"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r.
Ciszej nad trumną?
Kiedy ateistyczna nienawiść do Jezusa i Kościoła ujawnia nieludzkość i podłość.
Niedawno zmarło dwóch księży. Inny zaginął. Nie ważne, zmarł, zaginął, niesprawiedliwe znalazł się w areszcie, został pomówiony, został pochwalony, zrobił coś złego, zrobił coś dobrego - ważne, że ksiądz, więc można pod newsem w internecie wylać swoją pogardliwą nienawiść na wszystko co święte. Nie ważne, że osoba księdza nie jest osobiście znana, tym gorzej dla rzeczywistości. Pod informacjami czytam komentarze. Pomiędzy tymi pełnymi zrozumienia, modlitwy, zadumy, współczucia czytam inne - nieludzkie, antyludzkie. Hejt, nienawiść, podłość, oszczerstwo, obmowa, szydera, kpina. Naprawdę poruszają mnie te komentarze. Ich autorzy: biedni, mali, podli. Większość to osoby 40+ i starsze. Smutny dowód na to, że mądrość nie przychodzi z wiekiem, chyba że mowa o tym od trumny. Bolesna prawda o części naszego społeczeństwa, który mówi i myśli językiem pogardy. Językiem kolorowych ideologii, czerwonych, brunatnych i tych wielokolorowych. Ich "racja stanu" to smutny stan umysłu, który odrzuca to co należy do kanonu kultury - szacunek do człowieka ciepiącego, chorego, w potrzebie, w żałobie.
Ciekawie jak będą wyglądały komentarze pod informacją o mojej śmierci. Mam nadzieję, że wyleje się na mnie niezasłużony hejt (liczę na warszawskich oazowiczów) albo wymowna cisza. Ja jednak będę już wtedy w innych rękach. A komentarze lub ich brak świadczą zawsze i wyłącznie o piszącym. Czy piszący się zmienią? Nie wiem. Dla zdrowia osobistego umieszczam tych nieznajomych w zablokowanych kontaktach. Dzięki temu już nigdy na FB nie będę miał interakcji przynajmniej z tymi postaciami.
|
|
Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->] Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.
|

Profil katolickich duchownych.
więcej w zakładce: "Kapłaństwo" oraz "Strony i blogi księży".
Odwiedza nas 93 gości oraz 0 użytkowników.
|
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. |
|||||||
| |