"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Miłosierdzie! Mądrość i wielkość Boga objawiają się w Jego miłosierdziu. On zna nasze serca, zna też nasze możliwości. Obraz Miłosiernego Ojca powinien zawsze nas poruszać, owocując głębokim przekonaniem, że mamy do Kogo wracać.
![]()
IV Niedziela Wielkiego Postu nazywana jest niedzielą Lætare. To łacińskie słowo oznacza "Cieszcie się" i rozpoczyna antyfonę na wejście, przeznaczoną na dzisiejszą liturgię. Wolno dziś używać szat liturgicznych koloru różanego, ozdabiać ołtarz kwiatami i wykorzystywać instrumenty muzyczne w śpiewie.
Trwajmy w modlitwie o pokój na Ukrainie: ![]()
"Pomódl się o pokój na Ukrainie! Pray for Ukraine - Módlmy się za Ukrainę!".
Ze starych modlitewników: [Modlitwa w IV Niedzielę Wielkiego Postu. (1883r.)].

Do przemyślenia: Jak przeżywam prawdę o Bogu miłosiernym?
![]()
Homilia z Mszy św. 8.00 i 19.00:
Dziś bez moich nagranych homilii. W naszej parafii odbywają się rekolekcje.
Dzisiejsze czytania: Joz 5, 9a. 10-12; Ps 34(33), 2-3. 4-5. 6-7; 2Kor 5, 17-21; Łk 15, 18; Łk 15, 1-3.11-32
#MODLITWA: "Boże, Ty za pośrednictwem swojego Syna pojednałeś ludzkość ze sobą, * spraw, aby lud chrześcijański z żywą wiarą i szczerym oddaniem spieszył ku nadchodzącym świętom wielkanocnym. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków". #Amen.
"Nauczmy się cieszyć z powodu innych" - Anioł Pański z pp. Franciszkiem - 27.03.2022r.
[Anioł Pański z pp. Franciszkiem, 27 marca 2022 r.]
![]()
Wehikuł czasu:
Duchowe Zamyślenie: IV Niedziela Wielkiego Postu (31.03.2019), Rok C
Duchowe zamyślenie: IV niedziela Wielkiego Postu (06.03.2016) Rok "C"
Duchowe zamyślenie: IV Niedziela Wielkiego Postu (10.03.2013) Rok "C"
![]()
Inspirujące rozważanie (niedziela):
Niedzielne rozważania z "Gościa Niedzielnego"
Lectio divina i homilia na stronie biblista.pl
ks. Wojciech Węgrzyniak - medytacja
Szkoła Słowa Bożego - Rozważania niedzielne Rok C
Szkoła Formacji Duchowej - lectio divina, echo Słowa, skrutacja
![]()
Ubogacające komentarze
"Słowo na niedzielę", TVP -> https://vod.tvp.pl/website/slowo-na-niedziele,1141
![]()

Anioł Pański z pp. Franciszkiem
27 marca 2022 r.
Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!
Ewangelia dzisiejszej niedzieli opowiada tak zwaną przypowieść o synu marnotrawnym (por. Łk 15, 11-32). Prowadzi nas ona wprost do serca Boga, który zawsze przebacza ze współczuciem i czułością. Mówi nam, że Bóg jest Ojcem, który nie tylko przyjmuje na nowo, ale cieszy się i wyprawia ucztę dla tego swojego syna, który powrócił do domu roztrwoniwszy cały swój majątek. To my jesteśmy tym synem i wzrusza nas myśl, jak bardzo Ojciec zawsze nas miłuje i na nas czeka.
Ale w przypowieści jest też starszy syn, który rozgniewał się na tego Ojca, i który może rozgniewać także i nas. Jest w nas bowiem także ten syn i przynajmniej częściowo chcielibyśmy przyznać mu rację: zawsze wypełniał swoje obowiązki, nie odszedł z domu, dlatego oburza się, gdy widzi, że Ojciec ponownie przygarnia jego brata, który uczynił coś złego. Protestuje i mówi: „Oto tyle lat ci służę i nie przekroczyłem nigdy twojego nakazu”, ale dla „tego twojego syna” wręcz wyprawiasz ucztę! (w. 29-30).
Z tych słów wyłania się problem starszego syna. W swojej relacji z Ojcem opiera wszystko jedynie na wypełnianiu poleceń, na poczuciu obowiązku. Może to być także nasz problem z Bogiem: stracenie z oczu faktu, że jest On Ojcem, i przeżywanie religii oddalonej, wyrażającej się w zakazach i obowiązkach. Konsekwencją tego dystansu jest rygoryzm wobec bliźniego, którego nie postrzegamy już jako brata. W przypowieści starszy syn istotnie nie mówi do Ojca: brat mój, lecz syn twój. I w końcu to jemu grozi, że pozostanie poza domem. Rzeczywiście, jak czytamy w tekście – „nie chciał wejść” (w. 28).
Widząc to, Ojciec wychodzi, aby go błagać: „Moje dziecko, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko, co moje, do ciebie należy” (w. 31). Próbuje mu uświadomić, że dla niego każde dziecko jest całym jego życiem. Rodzice dobrze o tym wiedzą, ponieważ są bardzo blisko uczucia Boga. Piękne jest to, co mówi pewien ojciec w powieści: „kiedy zostałem ojcem, zrozumiałem Boga” (H. DE BALZAC, Ojciec Goriot, Gdańsk 2000, 63). W tym momencie przypowieści ojciec otwiera swoje serce przed starszym synem i wyraża mu dwie potrzeby, które nie są nakazami, lecz wymaganiami serca: „trzeba było weselić się i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył” (w. 32). Zobaczmy, czy i my mamy w naszych sercach te dwie potrzeby Ojca: weselić się i cieszyć.
Po pierwsze, weselić się, to znaczy okazywać nasze uczucia tym, którzy pokutują lub są w drodze, tym, którzy przeżywają kryzys lub są daleko. Dlaczego mamy to czynić? Pomoże to przezwyciężyć strach i zniechęcenie, które mogą wynikać z przypomnienia sobie o swoich błędach. Ci, którzy popełnili zło, często odczuwają wyrzuty swego serca; dystans, obojętność i ostre słowa nie pomagają. Dlatego, zdaniem Ojca, należy zapewnić jemu serdeczne przyjęcie, które zachęci go do czynienia postępów. A czy my to robimy? Czy szukamy tych, którzy są daleko, czy chcemy weselić razem z nimi? Jak wiele dobrego może uczynić otwarte serce, prawdziwe wysłuchanie, przejrzysty uśmiech; trzeba się weselić, a nie sprawiać, by ludzie czuli się nieswojo!
I wtedy, zdaniem Ojca, musimy się cieszyć. Kto ma serce współbrzmiące z Bogiem, ten, widząc skruchę człowieka, niezależnie od tego, jak poważne są jego błędy, raduje się. Nie pozostaje obojętny na błędy, nie wskazuje palcem na zło, lecz cieszy się z dobra, bo dobro drugiego człowieka jest także moim dobrem! Czy umiemy w ten sposób patrzeć na innych? Czy umiemy się cieszyć z powodu innych?
Niech Dziewica Maryja uczy nas przyjmować Boże miłosierdzie, aby stało się ono światłem, w którym patrzymy na swego bliźniego.
za: radiomaryja.pl, podkreślenia moje.
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 223 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |