Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

Modlitwy przez wstawiennictwo Maryi - część druga (II)

 

 Modlitwy przez wstawiennictwo Maryi

 

- część druga

 

 

 

 

 

  Westchnienie nabożne. do Najświętszej Matki.

Bogarodzico, przeczysta panno,
Do ciebie serce swe wznoszę,
Bądź opiekunką nam nieustanną,
Przez imię twoje cię proszę,
Maryo przyjmij mię w opiekę swoją
O matko Boska, bądź matką moją.

Uciekamy się pod twą obronę
O matko wielkiej litości
Szczęśliwy kto ma twoją ochronę,
Słodzisz mu wszystkie przykrości,
Maryo, przyjmij mię w opiekę swoją,
O matko Boska, bądź matką moją.

Uproś nam szczerą skruchę i żale,
Za grzechy ciężkiej zbyt. winy,
Niech się przestępstwa warujemy stale,
Niech doznamy twój przyczyny,
Maryo, przyjmij mię w opiekę swoją,
O matko Boska, bądź matką moją.

Błogosław w cnotach pracy podjętej,
Błogosław chęci gorące,
Żegnaj początki miłości świętej,
Wzmacniaj siły jeszcze drżące,
Maryo, przyjmij mię w opiekę swoją,
O matko Boska, bądź matką moją.

Królowa, pani nieba i ziemi.
Zachowaj od złej przygody,
Nie chciejże wzgardzić prośby szczerymi,
Broń od grzechu, bied i szkody,
Maryo, przyjmij mię w opiekę swoją.
O matko Boska, bądź matką moją.

A gdy śmiertelne zamknę powieki,
Weźmij mię w niebo do siebie,
Niechaj ci służę z wieków na wieki.
Bo żyć nie mogę bez ciebie.
Maryo przyjmij mię w opiekę swoją,
O matko Boska, bądź matką moją.
Amen.

Za: Przewodnik torujący drogę do wieczności (1861r.)

 

 

 

 

  Modlitwa do Najświętszej Maryi Panny
 którą odmawiał św. Franciszek.

Jezus niech Cię pozdrowi, Święta Królowo, Najświętsza Maryo! Matko Boża i zawsze Dziewico, wybrana od Boga Ojca i Ducha świętego Pocieszyciela.
W Tobie jest wiara i doskonałość wszelkich cnót, skarbnica wszystkich dóbr i łask Bożych. Tyś godna była nosić w swojem łonie Twórcę życia i łaski.
Jezus niech Cię pozdrowi, złoty Boga pałacu! Jezus niech Cię piastuje, mieszkanie i przybytku Odkupiciela.
Jezus niech Cię zachowa, szato Pańska! Jezus niech Cię pozdrawia, służebnico, Matko Boża! Bóg niech Ci pomaga w pracach Twoich, bo Cię wysyła Duch Święty do serc nieposłusznych, żebyś z niewiernych czyniła wierne i prawe sługi Boże, o przezacna Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Oblubienico Ducha Świętego, módl się za nami ze świętym Michałem Archaniołem do Twego najmilszego Syna Pana i Nauczyciela naszego.
Święta Maryo, Matko i Panno, której podobna niewiasta nigdy nie była, ani będzie w świecie! Córko i sługo najwyższego Króla, Ojca niebieskiego, Matko Jezusa Chrystusa i Oblubienico Ducha Przenajświętszego! módl się za nami, wraz ze św. Archaniołem Michałem, ze wszystkimi Aniołami Świętymi, abyśmy byli zbawieni.
O Święta Bogarodzico! o słodka i najśliczniejsza Panno! skazanego na śmierć Króla, Syna Twego, błagaj za nami, aby przez swoją łaskawość, przez moc i śmierć najokrutniejszą, raczył odpuścić nam grzechy nasze. Amen.

za: Róża ostrobramska (1928r.)

 

 

 

  Modlitwy do Matki Bożej o cnotę milczenia.  (1936 r.) 

Broń mnie Matko ukochana,
Marjo Niepokalana,
O najczystsza Panienko.
Serce moje Swoją ręką
Weźmij Matko jedyna
Na ofiarę dla Syna.

O Marjo, Matko moja ukochana, naucz mię opanować język mój i zawsze zachować milczenie, jeśli tylko chwała Boża, zbawienie duszy, lub miłość bliźniego, mówić mi nie nakażą. Daj, abym w ten sposób osiągnęła (osiągnął) pokój duszy, zgodę z siostrami i braćmi moimi, skupienie w modlitwie, postęp w cnocie, obfitość łaski Bożej i szczęśliwość wieczną. Amen.

za: Pod Twoją obronę: nabożeństwo do Najświętszej Marji Panny (1936r.)

 

 

 

  Modlitwa o nawrócenie ukochanych osób. (1936 r.) 

Matko Boska, nie jestem godny jednego Twojego spojrzenia, ale przez wzgląd na Twojego Syna, naszego Odkupiciela, rzuć miłosiernym okiem na naszą nędzę. Słodka nadziejo zrozpaczonych, ratuj Twoim wstawieniem się dla miłości Jezusa dusze, które Ci polecam. Wiem, że lubisz być szafarką miłosierdzia, składam więc w Twoje ręce duszę moją i moich ukochanych. Daj mi siłę do zdobycia i zachowania łaski Boga i do wykonania niezwłocznie Twoich świętych natchnień. O Marjo, Jezus, który się tak ulitował nad grzesznikami, powierzył nas Twojej pieczy; modlisz się tak za innych, módl się więc i za mnie; proś Jezusa o przebaczenie, a On nam przebaczy; pragnij naszego zbawienia, a On nas ocali. Błagam Cię, abyś nam dala wieść życie prawdziwie chrześcijańskie i aby Twoja łaskawa pomoc towarzyszyła nam w drodze z ziemi do nieba. Amen.

za: Pod Twoją obronę: nabożeństwo do Najświętszej Marji Panny (1936r.)

 

 

 

  Modlitwa do Matki Serca Jezusowego w ciężkim strapieniu. (1884 r.) 

O niepokalana dziewico Maryo, Matko Serca Jezusowego boleścią przygnieciony, z rozdartem sercem rzucam się we łzach do stóp twoich, boś ty jest ucieczką grzeszników, pocieszycielką smutnych i nadzieja rozpaczających... bo ty jedna możesz gniew pana przebłagać i wyjednać mi miłosierdzie jego. matko najdroższa, nie odwracaj Twych oczu najświętszych ode mnie, nie opuszczaj nędznego grzesznika, którego ręka Pańska ciężko dotknęła, i ratuj mnie, bo życie moje jest tylko konaniem... bo żal. smutek, gorycz i niepokój szarpią serce moje... bo upadam pod ciężarem cierpienia... bo dusza moja strzałami bólu na wskróś przebita i znikąd nie mająca pociechy, może zginąć na wieki w bezbrzeżnej przepaści zniechęcenia i zwątpienia. O Maryo, Tyś jest wszechmocna w Niebie i na ziemi; Twój Boski Syn, dając Ci bezgraniczną władzę nad sercem Swojem, dał Ci zarazem możność ratowania dusz naszych od śmierci wiecznej — możność niesienia nam ulgi w smutku, pomocy w każdej potrzebie, ratunku w każdem nieszczęściu. Nie słyszano też nigdy, abyś opuściła kogokolwiek, kto się Twojej oddaje obronie, abyś odepchnęła nędzarza, o wsparcie Cię proszącego, abyś odmówiła Twojego pośrednictwa tym, co się z ufnością uciekają do Ciebie. I łatwiej byłoby zliczyć ziarnka piasku na brzegu morskim lub krople wody w oceanie niż porachować liczbę grzeszników! których osłaniałaś skrzydłami Twej macierzyńskiej opieki — których prośby łaskawie przez Ciebie przyjęte zostały. Czyż więc mnie tylko jednemu miałabyś odmówić opieki Twojej ?... czyż tylko mnie jednego miałabyś odepchnąć od siebie bez żądnej pomocy, bez żadnej pociechy?... Ach! nie słyszano przecież nigdy, aby prośby cierpiącego dziecka nie wzruszyły serca kochającej matki; a Ty jesteś moja Matka, której Sercu oddał mnie Pan Jezus konając na krzyżu. Ty przeto nie możesz odrzucić błagań moich; Twoje najmiłosierniejsze Serce nie może pozostać nieczułym na jęk uciśnionego serca mojego. Z bezgraniczną więc ufnością wyciągam ręce do Ciebie, Matko najukochańsza, i z głębi serca Cię błagam, zlituj się nade mną, i u Serca Jezusowego, które Ci nigdy nic nie odmawia, uproś mi grzechów odpuszczenie, pociechę w strapieniu moim i łaskę N., dla otrzymania której te modlitwę odmawiam.

Wspomnij, o Panno najświętsza, na owe trzy dni pełne smutku i niepokoju, któreś w rozłączeniu z Synem Twoim zgubionym w kościele przebyła; wspomnij na łzy, które tak często płynęły z oczu Twoich, i na boleść, jaka rozdzierała serce Twoje, gdyś stojąc u stóp krzyża patrzyła na konanie i śmierć tego ukochanego Syna, a użal się nade mną, i, jeśli to jest zgodne z najświętszą wolą Bożą, pociesz mnie w boleści mojej. Wspomnij też na niewysłowioną radość, jakiej doznawałaś w owych błogosławionych, nadziemskim szczęściem opromienionych chwilach, gdyś w przeczystym Twym łonie Syna Bożego poczęła i uczuła na Sercu Twojem uderzenie Jego najświętszego Serca; gdyś Mu w żłóbku leżącemu cześć oddawała; gdyś z ust Jego pierwsze usłyszała wyrazy, gdyś Go z miłością do Twojego tuliła Serca....... wspomnij na tę radość, i spokojem, pociechą, radością napełnij moje biedne serce, które po Bogu nad wszystko Cię kocha i w Tobie pokładając całą nadzieję swoje, z niezachwianą wiarą czeka na cud miłosierdzia Twojego. Królowo Serca Jezusowego, szczególna Opiekunko wszelkich spraw zrozpaczonych, przez wszystkie radości i boleści Twoje, przez Twoją miłość dla Pana Jezusa i Jego miłość dla Ciebie, przez Jego Krew najświętszą do ostatniej kropli za nas wylaną, przez cnoty i zasługi czystego Twego Oblubieńca świętego Józefa, błagam Cię, okaż mi się Matką, wysłuchaj mnie, wspomóż mię, daj mi dla chwały Twojego Boskiego Syna, łaskę, której tak bardzo pragnę i potrzebuję, a nic nie zdoła powstrzymać uniesienia mojej dla Ciebie wdzięczności, i przez całe moje życie będę wiernie Ci służyć, będę wielbić Cię codziennie za wymodlone mi dobrodziejstwo i nie ustanę rozszerzać czci Twojej, głosząc zawsze i wszędzie niezliczone cuda miłosierdzia Twego, o Matko pięknej Miłości i świętej Nadziei, o Matko Serca Jezusowego.

za: U stóp Maryi (1884r.)

 

 

 

  Modlitwa wieczorna do Najświętszej Matki Bożej Maryi. (1892r.) 

O Matko Boża, najświętsza Maryo, jakże wiele razy już przez grzechy moje na piekło zasłużyłem (am)! Już może wyrok potępienia, przy pierwszym moim grzechu byłby na mnie wykonanym, gdybyś Ty pełna litości, nie wstrzymywała ramienia Boskiej sprawiedliwości i nie pociągnęła mnie do ufności w Tobie. Ileż to innych grzechów byłbym się dopuścił(a), których mi niebezpieczeństwo zagrażało, gdybyś ty Matko najgodniejsza miłości, przez otrzymaną dla mnie łaskę od Boga, nie była mnie od nich uchroniła. Jednak Królowo moja, cóż by mi pomogło miłosierdzie Twoje, i dotychczasowe łask świadczenie, gdybym mimo to miał(a) zaginąć? Jeżelim Cię kiedy nie kochał (a), to przecież teraz po Bogu nad wszystko Cię miłuję. Ach, nie dozwól, abym Cię na nowo opuścił (a) i od Boga się odwrócił (a), który za Twojem pośrednictwem tyle mi okazał miłosierdzia! Pani najgodniejsza miłości, nie dopuść, abym Cię kiedyś w piekle na wieki nienawidził (a) i przeklinał (a). Mogła byś to znieść, widząc sługi Twoje, którzy (a) Cię miłują, potępione? O Maryo, cóż mi odpowiesz? Będę wiecznie potępionym (ą)? Tak, jeżeli się od Ciebie oddalę. Lecz któż ma serce, by się od Ciebie oddalił? Któż by tę miłość mógł zapomnieć, którą Ty całki świat ogarniasz? Nikt nie zginie, kto z wytrwałością Tobie się poleca i do Ciebie się ucieka. Ach, Matko moja, nie opuszczaj mnie abym nie zginął (nęła). Spraw, abym się zawsze do Ciebie udawał (a). Przez Twoję św. przyczynę wybaw mnie, nadziejo życia mojego, wybaw mnie od piekła, i wyproś mi łaskę u Boga, abym się mógł zachować od grzechu, który mnie sam jeden do piekła wtrącić może. (Potem zmów trzy razy):
Bądź pozdrowiona, Królowo niebieska, Matko miłosierdzia, Ty życie nasze, słodka radości i nadziejo nasza, bądź pozdrowiona. Do Ciebie wołamy wygnani synowie Ewy, do Ciebie wzdychamy w smutku i płaczu na tym padole łez. Przeto, Orędowniczko nasza, one Twoje miłosierne oczy racz na nas obrócić, a Pana Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, racz nam pokazać po tem wygnaniu naszym. O łaskawa, o litościwa o słodka Panno Maryo.

za: Wianek ku czci Najświętszej Maryi Panny z różnych nabożeństw uwity. (1892r.)

 

 

  Modlitwa wieczorna o poddanie się w opiekę N. Pannie. (1858r.) 

Bez opieki twojej Pani!
Nic przedsięwzięć nie możemy,
Szczęścia szukamy tu sami
I w niedoli zostajemy.
Weź w opiekę nas tej nocy,
Bądź nam Panią całe życie,
Przyjdź jak matka do pomocy,
Miej w obronie nasze bycie.
Polecam Ci moję duszę;
Ciało moje, serce moje,
Na twą łaskę zdać się muszę,
W miłosierdzie przyjm mię swoje.
Obyś nam sprawić raczyła,
By naszemu Chrystusowi
Dusza nasza wierna była,
Ku wiecznemu szła celowi

za: " Nabożeństwo dla Polek" (1858r.)

 

 

 

  Modlitwa w dzień Oczyszczenia N. Maryi Panny czyli Gromnicznej.(1900r.)

O, z jaką żeś radością niegdyś dnia dzisiejszego szła do kościoła, o Najświętsza Maryo Panno, Matko Zbawiciela naszego, gdyś Tego niosła na rękach Swoich na ofiarę Ojcu Niebieskiemu, który był Synem Najwyższego, którego poczęcie i narodzenie zwiastował Ci Anioł i którego jako człowieka rzeczywiście za sprawą Ducha św. poczęłaś i porodziłaś! Z jakąż wdzięcznością, z jakiemi uczuciami składała dusza Twoja ofiarę, którąś podług przepisu prawa przyniosła. O, gdybyśmy i my zawsze godną ofiarę dziękczynienia i uszanowania mogli składać Bogu, tak wtedy, gdy tu do Jego świątyni przychodzimy na oddanie Mu czci publicznej, jak i gdy w zakątkach domów naszych przesyłamy przed tron Jego nasze modlitwy! O jakże się cieszyła dusza Twoja, jak mocną wiarą przejęta została, gdy sprawiedliwy staruszek Symeon uznawszy w dziecięciu Zbawiciela, wziął je do rąk swoich i wielbiąc Boga, dzięki Mu składał za bliskie wybawienie Izraela! Wtedy na nowo radował się duch Twój w Bogu Zbawicielu Twoim. Lecz, o Najśw. Matko Pana mojego, jakże się prędko ta radość w smutek zmieniła, gdy Ci Symeon w duchu prorockim oznajmił przyszłe losy Boskiego dziecięcia, które boleścią duszę Twoją jak mieczem przeszyć miały! Przecież zostałaś stałą i niewzruszoną w ufności Boga. Ach, gdybym i ja w dni pomyślności i smutku, w dni szczęścia i nieszczęścia stałą w Bogu ufność pokładał, Boga tylko trzymał się, nie unosił się w szczęściu, ufny zaś w pomoc i opiekę Jego, nie zszedł z drogi cnoty, lecz dotrwał w Jego służbie! O najświętsza Matko Zbawiciela naszego, wyjednajże mi przez Twoją przyczynę tę łaskę u Boga! Módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Modlitwa Kościoła św.
Wszechmogący wieczny Boże! spraw to łaską Twoją, błagamy Cię w upokorzeniu, abyśmy równie tak niewinnymi stawać tu mogli w Twojem obliczu, jak Twój Syn jednorodzony w ludzkiem śmiertelnem ciele dzisiejszego dnia niegdyś był Ci stawiony w kościele jerozolimskim. Przez tegoż Panu naszego Jezusa Chrystusa. Amen.

za: Brewiarzyk Tercyarski (1900r.)

 

 

 

  Westchnienie do Najświętszej Matki Boskiej Bolesnej. (1853r.)

Życie twoje, o najświętsza Mary o Panno, Matko Zbawiciela naszego! tak było niewinne i święte, a przecież tak twoje jak Syna .twojego życie było pełne smutków i cierpień! Ach! któż więc z śmiertelnych śmiałby spodziewać się w tem życiu doskonalej i trwałej szczęśliwości? Pociechy i smutki mijały się ciągle w twem życiu Ledwie wydałaś na świat boskie Dziecię, przez które' miał być uszczęśliwiony cały rodzaj ludzki, i podzieliłaś swoją radość z pastuszkami i z trzema królami oddającymi Mu pokłon, zaraz zaczęło się spełniać smutne przepowiedzenie sprawiedliwego Symeona. Okrutny król Herod czyhał na życie Dziecięcia, i przeto musiałaś z Niem uchodzić do Egiptu, nieznajomego i obcego kraju Prawda, że na przestrogę z nieba daną Józefowi, wróciłaś z nim i Dziecięciem do Nazaretu i tam patrząc się na Dziecinę postępującą z wiekiem w mądrości i w łasce u Boga i ludzi doznawałaś słodkich macierzyńskich pociech. Z świętą radością szłaś z dwunastoletnim Synem do Jerozolimy na oddanie czci Najwyższemu w kościele. Lecz tu zgubiłaś boską Dziecinę, i trzy dni szukałaś Ją w żałości serca. Czemże był ten smutek w porównaniu do owego przeszywającego bólem twe setce, gdyś widziała Twego boskiego Syna w ostatnie dni życia opuszczonego i znienawidzonego od ludu, skrępowanego od Żydów powrozami, fałszywie oskarżonego i katowanego, osądzonego na śmierć niewinnie, a w końcu dźwigającego krzyż sromotny na miejsce przeznaczone na Jego śmierć; gdy Go wiszącego na krzyżu widziałaś, i stojąc pod krzyżem poglądałaś na Jego ręce i nogi przebite, bok przebodzony i cale ciało najświętsze rozciągnione, zsiniałe i w krwi zbroczone! A przecież dusza twoja nie zachwiała się, w wierze i nadziei! Oby i moja dusza me zachwiała się nigdy w wierze i nadziei, a tem samem statecznie znosiła wszelkie cierpienia i przeciwności, jakie Opatrzność dopuści na mnie w tem życiu! O! uprośże mi tę łaską u Boga, najświętsza Mary o Panno, Matko Zbawiciela naszego! najwyższą godnością udarowana od Boga, a przecież tak upokorzona, tak ciężko doświadczona! abym za twoim przykładem w dniach smutku i dolegliwości mojego życia ciągle trzymała się Boga, w Nim szukała pociechy, w mocnej wierze i nadziei poddawała sę w upokorzeniu Jego rozrządzemom świętym, póki mnie nie wysłucha i nie da pomocy w uczestnictwie wiecznej szczęśliwości twojej i świętych Pańskich mogła oglądać tron Boga na wieki w niebie. Amen.

za: "Wianek różany czyli Nowy zbiór modlitw na wszystkie święta Najświętszéj Maryi Panny wydany na dochód Towarzystwa Dobroczynności". (1853r.)

 

 

  Do Najświętszej Panny dla uproszenia łaski,
ażeby światowe pomyślności nie były nam przeszkodą do zbawienia.

Panno w niewinności poczęta, Panno bez grzechu narodzona, Panno żadnej nieprawości nigdy nieznająca, Panno można, Panno nad wszystkimi skarbami Boskimi przełożona, kościoła świętego Matko; chciał Bóg, abyśmy przez Ciebie mieli wszystko. Ty zaś nikomu darów nie żałujesz w pełności miłosierdzia Twego, od Ciebie Panno najświętsza biorą więźniowie wyswobodzenie, chorzy zdrowie, smutni pociechę, sieroty pożywienie, wdowy opiekę, panienki radość, grzesznicy przejednanie, sprawiedliwi pełność laski, Aniołowie wesele, wszystka Trójca przenajświętsza chwałę; więc i ja też dobrotliwa Pani do Ciebie wołam w uciśnieniu serca mojego, wołam z wielką, do Ciebie Panno nadzieją i miłością, abyś pożądliwości moje ugasiła i mocy dodała do zwyciężenia pokus. Przybądź mi Pani moja prędko na pomoc, ażebym nie zginęła, ratuj mnie, ażeby światowa fortuna, szczęście ziemskie nie doprowadziły mnie do piekła, wyrwij mnie z tego świata, ażebym pogardziła jego zabawami i marnościami, szukała tylko królestwa niebieskiego. Pospiesz Panno na obronę moją, aby nie rzekł nieprzyjaciel mój , gdzież jest Pani, w której nadzieję pokładałaś. W Tobie ufam Panno i Matko, największa po Bogu nadziejo, na której nie będę omylona.

za: "Wianek Różany" (1853r.)

 

 

  Modlitwa na uproszenie błogosławieństwa Matki Bożej,
którą co Sobotę, lub każdej pierwszej soboty miesiąca dobrze jest odmówić.

- Błogosław dziecko Twoje o Matko!

Kiedy upadnę na kolana, żeby ofiarować Bogu hołd czci i modlitw moich, gdy Mu od rana serce ofiaruję i wzywać będę na cały dzień Ojcowskiej Jego dobroci.

- Błogosław dziecko Twoje, o Matko!

Gdy się zabiorę do pracy, do której powołuje mnie obowiązek — gdy przechodzić będę jednej czynności do drugiej za każdem poruszeniem, za każdą nową czynnością.

- Błogosław dziecko Twoje, o Matko!

Gdy przeciwności, przykrość, utrudzenie, lub nudy wystawią cnotę moją na próbę, gdy ujrzę kielich goryczy, gdy miłosierdzie Boskie zechce mnie oświecić lub oczyścić przez cierpienia.

- Kieruj dzieckiem Twojem, o Matko!

Gdy piekło całą potęgą swoją będzie chciało złudzić mnie ponętą przyjemności, pokusą, lub złym przykładem.

- Ratuj dziecko Twoje, o Matko!

Gdy przystąpię do Trybunatu pokuty, żeby uleczyć cierpienia, zagoić rany i zaczerpnąć silę do oparcia się złemu.

- Prowadź dziecko Twoje, o Matko!

Gdy przystępować będę do Stołu świętego, aby pożywać chleb Anielski.

- Bądź z dzieckiem Twojem, o Matko!

Gdy wieczorem udawać się będę na spoczynek, żeby nazajutrz z nową odwagą i z nowym zapałem iść dalej drogą do nieba.

-Błogosław dziecko Twoje, o Matko!

Niech błogosławieństwo Twoje będzie nade mną we dnie i w nocy, w pociechach i w smutku, w pracy i odpoczynku, w zdrowiu i w chorobie, w życiu, przy śmierci i na całą wieczność. Amen.

Akt przeproszenia na zakończenie modlitwy.

Dziękuję Ci o miłości moja, Boże mój i wszystko, że mię cierpieć raczyłeś w Przenajświętszej obecności Twojej. Przepraszam Cie z głębi serca za wszystkie roztargnienia, jakich się dopuściłam o Jezu! —Baranku Boży najłaskawszy i najlitościwszy zapłać za ubogą Twą sługę bogactwami Serca Twego najświętszego i zmiłuj się nade mną. Amen.

za: "Życie katolickie" (1891r)

 

 

 

  Modlitwa do Matki Boskiej

Zdrowaś, to znaczy: bądź pozdrowiona nie dlatego, że dajesz nam jeść i nie pozwalasz nam zginąć w nędzy, ale dlatego, żeś jest łaski pełna. Pan z Tobą — cóż większego można powiedzieć o człowieku? Błogosławionaś Ty między niewiastami. Jesteś więc kobietą, ale nie było by to zbyt ważne, gdybyś była taką jak wszystkie inne. Lecz Ty jesteś kobietą-cudem, kwiatem, co owocuje i nigdy nie opada, Matką-Dziewicą. W Tobie się iszczą wszystkie czarowne sny, które daremnie chcemy widzieć na jawie życia swojego. Bądź więc codziennym natchnieniem naszych matek i naszych sióstr i nas wszystkich. Bądź Matką wszystkich ludzi, daj nam błogosławiony owoc żywota swojego, owoc Boski, godny Matki-Cudu. Święta Mario, Matko Boża, teraz, w tej właśnie godzinie życia naszego, módl się za nami i bądź przy nas w ostatniej naszej godzinie, która nadchodzi. Módl się za nami, którzy grzeszymy i którzy umieramy. A więc teraz i wtedy. To wszystko. To całe nasze życie. Amen.

za: Poświęcamy się Niepokalanemu Sercu Marii. (1946r.)

