Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r

Zamyślenie nad Słowem

Elizeusz.pl <><

 

"W sieci Słowa" 

- czyli okazjonalne zamyślenie nad Słowem Pana.


... podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju.
(Mt 13,47)

 

"Nowość Objawienia biblijnego polega na tym, że Bóg daje się poznać w dialogu, który pragnie prowadzić z nami. Patrząc na Kościół jako „dom Słowa”, trzeba przede wszystkim skupić uwagę na świętej liturgii. Jest to bowiem uprzywilejowane środowisko, w którym Bóg przemawia do nas w teraźniejszości naszego życia; przemawia dziś do swego ludu, który słucha i odpowiada. Każda czynność liturgiczna jest ze swej natury przesycona Pismem świętym. Dlatego należy pojąć i wykorzystać zasadniczą wartość, jaką czynność liturgiczna ma dla zrozumienia słowa Bożego. Jeśli jest prawdą, że liturgia jest uprzywilejowanym miejscem dla głoszenia, słuchania i celebrowania słowa Bożego, jest również prawdą, że to spotkanie powinno być przygotowane w sercach wiernych, a przede wszystkim pogłębione i przyswojone. Życie chrześcijańskie cechuje bowiem w sposób zasadniczy spotkanie z Jezusem Chrystusem, który nas wzywa, byśmy za Nim poszli". (Verbum Domini 6, 52, 72)

Dlatego tutaj dzielę się swoimi medytacjami (zamyśleniem) nad Słowem Bożym, umieszczam nagrywane homilie. Nie jestem biblistą. Nie gwiazdorzę, ale odkrywam, że pierwszym adresatem tego słowa, jestem ja sam. Taka zwyczajność w spotkaniu z nadzwyczajnością.

 

Zamyślenie nad Słowem:
Aktualne: [2026]

i archiwalne -> [2025] [2024] [2023] [2022] [2021 [2020] [2019]
[2018] [2017] [2016 [2015] [2014 [2013 [2012]

 

Zachęcam do zapoznania się z moim [Manifestem duchowym - Elizeusz.pl]. Zapraszam również do sięgnięcia po materiały pomagające odkrywać bogactwo Słowa Bożego. Więcej na stronie: "Pismo Święte".

 

Duchowe Zamyślenie: VI Niedziela Wielkanocna (10.05.2026), Rok A

Niechaj Cię wielbi cała ziemia i niechaj śpiewa Tobie,
niech imię Twoje opiewa”.
Przyjdźcie i patrzcie na dzieła Boga:
zadziwiających rzeczy dokonał wśród ludzi!

 

  Człowiek boi się bezradności. Człowiek lęka się samotności. Wiele z podejmowanych przez nas działań, to wysiłek stawania się silniejszym. Niestety nie zawsze jesteśmy dość sini. Nie zawsze jesteśmy dość wytrwali i ufni. Wiemy, że w trudnościach warto mieć mocnego sojusznika, właściwe oparcie. Dlatego właśnie Jezus zapowiada Parakleta (obrońcę, pocieszyciela, adwokata). To On - Duch Prawdy - uzdalnia nas do szczęśliwego i owocnego życia. Ta zapowiedź wypełni się w życiu uczniów w dniu Pięćdziesiątnicy, ale nas Duch chce napełniać nieustannie. Pragnijmy Go bardziej i więcej.

Zawsze ważna jest motywacja. Dziś w Ewangelii Jezus mówi: "Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania". Trudno bowiem zachować jest naukę Jezusa, jeśli się Go nie kocha. Zwyczajnie się nie da, jeśli Panu nie ufam. Można powiedzieć - oczywista oczywistość. Jednak wielu nie widzi, że początek przemiany życia tak, aby żyć w wolności, ma swój początek w miłości względem Jezusa. Tak więc znów warto zadać sobie pytanie: "czy kocham Go więcej?". Słuchając pierwszego czytania jesteśmy pewni, że misja apostołów - głoszone słowo, cuda, itp - nie wynikały z obowiązku, ale były owocem miłości. Nie jest więc ona ozdobnikiem naszego życia wiary, ale jest jego źródłem. Tą osobową miłością, osobą-darem jest Duch Święty. Obiecany przez Jezusa jest źródłem mocy i jedności. Bez otwarcia na Jego obecność i działanie nie odkryjemy głębi i piękna wiary. Nie doświadczymy też owoców wiary: miłości, radości, pokoju, cierpliwości, wierności, dobroci, czystości, łagodności ...  Prośmy zatem Pana, aby odnowił w nas motywacje miłości i pozwolił nam doświadczyć mocy Ducha.

"Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie" - słyszymy w dzisiejszej Ewangelii. Czy miłuję Jezusa? Czy jestem pewien, że Bóg Ojciec mnie kocha? Wszystko ma swoje źródło i dopełnienie w miłości. Co więcej, jesteśmy pewni, że ta miłość objawia swoją moc w osobie Ducha Świętego. Nie jesteśmy przez Jezusa osamotnieni. Nie czuj się więc jak sierota, ale odkryj źródło radości i nadziei w mocy Bożej, mocy z wysoka. 

 Przeżywamy miesiąc maj, który jest miesiącem Maryi. Dobrze wykorzystajmy ten czas, a szczególnie przepiękne nabożeństwa majowe.

 W piątek rozpoczynamy "Nowennę przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego".

 Pamiętajmy o modlitwie -> [Za powołanych i o powołania].

 Modlitwy ze starych modlitewników: -> [Modlitwy za kapłanów i o powołania] -> Jezus Dobry Pasterz: [Modlitwa do Pana Jezusa Dobrego Pasterza] oraz [Nowenna do Chrystusa Dobrego Pasterza (1936r)]. Jezu, nasz Dobry Pasterzu, proszę chroń nas i nasz kraj przed wszystkimi niebezpieczeństwami fizycznymi i duchowymi - zgromadź nas wszystkich w Twojej owczarni i prowadź nas bezpieczną drogą do nieba!

 

   Do przemyślenia: W jakich sytuacjach nie potrafię przyznać się do swojej wiary?

Duchowe Zamyślenie: V Niedziela Wielkanocna (3.05.2026), Rok A

Bo słowo Pana jest prawe,
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość,
ziemia jest pełna Jego łaski.

