"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.

C+M+B 2014 (Christus mansionem benedicat - Chryste błogosław temu domowi). Przy wypisywaniu tych słów na drzwiach naszych mieszkań, obrzęd proponuje modlitwę: "Niech każdy szukający Chrystusa, znajdzie Go zawsze miedzy wami" - niech się tak dzieje. W dzień Narodzenia poszliśmy wraz z ubogimi pasterzami do żłobka, aby powitać nowonarodzonego Zbawiciela. Mędrcy, są dla nas drogowskazem, że cały świat jest zaproszony do spotkania z Bogiem. Stąd w sztuce, trzej królowie są przedstawicielami ówcześnie znanych kontynentów: Europa, Azja, Afryka. Słuchając Ewangelii zastanówmy się, która postawa króla jest mi bliższa, jednego z trzech, który wkłada wysiłek, aby odnaleźć Pana i oddać mu pokłon? Czy może Heroda, który do Zbawiciela ma przysłowiowy "rzut beretem", ale nie zamierza się tam udać? Czy jestem otwarty na spotkanie z Bogiem, który się objawia, czy może wolę ciepły i wygodny pałac grzechu i zamknięcia na Słowo.
Przerażony Herod a z nim cała pogrążona w mroku Jerozolima. Z drugiej strony radość w Betlejem oświeconym przez gwiazdę. Dzisiejsza Liturgia Słowa pokazuje nam skutki dwóch postaw. Pierwsza, grzech - to ciemność a owocem jej lęk. Druga, radość spotkania Zbawiciela - światłość, a owocem jej radość. Czego dziś uczą nas Mędrcy? Tego, aby nie dać się zniechęcić w próbach spotkania z Jezusem. Po drugie tego, aby dać się Bogu prowadzić. Po trzecie, radości ze spotkania. Warto więc zadać sobie pytanie, czy więcej we mnie z Heroda czy z Mędrców?
Epifania (Objawienie) to zaraz po Wielkanocy najstarsze święto chrześcijańskie, zbierające w swojej treści trzy objawienia się Jezusa jako Mesjasza (rozbite później na trzy oddzielne święta): objawienie mędrcom (poganie), objawienie przy Chrzcie nad Jordanem (Izrael), objawienie uczniom w Kanie (Kościół). Przypomina nam o tym antyfona do Pieśni Zachariasza z dzisiejszej Jutrzni: "Dzisiaj się Kościół złączył z Chrystusem, swoim Oblubieńcem, który go z grzechów obmył w Jordanie; biegną mędrcy z darami na królewskie gody, a woda przemieniona w wino cieszy biesiadników. Alleluja". I choć dziś akcentujemy tylko to pierwsze, to mamy pamiętać, że pełnia Objawienia podprowadza właśnie pod poznanie Jezusa w tych trzech wymiarach, a w pełni uobecnia się w Eucharystii. Dlatego warto sięgnąć do dzisiejszych tekstów mszalnych i uzmysłowić sobie, bo świętujemy i na tej podstawie zapytać siebie o motywy oraz o to, czego się spodziewam i czego oczekuję. Najpierw kolekta: "Boże, Ty w dniu dzisiejszym za przewodem gwiazdy objawiłeś swego Jednorodzonego Syna poganom, spraw łaskawie, abyśmy poznawszy Cię już przez wiarę, zostali doprowadzeni do oglądania twarzą w twarz blasku Twojej chwały". W modlitwie nad darami dowiadujemy się, że dary mędrców oznaczają Jezusa. Natomiast w prefacji wyznajemy wiarę w to, że Bóg, dzisiaj w Jezusie Chrystusie, który jest światłością świata, objawił wszystkim narodom tajemnicę naszego zbawienia. W tym, że Jezus, ukazał się na ziemi jako śmiertelny człowiek, Bóg właśnie nas na nowo obdarzył udziałem w Jego nieśmiertelnej chwale".
Dlatego dziś w naszej osobistej modlitwie i w spotkaniu z Jezusem w Słowie i Sakramencie, nasza indywidualna-osobista Epifania się dokona.
Ps. Coroczny "problem" poruszałem tu: "K+M+B 2013" czy raczej "C+M+B 2013"? . Polecam też dzisiejsze inspirujące kazanie ks. Węgrzyniaka z Krakowa: http://wegrzyniak.com/ksiadz/kazania/owieta/1013-o-medrcach .
Homilia zaspana z 7:00
Dzisiejsze czytania: Iz 60,1-6; Ps 72,1-2.7-8.10-13; Ef 3,2-3a.5-6; Mt 2,3; Mt 2,1-12
"W uroczystość Objawienia Pańskiego, kiedy przypominamy ukazanie się Jezusa ludzkości w obliczu Dzieciątka, odczuwamy, że obok nas podążają Magowie, jako mądrzy towarzysze drogi. Niech ich przykład pomaga nam wznieść wzrok ku gwiazdom i podążać za wielkimi pragnieniami naszego serca. Niech oni nas nauczą, abyśmy nie zadowalali się życiem przeciętnym, bez szczególnego znaczenia, ale nieustannie dawali się zafascynować tym, co jest dobre, prawdziwe, piękne... Bogiem, który jest tym wszystkim w sposób zawsze większy! Niech nas też oni nauczą, abyśmy nie dali się zwieść pozorom, tym co dla świata jest wielkie, mądre, potężne. Nie możemy na tym poprzestać. Nie możemy zadowalać się pozorami, fasadowością. Trzeba iść dalej, do Betlejem, tam, gdzie w prostocie domu na peryferiach, między matką a ojcem pełnymi miłości i wiary jaśnieje Słońce, które wzeszło z Wysoka, Król Wszechświata. Idąc za przykładem Mędrców z naszymi małymi światłami szukajmy Światła".
(pp. Franciszek, homilia 6.01.2014)
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 186 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |