"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
W dniach 9-12 kwietnia 2015 posługiwałem (z łapanki) jako moderator na rekolekcjach ewangelizacyjnych dla małżeństw z Domowego Kościoła. Rekolekcje odbyły się w Konstancinie. Do mnie należały cztery pierwsze punkty kerygmatu oraz czuwanie nad całością. To był dobry - choć trudny - czas.
Najważniejsze decyzje rodzą się ze spotkania z Panem, dlatego kluczowymi momentami ewangelizacyjnymi tych rekolekcji były chwile wieczornej adoracji Najświętszego Sakramentu. W spotkaniu z Jezusem szukaliśmy źródła Bożej Miłości i umocnienia darami z wysoka.
W bonusie moja homilia kończąca rekolekcje ewangelizacyjne
Zdjęcia z rekolekcji:
"Rekolekcje ewangelizacyjne DK w Konstancinie 9-12 kwietnia 2015".
Relacja ze strony:
za "http://www.oaza.warszawa.pl/".
W Oktawie Wielkiej Nocy, w dniach 10-12 kwietnia 2015 roku w Centrum Animacji Misyjnej Księży Pallotynów w Konstancinie-Jeziornie, odbyły się rekolekcje ewangelizacyjne. Poprowadził je ksiądz Tomasz Moch, który w bardzo uporządkowany i obrazowy sposób przybliżył nam Kerygmat. Odpowiedzialnym za przygotowanie i poprowadzenie rekolekcji był krąg z parafii św. Tadeusza Apostoła na Sadybie: Beata i Darek Stola, Matylda i Kamil Kucińscy, Agnieszka i Bartek Rutkowscy, Bożena i Tadek Jezierscy oraz Magda i Przemek Kopińscy. W rekolekcjach uczestniczyło 86 osób w tym 32 dzieci.
Za diakonię wychowawczą odpowiedzialnymi byli Ela i Konrad Kowarzykowie, którzy wraz z Agnieszką i Adamem Skutnikami stworzyli niepowtarzalną, pełną fantazji atmosferę zabawy dla dzieci, „podróżując z nimi dookoła świata”. W posłudze wspierała ich młodzież: Paulina Myga, Joasia Chomko, Julia i Hania Nieznańskie oraz Klementyna Skutnik. Ich niebywałe zaangażowanie dało rodzicom pełen komfort w przeżywaniu rekolekcji. Nawet późnym wieczorem - aż do 23.00 - czuwali na korytarzach, pilnując śpiących w pokojach dzieci, by dać rodzicom czas na indywidualną adorację Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie.
Atmosferę modlitwy, skupienia i uwielbienia pogłębili wspaniale dobranymi pieśniami Agata i Dominik Grudowscy. W czasie godziny świadectw wiele osób podkreślało, iż ich posługa pozwoliła intensywniej przeżyć poszczególne treści rekolekcji.
Okazję do osobistej modlitwy przed Najświętszym Sakramentem mieliśmy rano i wieczorem. Pan delikatnie dotykał wówczas naszych serc. Tematy konferencji poprowadziły nas poprzez prawdy wiary chrześcijańskiej – przekazały wielką miłość Boga do człowieka, rzeczywistość grzechu, odkupienie w Chrystusie ukrzyżowanym, pogrzebanym i zmartwychwstałym, konieczność przyjęcia przez wiarę Chrystusa jako osobistego Pana i Zbawiciela, posłannictwo Ducha Świętego oraz ukazały radość życia we wspólnocie. Cenne były również spotkania w małych grupach, podczas których usłyszeliśmy wiele świadectw o podniesieniu, uleczeniu i prowadzeniu poszczególnych osób i małżeństw przez Pana. Celebracja Sakramentu Pokuty i Pojednania dała doświadczenie mocy przebaczającej miłości Boga. Piękny był też czas modlitwy wstawienniczej o owoce Ducha Świętego dla każdego małżeństwa, który dał mocne przeżycie bycia we wspólnocie i jej wsparcia.
Dziękujemy Panu za to, że zaprosił każdego z nas na przeżycie świętego czasu rekolekcji i za jego owoce. Księdzu i wszystkim uczestnikom dziękujemy za wspólną modlitwę, radosny śpiew i otwarcie się na Wspólnotę.
Chwała Jezusowi Chrystusowi – naszemu Panu i Zbawicielowi!
Magda i Przemek Kopińscy
para prowadząca
Świadectwo:
za "http://www.oaza.warszawa.pl/".
To co było dla nas najważniejsze podczas rekolekcji, dotarło do nas dopiero pod ich koniec. A były to trzy kwestie, które mocno nas zachwyciły.
Pierwszą z nich była widoczna działalność Ducha Świętego przed rozpoczęciem rekolekcji. W naszym przypadku objawiło się to w ten sposób, że mimo licznych perturbacji i kłopotów po drodze, udało nam się udać na te rekolekcje w pełnym składzie wszystkich rodzin z naszego kręgu. Dopiero w trakcie rekolekcji uzmysłowiliśmy sobie, jakie mamy trudności co miesiąc, aby „zgrać” kalendarze nas wszystkich, żeby ustalić termin spotkania kręgu. Z rekolekcjami tak nie było i było to widoczne działanie Ducha Świętego.
Kolejnym zachwytem była obecność i fenomenalna posługa diakonii wychowawczej. Spodziewaliśmy się bardziej opieki w stylu ‘świetlicowym’, jednak obserwacja naszych dzieci wracających po zabawie z diakonią dawała nam niebywałą radość. Przede wszystkim, gdy widzieliśmy nasze dzieci podśpiewujące „Bóg nie umarł, Jezus żyje”, wzbudzało to w nas radość, bo był to przejaw czegoś, czego może nie dajemy w wystarczający sposób naszym dzieciom na co dzień. Ważne również było to, że dzieci bardzo chciały wracać na spotkania z diakonią. Nie ukrywamy, że dzięki temu osobiście mogliśmy się bardziej skupić na duchowym przeżywaniu rekolekcji.
I wreszcie ostatni zachwyt nad tym, jak bardzo udało nam się doświadczyć poczucia, że Pan Jezus nas poszukuje, tęskni za nami i chce, abyśmy do niego z własnej woli przychodzili. Podczas rekolekcji zrozumieliśmy, że wiele rzeczy, które pozornie w naszym życiu pozostają niezależne, są w rzeczywistości małymi częściami jednej dużej układanki. Mimo tego, że na co dzień tego nie zauważamy, to podczas rekolekcji okazało się, że w naszym życiu są liczne przejawy Bożej troski o nas, zainteresowania naszym dobrem i obdarowywania naszej rodziny Bożymi łaskami. Uświadomiliśmy sobie, że kierowniczy ‘stołek’ w naszym życiu, mimo chęci oddania w całości Bogu podkradamy dla siebie… Doświadczenia, które wynosimy po rekolekcjach to także lista rzeczy, nad którymi musimy pracować. Ufamy, że modlitwa i pomoc Ducha Świętego dadzą swoje owoce.
Diakonia muzyczna, poprzez dobór pieśni oraz jakość ich wykonania, pomogła w znaczny sposób duchowo przeżyć czas spotkania z Chrystusem podczas adoracji Najświętszego Sakramentu oraz na Eucharystii. Dziękujemy jej także za cierpliwości uczenia nas.
Marcin i Marta z Michałem i Marysią
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 243 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |