dzieci (por. Mt 18, 10)". Zachęcam również do modlitwy w tej intencji. ![]()
29.09 to święto Świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała. Więcej o kulcie Aniołów: [Są wśród nas :) Wspomnienie Świętych Archaniołów i Aniołów Stróżów]. Polecam modlitwy
(nie tylko na ten dzień): [Modlitwy do św. Michała Archanioła i świętych Aniołów i Archaniołów] oraz [Litania do świętych aniołów].
Zbliża się październik -> miesiąc modlitwy różańcowej. Zobacz -> [Różaniec - co i jak? Papieże o różańcu. Jak odmawiać? Rozważanie] oraz [Rozważania różańcowe on-line].
[W październiku (i nie tylko) - zyskaj odpust za modlitwę różańcową (zupełny lub częściowy)]
[Modlitwy do Matki Bożej Różańcowej] ![]()
Pamiętajmy o modlitwie -> [Za powołanych i o powołania].
Modlitwy ze starych modlitewników: -> [Modlitwy za kapłanów i o powołania] -> Jezus Dobry Pasterz: [Modlitwa do Pana Jezusa Dobrego Pasterza] oraz [Nowenna do Chrystusa Dobrego Pasterza (1936r)]. Jezu, nasz Dobry Pasterzu, proszę chroń nas i nasz kraj przed wszystkimi niebezpieczeństwami fizycznymi i duchowymi - zgromadź nas wszystkich w Twojej owczarni i prowadź nas bezpieczną drogą do nieba!

Do przemyślenia: Czy jestem opieszały, czy chętny, w podejmowaniu zaproszeń od Boga?
Czy potrafię i chcę wchodzić w proces nawrócenia?
Jak bardzo ufam Bożemu miłosierdziu?
Jak często dziękuję Bogu za Jego miłosierdzie?
W jaki sposób okazuję miłosierdzie swoim bliźnim?
24 września 2026 r. w Saint Louis w Stanach Zjednoczonych, arcybiskup Fulton Sheen został ogłoszony nowym błogosławionym Kościoła Katolickiego. Jego wspomnienie liturgiczne będzie obchodzone 9 grudnia, w rocznicę jego śmierci.
info za: https://www.vaticannews.va/
Chyba jeden z moich ulubionych kandydatów na ołtarze. Szczególnie cenię jego książkę o kapłaństwie.

Transmisja na żywo: https://www.youtube.com/watch?v=HZKYn3mX5w0
Bł. Fultonie Sheen - módl się za nami!

"św. Tomasz z Villanova OESA, abp "
Pamiętającym dziękuję za życzenia i modlitwę. <><


„Ten, kto chce być lepszy, musi mieć duchową radość.”
św. Tommaso da Villanova

Św. Tomasz urodził się w Fuenllana (Hiszpania) w roku 1486. Ojcem Świętego był Tomasz Garcia, młynarz, a matką Lucia Martinez de Castellanos. Kiedy Tomasz miał zaledwie rok, rodzina przeniosła się do Villanueva de los Infantes [Villanova]. Stąd nazwa Świętego. Kiedy Tomasz miał lat 15, rodzice wysłali go do Alcala na tamtejszy uniwersytet. W roku 1509 otrzymał tytuł magistra nauk wyzwolonych. Rozpoczął teraz studia teologiczne, a po ich ukończeniu w roku 1512 został na tymże uniwersytecie wykładowcą.
Święty wszakże nie marzył o karierze, ale chciał poświęcić się na wyłączną służbę Bożą. Dlatego w roku 1516 wstąpił do zakonu augustianów [eremitów]. W rok potem złożył śluby zakonne, a w rok po ich złożeniu otrzymał święcenia kapłańskie (1518). Piastował różne obowiązki i urzędy w zakonie aż po funkcję komisarza-wizytatora zakonu. W latach 1527-1537 był prowincjałem w Kastylii i wysłał pierwszych misjonarzy tego zakonu do Meksyku.
Modlitwy do św. Stanisława Kostki,
patrona Polski,
dzieci i młodzieży,
oraz Archidiecezji Warszawskiej.