 

 

 

  Modlitwa w oschłości ducha.

O Maryo, Matko Boga i moja Matko, Tyś po Jezusie jedyną, moją, ucieczką, do Ciebie więc, do Twego Serca zanoszę swe użalania i modły!
Nie ma tak zakamieniałego serca, którego by cuda Twego miłosierdzia nie poruszyły i nie podniosły do niezrównanej znajomości i miłości Jezusa, a ja! niestety pozostaję zawsze w dziedzinach ciemności i chłodu! Dla Ciebie nawet o Matko, i dla Jezusa, serce moje twarde i ostygłe! Dusza we mnie smutna, a życie mi ciężarem. O Maryo! pragnę wołać do Ciebie i nie ustawać!.. daj mi miłość Twoją, daj mi gorliwość o zbawienie dusz, rączość w spełnianiu ofiar dla Jezusa, dusza moja albowiem tem się trapi, iż nic nie kocha i niczego nie pożąda. Zaplątana w błahostkach, omamiona namiętnościami które ją. oddaliły od Serca Jezusa i od Ciebie, dobra Matko, pozostaje jej tylko znużenie wielkie ubiegania się za zwodniczymi mamidłami. Wzdycham do Ciebie, niestety, już nie z czystej miłości, ale z obrzydzenia dla marności tego świata.
O Maryo! nie byłaż byś już Matką moją, a ja nie byłaż bym dziecięciem Twojem? O Matko niezrównanej miłości, która mnie nosiłaś wo wnętrznościach swego miłosierdzia... która mnie karmiłaś słodyczą Twego nabożeństwa i Ciałem Twego najdroższego Syna Jezusa... która tak długo mnie trzymałaś w objęciach swoich i pieszczotami okrywałaś... o Maryo! ulituj się nad Twojem dzieckiem marnotrawiłem! Matko! Matko! usłysz wołanie Twego dziecięcia.... serce moje ulgi doznaje wypowiadając Ci swą nędzę!
O Pani moja! wejrzyj na mnie tern wejrzeniem, które twardo głazy na syny Abrahamowe przemienia, rzeknij słowo, a uzdrowieje dusza moja! I czyli chcesz abym umarła nie miłując Ciebie, nie wypełniwszy w całej rozciągłości zamiarów Serca Jezusa? Cuda tak mało Cię. kosztują! uczyń jeszcze jeden dla mnie! i niechaj go zawdzięczam Twemu niepokalanemu Sercu! Spraw, abym się stała prawdziwą chrześcijanką!., spraw, abym została świętą, zawrzyj na zawsze serce moje w Sercu Jezusa i w Sercu Twojem, a niechaj w każdej chwili w nich znajduję wskazówkę pewną postępowania, i niechaj mi będą nadzieją i pociechą w godzinę śmierci mojej. Amen.

za: "Życie katolickie" (1891r)

 

 

  Modlitwa błagalna
którą tylko w ważnej potrzebie odmawiać należy.

O Maryo, słodka Dziewico, Matko Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa. Jakimże sposobem zdołam wzruszyć wnętrzności Twego miłosierdzia i przynaglić Cię do udzielenia mi łaski, o którą tak usilnie błagam; niczem innem tylko pokazując Ci Krzyż Twego Syna i Jego rany najświętsze, przypominając Jego smutki i boleści, ową koronę z cierni, która zraniła i zbroczyła Jego Głowę najświętszą; te bicze, któremi był smagany, te gwoździe, co przebiły Jego ręce i nogi, płaszcz ów, w który Go przyodziano na urągowisko i pośmiech, ocet i żółć, któremi Go pojono, wreszcie włócznię, którą otworzyli Jego bok najświętszy. O Maryo! Matko moja! pragnę otrzymać tę łaskę i błagam 0 nią przez Krew najdroższą Jezusa, wylaną na krzyżu w Twojej obecności. O Maryo, błagam Cię o tę łaskę 1 nie wątpię, że będę wysłuchaną, bo proszę o nią przez krew Jezusa. Otrzymaj mi tę łaskę, wysłuchaj wołanie moje, gdy Cię proszę przez Krew Jezusa! O Maryo! nie przestanę wołać, jęczeć i nie odejdę od stóp Twoich, aż póki mnie nie wysłuchasz. O Święci i Święte, proszę Was przez Krew i Mękę Jezusa, która Wam wysłużyła chwałę niebieską, uproście mi tę łaskę. O Trójco Przenajświętsza, o Maryo, o Aniołowie i Archaniołowie, 0 Józefie św., Święci i Święte Boże, błagam Was o tę łaskę i spodziewam się, że ją otrzymam przez Mękę i Krew Jezusa. Amen.

za: Modlitewnik "Kochajmy Maryą" (1925r.)

 

 

  Westchnienie do Najśw. Marii Panny. (1894r.)

O wszechwładna i pełna łaski Boga, Najświętsza Marjo Panno! z jakąż radością biegłem do stóp Twoich, aby Ci otworzyć swe serce, przejęte najgłębszą czcią i uwielbieniem ku Tobie; święta, miłosierna i litościwa Pani! Nie odpychaj mnie garnącego się ku Tobie dla grzechów moich, ale przez niewinną mękę i śmierć Syna Twego, zechciej łaskawie wysłuchać wołania w ucisku serca mego. Gdzież się podzieję, gdy Ty mnie opuścisz! gdzie szukać mi wsparcia i pociechy w śród cierni i głogów rozsianych na drodze mojego żywota, jeśli nie przy Tobie o Pani! jeśli nie w słodkiem Imieniu Twojem! Gdy ludzie mnie opuścili, świat ziębi i męczy zbolały, strudzony, upadły na duchu, gdzież zwrócę swe kroki, jeśli nie do Ciebie Maryjo! Ucieczko grzesznych, pocieszycielko strapionych, wspomożenie wiernych. O! pełen ufności w miłosierdziu Twojem, uciekam się do Ciebie o Matko moja! bo wiem że Ty mię wysłuchasz, Ty wesprzesz abym nie upadł, Ty łzy otrzesz, które boleść wyciska, i przytulisz do łona miłosierdzia Twego. O Matko! pełna łaski udziel mi łaski Twej świętej i wesprzyj abym mężnie znosił przeciwności życia, abym nie ustawał pod cierpieniem, ale z pokorą i zupełnem poddaniem się woli Boga szedł po ciernistej drodze żywota do celu pielgrzymki swojej. O Matko moja! wyjednaj mi chęć i siłę do pracy, trzeźwość umysłu; niech idę śladem Syna Twego Jezusa Chrystusa Zbawiciela mego, abym żyjąc jak żyć przystało, mógł Cię oglądać i chwalić na wieki w w krainie wieczności.

za: "Podarek Maryi" (1894r.)

 

 

  Pozdrowienie Najświętszej Panny Maryi. (1888r.)

O Maryo, do Ciebie się zbliżam z uszanowaniem, pobożnością i zaufaniem, ile razy pozdrowienie anielskie mówię. Ofiaruję je Tobie z skłonioną głową, z uszanowaniem ku Twojej świętej Osobie, z wyciągnionemi rękami, w uczuciu wewnętrznej pobożności, a życzę i pragnę, aby je niebiescy duchowie ustawicznie powtarzali. Nie znam nic chwalebniejszego dla Ciebie, nic bardziej pocieszającego dla mnie, jak to pozdrowienie. O wy wszyscy, którzy błogosławione Imię Maryi miłujecie, słuchajcie i uważajcie: Niebo się weseli, a ziemia się zdumiewa, gdy mówię: Zdrowaś Marya ! Złe duchy uciekają, ziemia drży, gdy powtarzam : Zdrowaś Marya! Smutek ustaje i cudowna słodka radość napełnia serce moje, gdy się modlę: Zdrowaś Marya! Moja niezgasła miłość zapala się nową siłą, a wszystka dusza się odnawia, gdy do Ciebie wołam : Zdrowaś Marya ! Moja pobożność się zagrzewa, skrucha się ożywia, ufność się umacnia i uczuwam nigdy nieznane pocieszenia, ile razy do Ciebie wołam: Zdrowaś Marya! Taka jest słodkość tego pozdrowienia, tak głęboko do serca naszego wpojona, że się słowami wyrazić nie daje. Oto znów przed Tobą upadam, o najświętsza między pannami, abym Ci powiedział: Zdrowaś Marya. Któż mi pomoże, abym Cię tyle, tak doskonale, tak uprzejmie czcił, jak dusza moja pragnie. O, gdyby się wszystkie członki ciała mego w języki zmieniły, abym Ciebie stokrotnie pozdrawia!! O, gdyby wszystkie słowa ogniste były, aby Ciebie bez przestanku chwalić! O Matko błogosławiona Boga mojego, leżąc w przytomności Twojej, przenikniony upałem pobożności serca mego i napełniony niewypowiedzianą rozkoszą Twego świętego Imienia, ofiaruję Tobie owę radość, którąś uczuła, gdy Cię Anioł Gabryel pozdrowił. O gdybym ustami czystemi jak złoto, zawsze mógł powtarzać: Zdrowaś Marya, w niebie i na ziemi, teraz i na wieki. Amen.

za: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus" (1888r.)

 

 

  Dziewięć pozdrowień ku czci Niepokalanie Poczętej Panny Maryi [1913 r.]

Pierwsze pozdrowienie.

O Maryo, bez grzechu poczęta! czcimy Cię z nabożnem sercem. Dziękujemy dzisiaj Bogu z największą radością, że On, gdyż On Ciebie w Twoim poczęciu od grzechu pierworodnego zachował, Sobie pomieszkanie w Tobie przygotował, które godne było, Syna Jego jednorodzonego przyjąć.
(Zdrowaś Marya.)/p>

Drugie pozdrowienie.

Szczęśliwi Rodzice Joachimie i Anno! i was uwielbiam szczęśliwemi, albowiem dzisiaj jest wasza modlitwa nad wszelkie oczekiwanie wysłuchana, to najdroższe dobro jest wam powierzone. Oto już teraz nie jest daleko zbawienie; albowiem będzie przez wasze najbłogosławieńsze poczęcie Kościół z waszego wybranego dziecięcia zbudowany, w którem się to zbawienie objawi.
(Zdrowaś Marya.)

Trzecie pozdrowienie.

Jakoż Ci ale mam hołdować, o niepokalanie poczęta Panno, wybrana za Matkę Panu mojemu! O bądźże pozdrowiona ode mnie w Twojem najczystszem poczęciu. Poranna zorzo zbawienia i odkupienia, któraś dzisiejszego dnia czysto i niepokalanie od cienia grzechowego zeszła.
(Zdrowaś Marya.)

Czwarte pozdrowienie.

Bądź pochwalona i uwielbiona, do prawego dziedzictwa upoważniona córko Ojca niebieskiego. Który Twoje poczęcie przez cudy swojej wszechmocności i łaski uwielbił, i Ciebie wyjął od przekleństwa grzechowego, które wszystkie dziatki Adamowe na sobie noszą.
(Zdrowaś Marya.)

Piąte pozdrowienie.

Bądź pochwalona i uwielbiona, o panieńska Matko Syna jednorodzonego, który Cię już w Twojem niepokalanem poczęciu ku swojemu tronu poświęcił, aby niegdyś po nim zestąpił na ziemię, i nas też od starej winy grzechowej wybawił.
(Zdrowaś Marya.)

Szóste pozdrowienie.

Bądź pochwalona i uwielbiona, o najgodniejsza oblubienico Ducha świętego, który pełnością swoich niebieskich darów łaskawych Ciebie już wtem okamgnieniu Twojego poczęcia, tak obficie przyozdobił i ku naczyniu miłości postanowił.
(Zdrowaś Marya.)

Siódme pozdrowienie.

Także więc proś, niepokalanie poczęta Panno! Ojca niebieskiego za mną, żeby mię On dla grzechów moich, któremim moję duszę niestety splugawił, nie odrzucał, ale mi łaskę swego miłosierdzia ku nawróceniu memu i zbawieniu mojemu darować raczył.
(Zdrowaś Marya.)

Ósme pozdrowienie.

Proś za mną, o niepokalanie poczęta Panno! u Twojego Boskiego Syna, żeby On przez swoją najświętszą, za mnie przelaną krew, plamy duszy mojej czysto obmyć raczył, a mnie także owoców Swojego zbawiennego Odkupienia, przez swoją nieskończoną miłość miłościwie udzielił.
(Zdrowaś Marya.)

Dziewiąte pozdrowienie.

Proś za mną, o niepokalanie poczęta Panno Ducha najświętszego, Twego oblubieńca Boskiego, żeby mi On tu z bogactwa Swoich łask podług miłości swojej tak wiele udzielić raczył, jak wiele ja do poświęcenia mojego potrzebuję, abym przed Oblicznością Boską mógł być upodobanym.
(Zdrowaś Marya.)

Zakończenie.

V. O Panno! Któraś w Twojem poczęciu niepokalaną była.
R. Proś za nami Boga Ojca, któregoś Syna porodziła.

Módlmy się.
O niepokalana Panno i Boża Rodzicielko Maryo, przymij to nabożeństwo, które ja ku czci Twego niepokalanego poczęcia odprawiłem, wdzięcznie, nie pogardzaj mojemi prośbami, które ja Tobie przynoszę; albowiem baczę, że za Twoją przyczyną u Boga najpewniej łaskę otrzymam, gdyż On Tobie, którą za najbłogosławieńszą między wszystkiemi Twojego rodzaju wywyższył, i dla tego od wszelkiej plamy zachował, i żadnej łaski nie odmówił. Najczystsza Panno! Ty możesz, Ty chcesz, Ty mi łaskę uprosisz, żebym się przez prawdziwą pokutę od plamów grzechowych oczyścił, i tak zbawienia mojego doszedł za Twoją przyczyną przez Jezusa Chrystusa Syna Twego i mojego Pana i Odkupiciela. Amen.

ks. Jan Chrząszcz, "Duchowna Pielgrzymka do Lourdes. Historya Miejsca Cudownego w Lourdes, oraz Dziewięciodniowa Pielgrzymka Duchowna w Lourdes na cześć Najświętszej Maryi Panny niepokalanie poczętej, w Lourdes.", Góra Świętej Anny 1913

 

 

 

Tak dla ŻYCIA

#zaŻyciem #prolife #StopAborcji

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

Rok 2021 został ogłoszony w Polsce Rokiem Prymasa Stefana Wyszyńskiego. W tym roku przypada 120. rocznica urodzin i 40. rocznica śmierci Prymasa Tysiąclecia.

Pray for peace!

 

Kromka Słowa!

 Zintegrowana baza tekstów papieskich:

* [Jan Paweł II: Przemówienia i orędzia]

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl.
U mnie dział: papieska inspiracja.

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)


Pan mój i Bóg mój

Biblia


Rok Rodziny Amoris Laetitia
2021-2022

Rok Św. Jakuba

Rok św. Józefa

 
Parafia św. Mikołaja w Grójcu


- materiały dodatkowe

Odwiedza nas 63 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
8188844
     

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)  Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. 

     
   
    Copyright © 2021 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r.