 

  "Bo słowo Pana jest prawe, a każde Jego dzieło godne zaufania. On miłuje prawo i sprawiedliwość, ziemia jest pełna Jego łaski" - kolejna niedziela przychodzi z mocnym słowem. Czy doświadczenie psalmisty, jest moim? Czy postrzegam obecność i realność Jego łaski? Pytani jesteśmy o wiarę, która jest nierozerwanie związana z prawdziwym poznaniem Jezusa.To On jest "drogą, prawdą i życiem", kto Mu zaufa, nigdy nie zostanie zawiedziony. Czy prawda o zmartwychwstaniu Jezusa przekłada się na nasze codzienne życie i kieruje je ku wieczności? Pan przygotował nam miejsce. Czy żyję nadzieją nieśmiertelności?

Prawda o zmartwychwstaniu nie może pozostawać wyłącznie wiedzą na poziomie naszego umysłu, ma przekładać się na działanie. Zmartwychwstały nadał naszemu istnieniu nową wartość i jakość. Możemy namacalnie doświadczać mocy Boga, dzięki udzielonemu nam darowi Ducha Świętego. W Nim odkrywamy w Jezusie drogę, prawdę i życie. Niech każdy nasz dzień, niech każda nasza modlitwa będzie potwierdzeniem, że mamy nadzieję w miłosierdziu Pana.

Bardzo łatwo stracić właściwą hierarchię wartości, wtedy kiedy skupiamy się na tym co mamy robić a zapominamy dlaczego powinniśmy to robić. W pierwotnym Kościele apostołowie dobrze rozeznali, że najważniejsze jest to, aby słowo Boże się rozszerzało i aby wzrastała liczba uczniów. Bo pewnie łatwiej się skupić na działach miłosierdzia - pomocy ludziom, bo tu łatwiej widzimy owoce - niż na głoszonym słowie i modlitwie. Ale bez tego drugiego nie będzie tych, którzy z motywacji prawdziwej miłości podejmą działa miłosierdzia. Ważne jest wiec zauważyć, że o obie przestrzenie życia apostołowie się troszczą. Hmm myślę, że to też dobre wyjaśnienie dlaczego w adhortacji o ewangelizacji papież tyle miejsca poświęca trosce o ludzi potrzebujących, bo to dwie postawy zwyczajnie muszą być obecne jednocześnie. To jest wznoszenie tej duchowej budowli składającej się z uczniów, którzy są żywymi kamieniami.

Piękna jest też dzisiejsza Ewangelia - uwierzyć Jezusowi, znaczy zaufać Jego słowu. Doświadczyć, że idąc za Nim, moje życie będzie miało sens. Zobaczyć w nim obraz Ojca i zachwycić się nim. Jezus jest jedyną drogą prowadzącą nas do Nieba - trzeba więc Go poznawać, aby nie pomylić drogi. 

 Przeżywamy miesiąc maj, który jest miesiącem Maryi. Dobrze wykorzystajmy ten czas, a szczególnie przepiękne nabożeństwa majowe.

 Pamiętajmy o modlitwie -> [Za powołanych i o powołania].

 Modlitwy ze starych modlitewników: -> [Modlitwy za kapłanów i o powołania] -> Jezus Dobry Pasterz: [Modlitwa do Pana Jezusa Dobrego Pasterza] oraz [Nowenna do Chrystusa Dobrego Pasterza (1936r)]. Jezu, nasz Dobry Pasterzu, proszę chroń nas i nasz kraj przed wszystkimi niebezpieczeństwami fizycznymi i duchowymi - zgromadź nas wszystkich w Twojej owczarni i prowadź nas bezpieczną drogą do nieba!

 

   Do przemyślenia: Czy autentycznie znam Jezusa? Czy moje życie na to wskazuje?
W jaki sposób rozeznaję wolę Bożą dotyczącą mojego życia?
Co robię, aby rozwijać w sobie cnotę nadziei i ufności? 

Duchowe Zamyślenie: IV Niedziela Wielkanocna (26.04.2026), Rok A

Pan jest moim pasterzem:
niczego mi nie braknie,
pozwala mi leżeć
na zielonych pastwiskach
.

 

 "Tego Jezusa uczynił Bóg i Panem i Mesjaszem" - mówi dziś do nas św. Piotr. Podobnie za słuchaczami możemy zadać sobie pytanie: jeśli tak rzeczywiście jest, to "co mam czynić?". Ewangelia odpowiada - przyjmij Jezusa jako jedyną bramę prowadzącą do zbawienia. To On jest Dobrym Pasterzem, który przyszedł, abyśmy mieli życie i to życie w obfitości. Nie ma innej drogi. Dziś też wraca pytanie o to, czy rozpoznaję i czy znam głos mojego Pasterza. Bo może Jego głos brzmi już dla nas obco, a Jego ścieżki - bezpieczne i dobre - nie są naszymi ścieżkami. Iść za Jezusem - Jego śladami - to odkryć radość ścieżek Bożych i radość przebywania z Pasterzem.

Bogata i piękna jest dzisiejsza liturgia. Jezus - Dobry Pasterz - zna mnie po imieniu, troszczy się o mnie, chroni. Jednym słowem: nie jestem Mu obojętny. Ten sam, za którym płakaliśmy w Wielki Piątek, na drzewie krzyża wywalczył dla mnie życie. Dawca życia. Źródło życia. Jak nie przejąć się tą prawdą? Jak się nią nie zachwycić? Pan jest moim Pasterzem i niczego mi nie braknie. On jest hojny w dary swej miłości. Pozwólmy się mu obdarować.

Dobry Pasterz! Piękny Pasterz! Ten, który zachwyca. Tak, o tym nie wolno nam zapomnieć. Nasz Pasterz jest dobry. On cierpiąc za nas, obmywając nas swoją krwią, zostawił nam wzór, abyśmy szli za Nim jego śladami. Czy czuję się wezwany (powołany) do tego, aby iść za Jezusem? Aby słuchać Jego głosu?  

 Czwarta Niedziela Wielkanocy w Polsce obchodzona jest jako Niedziela Dobrego Pasterza. Kościół obchodzi 63. Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Warto zapoznać się z Orędziem Ojca Świętego na Światowy Dzień Modlitw o Powołania 2026 r. Prośmy Pana, aby wzbudził w swoim ludzie nowe, święte, liczne i mądre powołania do wyłącznej służby Bogu.

W Polsce rozpoczyna on Tydzień Modlitw o Powołania do Kapłaństwa i Życia Konsekrowanego, który będzie przebiegał pod hasłem „Z domu do powołania”. Prosimy Pana Boga o to, by dawał nam pasterzy na wzór najlepszego Pasterza - swojego Syna.

 Pamiętajmy o modlitwie -> [Za powołanych i o powołania].

 Modlitwy ze starych modlitewników: -> [Modlitwy za kapłanów i o powołania] -> Jezus Dobry Pasterz: [Modlitwa do Pana Jezusa Dobrego Pasterza] oraz [Nowenna do Chrystusa Dobrego Pasterza (1936r)]. Jezu, nasz Dobry Pasterzu, proszę chroń nas i nasz kraj przed wszystkimi niebezpieczeństwami fizycznymi i duchowymi - zgromadź nas wszystkich w Twojej owczarni i prowadź nas bezpieczną drogą do nieba!

 Za tydzień rozpoczynamy miesiąc maj, który jest miesiącem Maryi, a wraz z nim przepiękne nabożeństwa majowe.

 

   Do przemyślenia: Czy postrzegam Jezusa jako tego, który jest dobry? 

Duchowe Zamyślenie: III Niedziela Wielkanocna (19.04.2026), Rok A

Ty ścieżkę życia mi ukażesz,
pełnię Twojej radości
i wieczną rozkosz
po Twojej prawicy
.

 

 Dzisiejsza liturgia przychodzi nam z obrazem, że może tak być, iż mimo tego, że dużo słyszy się o zmartwychwstaniu, można w ten fakt nie uwierzyć. Można wybrać swoją drogę ucieczki - ucieczki do swoich spraw, daleko od duchowego Jeruzalem, ucieczki od wspólnoty - wybrać drogę smutki, lęku i rozczarowań. Każdy może mieć czas Emaus. Ważne jest jednak odkrycie, że w tej "ucieczce" nie jestem opuszczony przez Jezusa. Jego Słowo nam towarzyszy i rozpala serca miłością. Jezus daje się rozpoznać. Rozpoznanie Pana nie pozwala pozostać w Emaus. Przynagla do powrotu. Wracajmy do wydarzenia objawienia się chwały Boga. Do Jeruzalem - miejsca męki, śmierci, zmartwychwstania i umocnienia Duchem Świętym.

 Niektórzy komentujący dzisiejszą Ewangelię widzą w Emaus to duchowe miejsce symbolizujące zawiedzione nadzieje, brak perspektyw, powierzchowność wiary, odrzucenie zmartwychwstania. Często jest w człowieku pokusa, aby tam się udać. Jednak na tej drodze Jezus nas nie opuszcza. Przez swoje Słowo i obecność chce rozpalić nasze serce, a przy Łamaniu Chleba chce być przez nas rozpoznany. Od nas natomiast zależy, czy zostaniemy w Emaus, czy wrócimy do Jerozolimy - do Kościoła. Eucharystia - to czas autentycznego spotkania ze Zmartwychwstałym - doświadczenie mocy Słowa i przemiana serca przez spotkanie z Panem. Czy możemy dzięki temu przemienić świat, odnaleźć nadzieję, żyć radością? Yes, we can!

Poruszają słowa i postawy uczniów z dzisiejszej Ewangelii "zatrzymali się smutnie", "a myśmy się spodziewali", ... Droga do Emaus, droga ucieczki od Jeruzalem, droga smutku i zawiedzionych nadziei. Wędrówka, w której zaczyna człowiekowi towarzyszyć Zmartwychwstały, rozgrzewający serce mocą Słowa. Dziś w niedzielę biblijną jesteśmy zaproszeni do podobnej pielgrzymki wiary, aby rozpoznać Zmartwychwstałego. Aby nasz smutek i lęk zamienił się w radość i pokój. 

Trzecia Niedziela Wielkanocy w Polsce obchodzona jest jako Niedziela Biblijna.

 Rozpoczyna ona XVIII Ogólnopolski Tydzień Biblijny, którego temat przewodni brzmi: „Odważnie głosić Ewangelię Boga”.  Celem tego wydarzenia jest ponowne odkrywanie i pogłębianie znaczenia Słowa Bożego w życiu Kościoła i w osobistym życiu wiernych.

Tegoroczne obchody rozpocznie X Narodowe Czytanie Pisma Świętego. Przedmiotem wspólnotowej lektury będą tym razem Pierwszy i Drugi List św. Pawła do Tesaloniczan, Pierwszy i Drugi List św. Pawła do Tymoteusza oraz List św. Pawła do Tytusa.

Więcej na "http://www.biblista.pl/" oraz "http://episkopat.pl/"

O Biblii na mojej stronie: [Pismo Święte]. Zachęcam do częstego czytania, słuchania i rozważania Słowa Bożego.

 Pamiętajmy o modlitwie -> [Za powołanych i o powołania].

 Modlitwy ze starych modlitewników: -> [Modlitwy za kapłanów i o powołania] -> Jezus Dobry Pasterz: [Modlitwa do Pana Jezusa Dobrego Pasterza] oraz [Nowenna do Chrystusa Dobrego Pasterza (1936r)]. Jezu, nasz Dobry Pasterzu, proszę chroń nas i nasz kraj przed wszystkimi niebezpieczeństwami fizycznymi i duchowymi - zgromadź nas wszystkich w Twojej owczarni i prowadź nas bezpieczną drogą do nieba!

 

   Do przemyślenia: W jaki sposób droga uczniów do Emaus staje się także moją drogą?
Jak Jezus zaprasza mnie do wychodzenia z ciemności grzechu do światła wiary?
Od czego uciekam? Dokąd zmierzam?
Czy Słowo Boże, w tym Pismo Św., jest światłem na moich ścieżkach?

Jaką role w moim życiu zajmuje Pismo Święte?
Czy pozwalam Słowu Boga mnie nawracać?  

Duchowe Zamyślenie: II Niedziela Wielkanocna czyli Miłosierdzia Bożego (12.04.2026), Rok A

Kamień odrzucony przez budujących
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana
i cudem jest w naszych oczach.

 

 Na zakończenie Oktawy słyszymy Słowo, aby trwać w nauce apostołów, na modlitwie. Trwać we wspólnocie. Trwać w relacji ze Zmartwychwstałym. Trwać w decyzji "mój Pan i mój Bóg". Trwać! Bo chrześcijanin to ten, kto trwa w Bogu a Bóg w nim. To nasz skarb i nasze bogactwo. Wiara, która rodzi się ze spotkania z Bogiem żywym i owocuje dzięki relacji a Bogiem żywym. Niech spotkanie z Nim, Bogiem zawsze miłosiernym, otworzy nas na łaskę miłosierdzia i uzdolni do postawy miłosiernej.

"Rany Jezusa są zgorszeniem dla wiary, ale są również sprawdzianem wiary. Dlatego w ciele Chrystusa Zmartwychwstałego rany nie zanikają, lecz pozostają, gdyż rany te są trwałym znakiem miłości Boga do nas i są niezbędne, by wierzyć w Boga. Nie po to, by wierzyć, że Bóg istnieje, ale aby wierzyć, że Bóg jest miłością, miłosierdziem i wiernością. Święty Piotr, cytując Izajasza, pisze do chrześcijan: "Krwią Jego ran zostaliście uzdrowieni" (1 P 2, 24; por. Iz 53, 5)." - pp. Franciszek.

Miłosierdzie - największy przymiot Boga. Owoc zmartwychwstania Jezusa. Miłość, która podnosi człowieka z grzechu do relacji z Bogiem bogatym w miłosierdzie. To prawdy, które jeśli pozostaną wyłącznie na poziome rozumu, nie dadzą człowiekowi szczęścia. Miłosierdzie wypływa ze spotkania ze Zmartwychwstałym. Z szczerego i pokornego wyznania w Nim Boga i Pana. Dla Jego miłości zamknięte drzwi nie są przeszkodą.

Jezus Zmartwychwstały, pełen miłosierdzia, wchodząc do Wieczernika, gdzie Jego uczniowie są zamknięci, przestraszeni, ukryci, pełni wątpliwości oraz pytań - pytań przynosi nowy pomysł na życie. Staje przed nami pokazując nam Swoje rany i jak do św. Tomasza mówi: "Tomasz! Zobacz, ja żyję, ja jestem tutaj. Przestać być niedowiarkiem,a stań się wierzącym! Zobacz moje rany, to znak że miłość zawsze zwycięża. Ja jestem przy tobie". Ważne, aby dziś każdy z nas zadał sobie pytanie. Skoro błogosławieni, czyli szczęśliwi są ci, którzy uwierzyli, choć nie widzieli, to czy ja jestem szczęśliwym wierzącym. Czy wiara daje mi szczęście? Uczniowie uradowali się, kiedy ujrzeli Pana. Zatem jeśli chcę być człowiekiem radosnym powinienem spotykać się z Panem. Dziś chcę na nowo odkryć źródło miłosierdzia - spotkać się z Panem i powiedzieć: Jezu, ufam Tobie! Za św. Tomaszem chcę na nowo wyznać "Pan mój i Bóg mój" - na dziś i na zawsze. 

Dziś w Kościele rzymskokatolickim Druga Niedziela Wielkanocna, zwana dawniej Białą (od białych szat katechumenów) lub Przewodnią (gdyż wyznaczała cały cykl liturgiczny). Dzisiejsza niedziela kończy oktawę wielkanocną. 

Dziś w całym Kościele obchodzone jest Święto Miłosierdzia Bożego. Zostało ono ustanowione za sprawą objawień św. Faustyny Kowalskiej, w czasie których sam Jezus prosił o to święto. Jezus powiedział do św. s. Faustyny: „Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia (Dz. 299). Pragnę, aby święto Miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia Mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski” (Dz. 699). Ojciec Święty Jan Paweł II w 1995 roku wprowadził to święto dla wszystkich diecezji w Polsce, a w dniu kanonizacji Faustyny Kowalskiej 30 kwietnia 2000 roku ogłosił to święto dla całego Kościoła, abyśmy mogli wszyscy korzystać ze zdroju łask Miłosiernego Chrystusa.

"Bóg nikomu MIŁOSIERDZIA Swego nie odmówi. Niebo i ziemia może się odmienić, ale nie wyczerpie się MIŁOSIERDZIE Boże." (Dz. 72)

W to dzisiejsze Święto Miłosierdzia, niech Pan działa łaską swą i mocą swą w naszych sercach! Niech je dotyka i uzdrawia! Niech je przemienia i uświęca. Amen!

 W II Niedzielę Wielkanocy, czyli Miłosierdzia Bożego może zyskać odpust zupełny na zwykłych warunkach (spowiedź sakramentalna, komunia eucharystyczna, modlitwa w intencjach papieskich) wierny, który w jakimkolwiek kościele lub kaplicy, z sercem całkowicie wolnym od wszelkiego przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, choćby powszedniego, weźmie udział w pobożnych praktykach spełnianych ku czci Bożego Miłosierdzia albo przynajmniej odmówi przed Najświętszym Sakramentem Eucharystii, wystawionym publicznie lub ukrytym w tabernakulum, modlitwę „Ojcze nasz” i „Wierzę w Boga", dodając pobożne wezwanie do Pana Jezusa Miłosiernego (np. „Jezu Miłosierny, ufam Tobie”). 

Odpust:  -> [Odpusty - okazja, aby skorzystać z łaski odpustu.]

Zachęcam do zapoznania się z papieską bullą „Misericordiae vultus” oraz encykliką św. Jana Pawła II "Dives in misericordia" i listem "Misericordia Dei".

 Rozpoczyna się 82. Tydzień Miłosierdzia - czas w sposób szczególny poświęcony głoszeniu miłosierdzia i budzeniu wrażliwości na potrzeby bliźnich. Tym razem przebiega pod hasłem: „Uczniowie – misjonarze miłosierdzia”. WWW: -> https://episkopat.pl/. Dzisiejszy dzień przeżywany jest również jako ogólnopolskie święto Caritas: ,,Dzień Dobra” -> Słowo Przewodniczącego Komisji Charytatywnej Komisji Episkopatu Polski na Niedzielę Miłosierdzia.

O idei "Dnia Dobra" (TyDzieńDOBRA)-> https://dziendobra.pl/. Warto odwiedzić profil fb: Wolontariat CARITAS. „DZIEŃ DOBRA” to huczne i radosne świętowanie BOŻEGO MIŁOSIERDZIA. To także święto WOLONTARIUSZY CARITAS. W tym dniu wszyscy razem cieszymy się, że każdego dnia dobra jest więcej!