„Ad maiora natus sum”,
„Do wyższych rzeczy jestem stworzony”
Święto, 18 września

Antyfona na wejście: "Chlubimy się krzyżem naszego Pana Jezusa Chrystusa. * W Nim jest nasze zbawienie, życie i zmartwychwstanie, * przez Niego jesteśmy zbawieni i oswobodzeni".
"Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego,
jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa" (Ga 6, 14).
Krzyż jest znakiem zwycięstwa Chrystusa nad szatanem i śmiercią. W Jerozolimie od V wieku oddawano cześć krzyżowi w dniu następującym po rocznicy poświęcenia kościoła Zmartwychwstania, to jest 14 września. Z tego zwyczaju powstało osobne święto, które rozpowszechniło się w całym Kościele.
W Święto Podwyższenia Krzyża, chciałem podzielić się kilkoma refleksjami. Jak wiemy, Kościół ma naturę sakramentalną, czyli przez widzialne znaki, wchodzi w rzeczywistość niewidzialną - duchową. Dodatkowo pamiętamy, że sakrament powinniśmy zawsze widzieć w odniesieniu do osoby Boga i jako rzeczywistość dynamiczną. Te dwie myśli skłoniły mnie do takiego spojrzenia na krzyż, jako źródło siły i nadziei, aby to co przynosi znak krzyża, przemiło moje serce.
W znaku widzialnym mamy dostrzec to co duchowe. Czego więc uczy nas krzyż? A może tego, że miłość jest większa od nienawiści, lęku i grzechu. To na krzyżu Jezus oddał swoje życie za wszystkich, aby później każdy kto w Niego wierzy, nie zginął ale miał życie wieczne. Tu dochodzi drugi obraz - mam w tym znaku spotkać się z Osobą. Bo to w relacjach osobowych, jest tylko miejsce na prawdziwą miłość. Dar nowego życia, które przynosi Jezus przez krzyż, powinien być przeze mnie przyjęty z ufnością, miłością i nadzieją. Jezus przez krzyż pyta: czy jesteś obojętny na to, czego tu dokonałem? I jaką teraz dajesz odpowiedź? Przyjmujesz czy odrzucasz?
Dziękuję za te dwa obrazy.
Dlaczego warto czytać Pismo Święte?
Spotkania z ks. prof. dr hab. Waldemarem Chrostowskim.

Bywają wydarzenia w naszej historii lub religijności, gdzie niedobra jest mówić inaczej jak mówić należy i trzeba. Nie wolno wyrażać swoich wątpliwości, kiedy tezy stają się aksjomatami wiary. Ostatnio miałem dwie ciekawe rozmowy obrazującą moją obserwację. Pierwsza dotyczyła domniemanych objawień w Medjugorie. Druga objawienia MB nad polami Warszawy w 1920, które to objawienie miało przyczynić się, albo wręcz być bezpośrednia przyczyną odwrotu wojsk bolszewickich spod Warszawy.

„Oczekuj rozczarowania, a nigdy się nie rozczarujesz”
(ang. Expect disappointment, and you'll never be disappointed).
- Michelle Jones, "Spider-Man: No Way Home" (2021)
A czasem bywa inaczej. Czasem coś potrafi nas pozytywnie zaskoczyć. Z drugiej strony, bywa i tak, że o zaskoczeniu nie ma mowy. Coś rozczarowuje, a nie powinno. Tak to bywa z nadzieją o niskim poziomie ładowania.
Kolejne moje zmagania z twórczym wykorzystaniem możliwości narzędzia jakim jest ChatGPT. Tym razem znalazłem w internecie dwa obrazki Serca Pana Jezusa i kazałem czatowi, aby wkomponował obraz z Milejczyc (-> Fenomen Milejczyc: Obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza) w stylistykę tych obrazków. Elekt nawet jest zadowalający, pomijając uszy owieczki, które powinny być zwrócone do Jezusa. Ewidentnie z takimi szczegółami czat sobie nie radzi (podobnie zawsze ponosi klęskę jak ma stworzyć różaniec - nigdy nie jest tam właściwa ilość koralików).

Poniżej efekt mojego współdziałania ze sztuczną inteligencją.
Ostatnio wysłuchałem trzech bardzo ciekawych wystąpień w internecie. Są na tyle ważne i ciekawe, że stwierdziłem, iż muszę się tym podzielić. Zachęcam do wsłuchania się w nie z otwartym, wolnym od niepotrzebnych uprzedzeń umysłem.

Dwie inspirujące do myślenia rozmowy są umieszczone na kanale Klubu Jagielońskiego. Pierwsza, z o. Januszem Pydą OP dotyczy tematyki "Nauka a Biblia". Druga rozmowa, z Tomaszem Dekertem, porusza intrygujący i aktualny temat schizmy oraz reformy liturgicznej i jest zatytułowana "Sobór Watykański II a kolonializm". Trzecie nagranie to ciekawy wykład Grzegorza Górnego na temat aktualności przesłania z Fatimy w kontekście pięciu sobót miesiąca.
Zachęcam do posłuchania.
Są rzeczy, które mogłyby się nie wydarzyć, a jednak się dzieją. Człowiek, z wielu możliwych opcji, potrafi wybierać nie celując w najlepsze, ale przez eliminację tych gorszych. Czasem przy podejmowanych decyzjach bardziej kieruje się pychą, dumą, strachem, bardziej niż zdrowym rozsądkiem czy miłością. 1 lipca 2026 zaważy nad katolicyzmem na najbliższe lata. Konsekwencje święceń w Bractwie Kapłańskim św. Piusa X są takim wydarzeniem. Rozdarcie i rana, która nie sprawi, że wierzyć będzie łatwiej. Podziały same się nie naprawiają. Trzeba na to wiele czasu i miłości. Jednak zawsze pozostają blizny.

"Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: Widzieliśmy Pana! Ale on rzekł do nich: Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę. A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: Pokój wam! Następnie rzekł do Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój! Powiedział mu Jezus: Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli".
J 20, 19-31
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 64 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |