Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

Oaza Nowego Życia I st - Rajcza Nickulina

W miejscowości Rajcza Nickulina prowadzę rekolekcje oazowe: Oazę Nowego Życia 1 st. W sumie jest nas 67 osób :) prosimy o modlitwę, aby były to błogosławione 15 dni.

Duchowe Wakacyjne Zamyślenie: XIII niedziela zwykła (02.07.2017)

Błogosławiony lud, który umie się cieszyć
i chodzi, Panie, w blasku Twojej obecności.
Cieszą się zawsze Twym imieniem,
wywyższa ich Twoja sprawiedliwość.

Czasem pojawia się w nas myślenie "a co ja z tego będę miał?". Jakby nie ważniejsza była myśl "kim dzięki temu co zrobię będę?" albo prawdą, że po tym co i jak robimy, widać kim naprawdę jesteśmy. Dobro do którego jesteśmy wezwani, to w pierwszej kolejności gotowość naśladowania Jezusa, pójścia za Nim. Bo chrześcijanin nie ma żyć byle jakim życiem, albo takim sobie, ale życiem nowym, którego źródło jest w męce i śmierci Jezusa, w Jego zwycięskim krzyżu. Niech każdy nasz dzień będzie umieraniem dla grzechu a życiem dla Jezusa. Naszą nagrodą - największą - jest więź z Jezusem, Jego miłość. O to zabiegajmy.

Trudności i cierpienia są częścią dzieła ewangelizacji

"Uczeń jest wezwany do upodobnienia swojego życia do Chrystusa, który był prześladowany przez ludzi, zaznał odrzucenia, opuszczenia i śmierci na krzyżu. Nie ma misji chrześcijańskiej pod szyldem spokoju. Trudności i cierpienia są częścią dzieła ewangelizacji i jesteśmy powołani, aby znaleźć w nich okazję do sprawdzenia autentyczności naszej wiary i naszej relacji z Jezusem. Musimy uważać te trudności za szansę, aby być jeszcze bardziej misyjnymi i wzrastać w tej ufności ku Bogu, naszemu Ojcu, który nie opuszcza swoich dzieci w godzinie burzy. Przeżywając trudności chrześcijańskiego świadectwa w świecie, nigdy nie jesteśmy zapomniani, ale zawsze wspierani życzliwą troską Ojca. Dlatego w dzisiejszej Ewangelii trzykrotnie Jezus uspokaja uczniów mówiąc: „Nie bójcie się!”.

(...)

Ale w tym wszystkim Pan ciągle nam mówi, tak jak to mówił uczniom Jego czasów: „Nie bójcie się!”. Nie bójcie się tego, kto was wyśmiewa i źle was traktuje, nie bójcie się tego, kto was nie zna lub kto z pozoru was szanuje, a za plecami zwalcza Ewangelię. A wielu jest takich, którzy w oczy się nam uśmiechają, a za plecami zwalczają Ewangelię. Wszyscy ich znamy. Jezus nie zostawia nas samych, ponieważ jesteśmy dla Niego cenni".

pp. Franciszek, Anioł Pański 25.06.2017

Duchowe Zamyślenie: XII niedziela zwykła (25.06.2017)

Wysłuchaj mnie, Panie, bo łaskawa jest Twoja miłość,
spojrzyj na mnie w ogromie swego miłosierdzia.
Patrzcie i cieszcie się, ubodzy,
niech ożyje serce szukających Boga.

Kiedy wyrywa jakaś drużyna łatwo jest powiedzieć "jestem za drużyną XYZ", kibicuję im. Dlaczego zatem tak trudno nam się przyznać do Jezusa? Czy ne wierzymy, że Jego drużyna jest zwycięska? Czy tak trudno nam uwierzyć, że dobry Bóg się o nas troszczy i że jesteśmy w Jego ręku.A przecież - jak pokazuje nam pierwsze czytanie - niezależnie od tego, co dzieje się wokół nas, jak wielkich doświadczamy przeciwności - możemy zachować pewność, że Pan jest przy nas jako potężny mocarz. Niech i nas umocni swoją miłością, bo to ona jest naszą siłą. Kto kocha ten rzeczywiście jest silny. Nie lękajmy się! Prawdziwa miłość usuwa lęk!

Duch Święty fundamentem jedności Kościoła

"(...) I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami” (Dz 2, 3-4). Słowo Boże opisuje w ten sposób działanie Ducha, który najpierw spoczywa na każdym, a następnie wszystkich łączy. Każdemu daje dar i wszystkich gromadzi w jedności. Innymi słowy, ten sam Duch tworzy różnorodność i jedność, kształtując w ten sposób lud nowy, zróżnicowany i zjednoczony: Kościół powszechny. Najpierw z wyobraźnią i nieprzewidywalnością tworzy różnorodność. W każdym czasie sprawia rzeczywiście rozkwit nowych i różnych charyzmatów. Następnie ten sam Duch dokonuje jedności: łączy, zbiera, na nowo tworzy harmonię:  „Swoją obecnością i swoim działaniem łączy w jedności duchy, różne i odrębne między sobą”. Tak aby była jedność prawdziwa, według Boga, która nie oznacza jednolitości, ale jedność w różnicy.

Aby tego dokonać warto, byśmy starali się wystrzegać dwóch często powtarzających się pokus. Pierwszą nich jest do dążenie do różnorodności bez jedności. Dzieje się tak, kiedy chcemy się wyróżnić, kiedy tworzone są koalicje i partie, gdy dochodzi do usztywnienia stanowisk wykluczających, do zamknięcia się w swoich partykularyzmach, być może uważając siebie za lepszych, lub tych, którzy zawsze mają rację. Wówczas wybiera się część, a nie całość, przynależność do tego czy innego kręgu, bardziej niż przynależność do Kościoła. Stajemy się „fanami” danej części, zamiast być braćmi i siostrami w tym samym Duchu; bardziej chrześcijanami „prawicowymi lub lewicowymi”, niż Jezusa; nieugiętymi stróżami przeszłości lub awangardystami przyszłości bardziej, niż pokornymi i wdzięcznymi dziećmi Kościoła. W ten sposób mamy do czynienia z różnorodnością bez jedności. Przeciwną pokusą jest natomiast dążenie do jedności bez różnorodności. Jednak w ten sposób jedność staje się jednolitością, obowiązkiem czynienia wszystkiego razem i wszystkiego w ten sam sposób, myśląc wszyscy zawsze w ten sam sposób. Tak jedność staje się w końcu uniformizacją i nie ma już wolności. Ale, jak mówi Paweł, „gdzie jest Duch Pański - tam wolność” (2 Kor 3,17). (...)

pp. Franciszek, Homilia 4.06.2017

Modlitwy do Ducha Świętego

 

Na Uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

Duchu Przenajświętszy, od Ojca i Syna pochodzący, jednej że istoty, godności z Ojcem i Synem. Ogniu pałający, zapal ozięble serce moje do kochania Ciebie Boga, a wyniszcz w sercu mojem affekta nieporządne i miłość świata, oczyść je ze wszystkich grzechów, a załóż w niem mieszkanie swoje wieczne. Ty jesteś Dawcą Darów, obdarzże mnie siedmią darami swojemi, a uchowaj od grzechów wszystkich a mianowicie sześciu, które są przeciwko Tobie; najbardziej od rozpaczy i zatwardziałości serca. Uczyń mnie uczestnikiem(uczestniczką) dwunastu owoców swoich, zwłaszcza miłości i cierpliwości. Duchu Święty Boże! Ty jesteś Palcem Ręki Ojca Przedwiecznego, zapiszże na skalistem sercu mojem Dziesięcioro Przykazania Boskiego; jako na tablicach kamiennych, wypisz wszystkie reguły życia dobrego, oraz oświeć rozum mój będąc Światłością, żebym je zrozumiawszy zachował (a), a nigdy nie przestąpiła). Ty jesteś prawdziwym Pocieszycielem, zmiłujże się nademną, a oddal odemnie wszystkie smutki i nieukontentowania, a prowadź mnie natchnieniami świętemi do życia dobrego, a w końcu do zapłaty wiecznej. Ty jesteś Miłością, odziedziczże serce moje, żebym Tobą żył, niczego nie przypuszczał (a) do serca mego, tylko co jest z chwałą Twoją i z mojem zbawieniem. Amen.

za: Chwała Boża (1884r.)

Radością Kościoła jest głoszenie Ewangelii

"Wniebowstąpienie przypomina nam o tej pomocy Jezusa i Jego Ducha, która daje nadzieję i pewność naszemu świadectwu w świecie. Ujawnia nam, dlaczego istnieje Kościół: istnieje on, by głosić Ewangelię! A także radością Kościoła jest głoszenie Ewangelii. My, wszyscy ochrzczeni jesteśmy Kościołem. Dzisiaj jesteśmy zachęceni, aby lepiej zrozumieć, że Bóg obdarzył nas wielką godnością i odpowiedzialnością głoszenia Go światu, czynienia Go dostępnym dla ludzkości. Oto nasza godność, to jest największy zaszczyt w Kościele. (...) Jedynie ze światłem i mocą Ducha Świętego możemy skutecznie wypełnić naszą misję, aby ukazać innym i pozwolić im doświadczyć coraz bardziej miłości i czułości Jezusa".

pp. Franciszek, 28.05.2017.

Radość misyjna - być posłanym

Ostatnio na nowo zastanawiałem się nad tym, dlaczego papież tak często nawiązuje do wyrazistości postaw wierzących. To znaczy, skoro wierzysz, ma to być widać. I nie chodzi tu wyłącznie o życie moralne, ale i o owoce wiary. Przecież nie bez powodu św. Paweł wymienia owoce Ducha Świętego, a wśród nich miłość, radość, pokój ... czyli to, co ewidentnie widać. Bo czy naprawdę trudno nam uwierzyć, że bycie radosnym (nawet jeśli to wykracza poza nasze utarte normy zwyczajowe), jest OK. 

Pray for peace!

 

Podziel się kromką Słowa!

Autentyczna ewangelizacja zawsze rodzi się z modlitwy i jest przez nią wspierana: musimy najpierw rozmawiać z Bogiem, abyśmy mogli mówić o Bogu. I w modlitwie zawierzamy Panu osoby, do których jesteśmy posłani, prosząc go, aby dotknął ich serca.

Benedykt XVI, „Orędzie na ŚDM w Rio”

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Kompendium KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)

Bądź za życiem!

Biblia

Dowiedz się! Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ?

 

stat4u

Odwiedza nas 77 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
3083710
        Copyright © 2015 Jezus jest Panem!. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net bez zgody właściciela witryny.
Aby
wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [
->].
Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju;  strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane.
Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)