Modlitwa: [Modlitwy do Miłosierdzia Bożego] oraz w starych modlitewnikach [Dawne modlitwy do Pana Jezusa Miłosiernego] oraz [Dopomóż mi Panie. (św. Faustyna Kowalska)].

Zachęcam do medytacji [Święty Tomasz Apostoł - były niedowiarek].

 Pamiętajmy o modlitwie -> [Za powołanych i o powołania].

 Modlitwy ze starych modlitewników: -> [Modlitwy za kapłanów i o powołania] -> Jezus Dobry Pasterz: [Modlitwa do Pana Jezusa Dobrego Pasterza] oraz [Nowenna do Chrystusa Dobrego Pasterza (1936r)]. Jezu, nasz Dobry Pasterzu, proszę chroń nas i nasz kraj przed wszystkimi niebezpieczeństwami fizycznymi i duchowymi - zgromadź nas wszystkich w Twojej owczarni i prowadź nas bezpieczną drogą do nieba!

 

   Do przemyślenia: Czym dla mnie jest Miłosierdzie Boże? Jak praktycznie nim żyję?
Jak w praktyce wygląda u mnie postawa miłosierdzia? 

Duchowe Zamyślenie: Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego (05.04.2025), Rok A

Kamień odrzucony przez budujących
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana
i cudem jest w naszych oczach.

 

  Bez fundamentu jakim jest zmartwychwstanie nie da się być przekonanym chrześcijaninem - to jest źródło skutecznej i owocnej modlitwy oraz sekret skutecznej ewangelizacji. Fakt, że Pan jest obok mnie, że można się z nim spotkać.

Ujrzał i uwierzył! Takie świadectwo o początkach swojej wiary zostawia nam dziś św. Jan Apostoł. Ujrzał pusty grób, ujrzał leżące chusty (niektórzy tłumaczą, że zobaczył twarz Jezusa odbita na chustach - lub chusty ułożone tak, jak tylko Jezus to czynił) - ważne, że pozwolił poruszyć się Duchowi Świętemu i w jego sercu zrodziła się pewność - "On żyje - przecież o tym mówił". Jan słyszał zapowiedzi męki i zmartwychwstania. Nawet jak schodzili z Góry Przemienienia zastanawiali się nad tym, "co to znaczy powstać z martwych". Teraz zobaczył i uwierzył. Uwierzył Pismu - i to zrodziło nowość jego wiary. Grób pusty! Moc Boga zwyciężyła śmierć, ludzki grzech, działanie złego. Chrystus Zmartwychwstał! Jezus żyje! Czujesz potrzebę Zmartwychwstałego w swoim życiu? Jeśli tak, to uwierz Pismu i zaproś Zmartwychwstałego do swojego życia.

Jako ludzkość staramy się nieustannie dokonywać rzeczy niemożliwych. Bijemy nowe rekordy. Staramy się tworzyć coraz to lepsze i nowocześniejsze przedmioty. Jednak wobec nieuchronności grobu jesteśmy bezradni. Dzisiejszy dzień pokazuje nam, że choć nasze życie ma kres, to jego kresem nie jest ściana ale brama. A dzięki zmartwychwstaniu Jezusa jest to brama otwarta. Grób Jezusa - świadek zmartwychwstania - jest pusty. Niech anielski głos - "nie ma Go tu, zmartwychwstał" - napełni nas radością. Idźmy tam, gdzie On powiedział, że się z nami spotka. Każdy sakrament, każda modlitwa, każdy drugi człowiek, niech będzie naszą Galileą, w której spotykamy Zmartwychwstałego.

Chrystus nasze życie - w tych trzech słowach święty Paweł pięknie wyraża sens i cel dzisiejszego świętowania. Zmartwychwstanie to zwycięstwo życia. To wskazanie na życie pełne, prawdziwe. Dziś kiedy niektórzy z lękiem śledzą statystyki choroby i śmierci, Słowo Boże wskazuje na prawdziwe życie. Naszym Życiem jest Jezus. Psalmista mówi: "Dziękujcie Panu, bo jest dobry, bo Jego łaska trwa na wieki". Trudno nam to przyjąć. Ale jeśli nie wejdziemy na tą drogę, strasznie trudno będzie na w tym dniu się weselić. Niech w naszym "dziś" dokona się autentyczne spotkanie z żywym, bo zmartwychwstałym Jezusem. 

Moje życzenia: [Alleluja 2026!].

Zobacz również moją notkę z poprzednich lat: "Wielkanoc = wielka RADOŚĆ".

Zachęcam do medytacji [Będąc w Zmartwychwstałym.] oraz wiersza [x. Jerzy Liebert - "Zmartwychwstanie".]

Ze starych modlitewników: [Modlitwy na Zmartwychwstanie Pańskie].

 Pamiętajmy o modlitwie -> [Za powołanych i o powołania].

 Modlitwy ze starych modlitewników: -> [Modlitwy za kapłanów i o powołania] -> Jezus Dobry Pasterz: [Modlitwa do Pana Jezusa Dobrego Pasterza] oraz [Nowenna do Chrystusa Dobrego Pasterza (1936r)]. Jezu, nasz Dobry Pasterzu, proszę chroń nas i nasz kraj przed wszystkimi niebezpieczeństwami fizycznymi i duchowymi - zgromadź nas wszystkich w Twojej owczarni i prowadź nas bezpieczną drogą do nieba!

 

   Do przemyślenia: Co dla mnie oznacza fakt zmartwychwstania Jezusa?
Dlaczego Wielkanoc jest dla nas źródłem pokoju i światłości?
Co robię, aby oznajmić światu, że Jezus zmartwychwstał i żyje? 

Duchowe Zamyślenie: Niedziela Palmowa Męki Pańskiej (29.03.2025), Rok A

Będę głosił swym braciom Twoje imię
i będę Cię chwalił w zgromadzeniu wiernych:
„Chwalcie Pana, wy, którzy się Go boicie,
niech się Go lęka całe potomstwo Izraela”.

 

  Zaczyna się optymistycznie od "Hosanna" a kończy "Ukrzyżuj". Chrystus Sługa odrzucony przez tych, do których został posłany. Lektura dzisiejszej liturgii słowa, szczególnie opisu męki, pyta każdego z nas - do której grupy się zaliczasz - przyjmujących czy odrzucających Zbawiciela. Gdzie w opisie męki się odnajdziesz? Zaczyna się czas paradoksów - czas Bożej logiki. Odrzucenie, ogołocenie, śmierć rodzi pojednanie, ubogacenie, życie. Czas Bożego działania - czas Bożej potęgi. Ale najgłębsza prawda jest taka: niezależnie kim i jaki jesteś, to jesteś głównym bohaterem tej męki, bo Jezus umiera za nas - za ciebie i za mnie. Jego śmierć i zmartwychwstanie przynosi nam wolność - daje nadzieję.

Dziś liturgia zaprasza nas do wyjątkowej szkoły. Jesteśmy zaproszeni do tego, aby wpatrując się w mękę Jezusa, od Niego uczyć się posłuszeństwa i służby. Bo - jak nakreśla nam to Słowo Boże - człowiekowi dość łatwo przychodzi zwalniać się od odpowiedzialności, uginać przy naciskach tłumu, wybierać Barabasza, a nawet bluźnić cytując to co święte. Dlatego na mękę Jezusa powinniśmy patrzeć szeroko. Z drugiej strony jesteśmy w stanie wymienić te przestrzenie życia, w których doświadczamy tego samego co Jezus. Jak wtedy reagujemy? Co jest w naszym sercu? Wielki Tydzień będzie okazją, aby na nowo w naszym życiu zagościło to co z Boga, aby nasz język wyznał, że On jest Panem!

Opis męki, kiedy słyszy się go w całości, skłania do wielu przemyśleń. Mnie dziś poruszyły szczególnie słowa, że uczniowie opuścili Jezusa i uciekli. Jest to nieustanna pokusa, że kiedy zaczyna robić się niebezpiecznie, lepiej uciec - ale czy czasem wtedy nie opuszczam Jezusa. Czasem nie ma innego sposobu, jak ten trudniejszy, aby ktoś wyznał "ten rzeczywiście był Synem Bożym", ale dlatego Jezus podjął mękę, żebym ja czy ty, nie musiał tego przezywać na swoim życiu. 

 Niedzielą Palmową rozpoczynamy [Wielki Tydzień] - czas bezpośrednio poprzedzający wielkanocne uroczystości paschalne.

Zapraszam do x-tomkowej medytacji: [Medytacja - Niedziela Palmowa Męki Pańskiej].

Ze starych modlitewników polecam: [Modlitwy na Niedzielę Palmową] oraz cały [Modlitewnik pasyjno-paschalny].

  Pamiętajmy o modlitwie -> [Za powołanych i o powołania].

 Modlitwy ze starych modlitewników: -> [Modlitwy za kapłanów i o powołania] -> Jezus Dobry Pasterz: [Modlitwa do Pana Jezusa Dobrego Pasterza] oraz [Nowenna do Chrystusa Dobrego Pasterza (1936r)]. Jezu, nasz Dobry Pasterzu, proszę chroń nas i nasz kraj przed wszystkimi niebezpieczeństwami fizycznymi i duchowymi - zgromadź nas wszystkich w Twojej owczarni i prowadź nas bezpieczną drogą do nieba!

 

   Do przemyślenia: Czy nie jetem bliski postawie szydzenia z Jezusa? Czy nie wybieram Barabasza?
Jakie przesłanie dla mojego życia ma Niedziela Palmowa?
Czym dla mnie jest pokora i posłuszeństwo? Czy uczę się tej postawy od Jezusa? 

Duchowe Zamyślenie: V Niedziela Wielkiego Postu (22.03.2026), Rok A

Pokładam nadzieję w Panu,
dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie,
dusza moja oczekuje Pana.
Bardziej niż strażnicy poranka,
niech Izrael wygląda Pana.

 

  Granice państw, granice ludzkich możliwości, granice wytrzymałości, ... Człowiek przekraczając granice wchodzi w nowy porządek prawny, administracyjny, ... Wielu granic nie chce lub nie może przekroczyć. Taką jest granica śmierci. Dochodząc do niej jedyne co można powiedzieć "przykro, nic więcej nie można już zrobić, nic się nie da". Wcześniej można uzdrawiać, można czynić rzeczy wielkie, ale skoro na grobie jest kamień - nic więcej się nie da. Ole Jezus nie jest tylko człowiekiem, jest - jak słyszymy w prefacji - prawdziwym Bogiem i Władcą życia. Jezus już dziś pokazuje nam, że on działa po drugiej stronie granicy. Dla Niego kamień grobowy to nie przeszkoda. On jest zmartwychwstaniem i życiem. On wydobywa z grogów śmierci, lęku, grzechu. Czy wierzysz w to? Czy żyjesz tak, że widać, że w to wierzysz?

 Jedno słowo - wiara - a taka głębia. Dziś Jezus do każdego z nas mówi: "jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę". Czy chcemy ją widzieć? Widzimy trumny osób zmarłych na wirusa, słyszymy codziennie nowe statystyki i dane. To widzimy, ale przecież jest coś więcej. Coś za kamieniem grobowym. Jezus mówi nam, abyśmy go usunęli. To początek aktu wiary, zaufania słowu Pana. Czy moją decyzją-wyborem jest żyć jak dziecko światłości? Czy widzę siebie jako świątynię Ducha, w którym On rzeczywiście mieszka? Czy nie zapomniałem, przez mój sposób życia i wartościowania, o nadziei zmartwychwstania? Warto się zmierzyć z dzisiejszym słowem, abyśmy w Jezusie na nowo odkryli i wyznali Pana i Mesjasza, źródło życia wiecznego. I do nas Jezus kieruje następujące słowa: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?". To jak? Wierzysz w to?

Niezwykle trudna jest ta dzisiejsza scena ewangeliczna. Z jednej strony umierający Łazarz i ciepiące jego siostry - z drugiej strony Jezus, który nie wraca, aby uzdrowić, ale żeby wskrzesić. To takie zupełnie nie logiczne, wg ludzkiego wartościowania. I może właśnie o to chodzi. Tylko Bóg może działać tam, gdzie człowiek - nawet jeśli chce - już nie może. Dziś potrafimy troszkę przedłużyć ludzkie życie, potrafimy reanimować albo wybudzać ze śpiączek. Ale jeśli minie ten graniczny moment  i człowiek umrze, żadna technika i wiedza tego zmienić nie może. Człowiek umiera. Ale dziś musimy dać się przekonać, że śmierć nie ma ostatniego słowa. I dlatego ta Ewangelia jest taka trudna. Łatwo - nawet bardzo łatwo - za Martą krzyknąć - "już cuchnie" tzn. już po ptakach, nie da się, klamka zapadła. A jeśli chodzi o nasz grzech - to ten okrzyk może być w nas równie częsty. I siedzimy w naszych grobach. Bóg chce nam dać swego Ducha i otworzyć nasze groby. Chce wyzwolić nas od grzechu.

I jeszcze jedna - po ludzku - trudna myśl. Nasz powrót do życia z duchowej śmierci niekoniecznie musi znaleźć poklask wśród dotychczasowych znajomych. No bo chcielibyśmy być podziwiani - zauważani.  Legenda podaje, że niedługo po tym, Łazarz musiał opuścić Betanię i udać się na Cypr. Wpierw faryzeusze za to, że stał się dowodem mocy Jezusa, chcieli go zabić. Inni traktowali go jak ciekawostkę (taki był motyw obecności wielu na uczcie po wskrzeszeniu). Fatalista pomyślałby - oszukany i wykorzystany przez Jezusa. Ja powiem - przywrócony do życia przez przyjaciela i posłany na Cypr. Może miał wpływ na życie Barnaby - któż to wie. Na 100% kiedy umierał po raz drugi, pozwolił się przygarnąć swojemu Przyjacielowi, który jest zmartwychwstaniem i życiem. Dzięki temu wierzę, że umierając wchodzę w nowe życie - czyli paradoksalnie umierając rodzę się.

Może się wiec tak stać, że jeśli porzucimy nasz grzech, odwrócą się od nas ludzie, którzy do tej pory przy nas byli. Zwyczajnie możemy być dla nich wyrzutem wzywającym do określenia się, a to nie zawsze jest oczywiste. Łatwo więc rozwiązać problem odsuwając powód wątpliwości. Pytanie tylko, czy zachowamy w sercu radość, czy może obrazimy się na Jezusa i zapragniemy powrotu do dawnego życia. Chyba lepiej mieć prawdziwy dom a nie ciemny grób.

Na zakończenie, dwa pytania. Czy mimo wszystko wierzę Jezusowi? Czy widzę w Nim mojego przyjaciela?  

 W V Niedzielę Wielkiego Postu, zwaną też I Niedzielą Męki Pańskiej, zasłaniane są w kościołach krzyże i obrazy. Więcej na temat tego zwyczaju dowiemy się tu "V niedziela Wielkiego Postu i zasłanianie krzyży" lub tu "Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika". Ten znak wprowadza nas w pasyjny czas Wielkiego Postu.

Ze starych modlitewników: [Modlitwa w V Niedzielę Wielkiego Postu. (1883r.)].

 26 marca, we wspomnienie Dobrego Łotra (św. Dyzmy), w Kościele w całej Polsce obchodzony jest Dzień Modlitw Za Więźniów. Ustanowiony został w 2009 roku przez polskich biskupów podczas 347. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. Zanosimy w tym właśnie dniu modlitwy, aby osoby pozbawione wolności dostąpiły łaski Miłosierdzia Bożego. W kaplicach wielu zakładów karnych księża kapelani sprawują Eucharystię w intencji osadzonych i ich rodzin.

 Pamiętajmy o modlitwie -> [Za powołanych i o powołania].

 Modlitwy ze starych modlitewników: -> [Modlitwy za kapłanów i o powołania] -> Jezus Dobry Pasterz: [Modlitwa do Pana Jezusa Dobrego Pasterza] oraz [Nowenna do Chrystusa Dobrego Pasterza (1936r)]. Jezu, nasz Dobry Pasterzu, proszę chroń nas i nasz kraj przed wszystkimi niebezpieczeństwami fizycznymi i duchowymi - zgromadź nas wszystkich w Twojej owczarni i prowadź nas bezpieczną drogą do nieba!

 

   Do przemyślenia: Kiedy i w  jakich okolicznościach miałem ochotę powiedzieć: "Panie, gdybyś tu był ..."?
Jak postrzegam swoją wiarę? Szczególnie, kiedy nie mam łatwego dostępu do sakramentów?
Co jest dla mnie źródłem nadziei? 

Duchowe Zamyślenie: IV Niedziela Wielkiego Postu (15.03.2026), Rok A

Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć,
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoją chwalę.

 

  Gdyby o dzisiejszej ewangelii informowały media: "Skandal, szok, niedowierzanie - samozwańczy nauczyciel z Nazaretu nie zachował świętego szabatu. Jak twierdzą świadkowie, miał przywrócić wzrok niewidomemu. Najwyższa rada przesłuchała zainteresowanego i jego najbliższych. Domniemamy cudotwórca i burzyciel spokoju jest cały czas na wolności".

Niewidomy z dzisiejszej ewangelii symbolizuje człowieka nieochrzczonego - tego, który nie doświadczył światła życia, żyjącego w ciemnościach grzechu, niewiedzy, niewiary. Do niego przychodzi Jezus przynosząc nie tylko uzdrowienie, ale wprowadzając go w relację, podprowadzając do powiedzenia "wierzę, Panie". My też żyjemy w różnej duchowej ślepocie. Żebrzemy o zainteresowanie, czas, ochłapy uwagi. Potrzebujemy otworzyć się na Jezusowe słowo i gest. Usłyszeć, że jesteśmy posłani. To dokonuje się w sakramentach. Otwórzmy się na Pana i postępujmy w Jego światłości.

Sposób patrzenia na to, co wydarzyło się w Jerozolimie, jak widać nie zawsze zależy od solidnych faktów. Chyba bardziej wyraźnego znaku faryzeusze nie mogli otrzymać, a jednak ich serca są zamknięte na prawdę. Nawet wskrzeszenie Łazarza nic nie zmieni. Ale dzisiejsze uzdrowienie nie jest w pierwszej kolejności skierowane do nich, ale do nas. Jest pytaniem: czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?, czy Go znasz?; czy go spotkałeś?; A jeśli "Tak", to jaka jest twoja odpowiedź na Boże działanie? W chrzcielnym obmyciu dokonuje się nasze posłanie, aby postępować jak dzieci światłości. To Jezus przywraca nam wzrok, pozwala z miłością i nadzieją patrzeć na świat. Bo pewnie niewidomy strasznie był rozgoryczony, może zdołowany, może utracił wszelką nadzieję i nosił w sercu nienawiść względem Boga, losu, ludzi ... To Jezus do niego przyszedł. I choć wielu z nas ma dobry wzrok, to warto się zapytać co mamy w sercach. Dziwny ten Jezusowy sposób uzdrawiania - błoto na oczy - błoto powstałe z ziemi (tego co ziemskie) i śliny z ust Jezusa (tego co boskie). Jeśli spojrzymy na ziemię jako symbol grzechu to odkrywamy, że tam dokonuje się cud przejrzenia, gdzie to co ludzkie przyjmie to, co wychodzi z ust Bożych. Niedziela dzisiejsza "Leatare" pyta nas - czy jesteśmy RADOŚNI?. Czy mamy w sercu radość, która jest owocem doświadczenia mocy Ewangelii - mocy Jezusa? Jeśli "tak" to bądźmy wdzięczni i nie spocznijmy na laurach - jeśli "nie" to pozwólmy się Jezusowi dotknąć (np. iść do spowiedzi). To szczególny czas w którym jesteśmy pytani o istotę wiary, o naszą więź z Jezusem. Warto jednak dodać - nie pozwólmy okraść się z nadziei i chrześcijańskiej radości

Jezus jest światłością świata. To słowa szczególnie ważne, szczególnie kiedy świat o tym zapomina, popadając w odmęty ciemności, pociągając ludzkie serca w tą ciemność. Tak bardzo potrzebujemy obecności Pana, aby od Niego uczyć się pełnego miłości spojrzenia na drugiego człowieka. Abyśmy nie patrzyli wybiórczo, powierzchownie, interesownie ... Dziś do każdego z nas adresowane jest Jezusowe pytanie: "Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?" Co odpowiesz? Co z tej odpowiedzi dla ciebie wypływa?  

 IV Niedziela Wielkiego Postu nazywana jest niedzielą Lætare. To słowo, które pochodzi z łacińskiego introitu: "Lætáre, Ierúsalem" (Wesel się Jeruzalem), oznacza "Cieszcie się" i rozpoczyna antyfonę na wejście, przeznaczoną na dzisiejszą liturgię. Wolno dziś używać szat liturgicznych koloru różanego, ozdabiać ołtarz kwiatami i wykorzystywać instrumenty muzyczne w śpiewie.

Ze starych modlitewników: [Modlitwa w IV Niedzielę Wielkiego Postu. (1883r.)].

 Uroczystość Św. Józefa (19 marca) ->  [Dawne modlitwy do św. Józefa] i [Modlitwy do św. Józefa ].

Ze starych modlitewników: -> [Modlitewnik pokutno-pasyjny na Wielki Post].

 Pamiętajmy o modlitwie -> [Za powołanych i o powołania].

 Modlitwy ze starych modlitewników: -> [Modlitwy za kapłanów i o powołania] -> Jezus Dobry Pasterz: [Modlitwa do Pana Jezusa Dobrego Pasterza] oraz [Nowenna do Chrystusa Dobrego Pasterza (1936r)]. Jezu, nasz Dobry Pasterzu, proszę chroń nas i nasz kraj przed wszystkimi niebezpieczeństwami fizycznymi i duchowymi - zgromadź nas wszystkich w Twojej owczarni i prowadź nas bezpieczną drogą do nieba!

 

   Do przemyślenia: W jakich osobach lub sytuacjach dostrzegam światło Ewangelii?
Dla kogo z mojego otoczenia może życie jest światłem?
Z jakim nastawieniem serca patrzę na bliźnich? 

Strona 1 z 3

 

Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->]

Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.

 

 

Tak dla ŻYCIA

Aborcja to świadome morderstwo dokonane na niewinnym i bezbronnym CZŁOWIEKU !!!

#zaŻyciem #prolife #StopAborcji

Każde poczęte dziecko ma unikalny kod DNA!!! Tak mówi nauka i tak wychodzi w badaniach laboratoryjnych. Jest to zatem jego/jej (dziecka) ciało. Niech świat pozwoli im żyć, rosnąć, rozwijać się. TAK DLA ŻYCIA!

Nie dla prenatalnego mordowania niewinnych, nienarodzonych, dzieci!

Aborcja nie jest prawem człowieka, jest pozbawieniem niewinnego, nienarodzonego, człowieka jego najważniejszego prawa - prawa do życia.

[Życie człowieka od poczęcia do narodzin]

[Modlitwa do Matki Bożej z Guadalupe za nienarodzonych i ofiary aborcji]

[Duchowa Adopcja dziecka poczętego.]

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

„To, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas, przez co nie może być nagle zabronione czy wręcz uważane za szkodliwe. Skłania nas to do tego, byśmy zachowali i chronili bogactwa będące owocem wiary i modlitwy Kościoła i byśmy dali im odpowiednie dla nich miejsce”.

Benedykt XVI -> [www]

 

Pray for peace!

http://tmoch.net/jupgrade/images/grafika2020/Serce_Jezusa_ikona_.jpgNajświętsze Serce Pana Jezusa
- zmiłuj się nad nami

„Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary”.

#wołyń43pamietamy

Kromka Słowa!

Pontifex_pl

Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl.
lub na *[Nauczanie papieskie]

U mnie odwiedź dział: papieska inspiracja.

 -> [Modlitwa za papieża

Transmisja na żywo z Watykanu: https://www.youtube.com/watch?v=J6MqpK91bEA

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013), BXVI


Pan mój i Bóg mój

Biblia

Mój manifest duchowy
Elizeusz

www: Elizeusz.pl

Kurs dla narzeczonych:

- materiały dodatkowe i terminy ->


[Formalności przedślubne w zarysie]

Katecheza przedchrzcielna:
-> konferencje, kto może być chrzestnym?, potrzebne dokumenty.

Wspólnota "Spotkania małżeńskie"

 Parafia św. Mikołaja w Grójcu

Nowa strona www [ -> ]:
http://swmikolaj-grojec.pl

Informacje o kościele ->

Modlitewnik x. Piotra Skargi SJ:


www [ -> ]

WYBRANI święci:

[stycznia] [lutego] [marca] [kwietnia[maja] [...] [...] [...] [...][...] [października[listopada] [grudnia]

[WYBRANE: Tytuły Najświętszej Maryi Panny]

     

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)  Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. 

     
   
    Copyright © 2026 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r.