Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)


Doceńmy modlitwę ustną

" Modlitwa jest dialogiem z Bogiem, a każde stworzenie, w pewnym sensie, „dialoguje” z Bogiem. (...) Pierwszą ludzką modlitwa jest zawsze modlitwa ustna. Usta zawsze poruszają się jako pierwsze. Choć wszyscy wiemy, że modlitwa nie oznacza powtarzania słów, to jednak modlitwa ustna jest najpewniejsza i zawsze można ją odmawiać.  (...) Modlitwa serca jest tajemnicza i w pewnych momentach się skrywa. Modlitwa ust, ta odmawiana szeptem lub recytowana w chórze, jest natomiast zawsze dostępna, jest niezbędna, tak jak praca fizyczna".

pp. Franciszek, Katecheza środowa, 21-04-2021.

 

 


Audiencja ogólna papieża Franciszka
21 kwietnia 2021 r.

 

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Modlitwa jest dialogiem z Bogiem, a każde stworzenie, w pewnym sensie, „dialoguje” z Bogiem. W człowieku modlitwa staje się słowem, wołaniem, pieśnią, poezją.... Słowo Boże stało się ciałem, a w ciele każdego człowieka słowo powraca do Boga w modlitwie.

Słowa są naszymi tworami, ale są też naszymi matkami i do pewnego stopnia nas kształtują. Słowa modlitwy przeprowadzają nas bezpiecznie przez ciemną dolinę, kierują nas na zielone pastwiska, bogate w wodę, sprawiają, że ucztujemy na oczach wrogów, jak uczy nas psalm (por. Ps 23). Słowa rodzą się z uczuć, ale jest też droga odwrotna: to słowa kształtują uczucia. Biblia wychowuje człowieka, aby wszystko wychodziło na światło słowa, aby nic co ludzkie nie było wykluczone, ocenzurowane. Przede wszystkim groźne jest cierpienie, jeśli pozostaje ukryte, zamknięte w naszym wnętrzu.... Cierpienie zamknięte w naszym wnętrzu, które nie może się wyrazić, czy też rozładować może zatruć duszę. Jest śmiercionośne.

Z tego powodu Pismo Święte uczy nas modlić się także słowami, niekiedy zuchwałymi. Autorzy natchnieni nie chcą nam czynić iluzji odnośnie do człowieka: wiedzą, że w jego sercu są także uczucia niezbyt budujące, a wręcz nienawiść. Nikt z nas nie rodzi się świętym, a kiedy te złe uczucia pukają do drzwi naszego serca, musimy umieć je rozładować poprzez modlitwę i słowa Boga. W psalmach znajdujemy również wyrażenia bardzo surowe, skierowane przeciwko wrogom - wyrażenia, które mistrzowie duchowi uczą nas odnosić do diabła i do naszych grzechów - a jednak są to słowa, które należą do ludzkiej rzeczywistości i które znalazły się w Piśmie Świętym. Są tam po to, by nam zaświadczyć, że gdyby w obliczu przemocy nie było słów, czyniących nieszkodliwymi złe uczucia, ukierunkowując je tak, aby nie wyrządzały szkody, byłby nimi zapełniony cały świat.

Pierwszą ludzką modlitwa jest zawsze modlitwa ustna. Usta zawsze poruszają się jako pierwsze. Choć wszyscy wiemy, że modlitwa nie oznacza powtarzania słów, to jednak modlitwa ustna jest najpewniejsza i zawsze można ją odmawiać. Uczucia natomiast, jakkolwiek szlachetne, są zawsze niepewne: przychodzą i odchodzą, opuszczają nas i powracają. Nie tylko to, ale także łaski modlitwy są nieprzewidywalne: czasami obfitują w pociechy, ale w najciemniejszych dniach zdają się całkowicie zanikać. Modlitwa serca jest tajemnicza i w pewnych momentach się skrywa. Modlitwa ust, ta odmawiana szeptem lub recytowana w chórze, jest natomiast zawsze dostępna, jest niezbędna, tak jak praca fizyczna. Katechizm naucza nas na te temat i stwierdza: „Modlitwa ustna jest niezbędnym elementem życia chrześcijańskiego. Uczniów, przyciąganych cichą modlitwą Nauczyciela, uczy On modlitwy ustnej :«Ojcze nasz»” (n. 2701). Uczniowie prosili Jezusa: „naucz nas się modlić” – a Jezus uczy nas modlitwy ustnej – „Ojcze nasz”. W tej modlitwie zawarte jest wszystko.

Wszyscy powinniśmy żywić pokorę niektórych osób starszych, które w kościele, może dlatego, że ich słuch nie jest już tak dobry, jak kiedyś, odmawiają półgłosem modlitwy, których nauczyły się w dzieciństwie, wypełniając nawę szeptem. Modlitwa ta nie zakłóca milczenia, lecz świadczy o ich wierności obowiązkowi modlitwy, praktykowanej przez całe życie, nigdy nie słabnącej. Ci ludzie modlący się pokornie często są wielkimi orędownikami parafii: są dębami, które z roku na rok poszerzają swoje gałęzie, aby dać cień jak największej liczbie osób. Tylko Bóg wie, kiedy i jak bardzo ich serca były zjednoczone z odmawianymi modlitwami: z pewnością także te osoby musiały się zmierzyć z nocami i chwilami pustki. Ale modlitwie ustnej można być zawsze wiernym. Jest jak kotwica. Trzeba wspiąć się po linie, by trwać wiernie.

Wszyscy musimy uczyć się stałości od owego rosyjskiego pielgrzyma, wspomnianego w znanym dziele duchowości, który nauczył się sztuki modlitwy, powtarzając niezliczoną ilość razy to samo wezwanie: „Panie, Jezu Chryste, Synu Boga, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem!” (por. KKK, 2616; 2667). Powtarzał jedynie te słowa: „Panie, Jezu Chryste, Synu Boga, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem!” Jeśli w jego życiu pojawiają się łaski, jeśli pewnego dnia modlitwa staje się tak gorąca, że dostrzega obecność Królestwa tutaj, pośród nas, jeśli jego spojrzenie zmienia się, aż staje się podobne do spojrzenia dziecka, to dlatego, że nalegał na odmawianie prostego chrześcijańskiego aktu strzelistego. W końcu staje się to częścią jego tchnienia. Piękna jest historia rosyjskiego pielgrzyma. Jest to książka dostępna dla wszystkich. Radzę wam ją przeczytać. Pomoże wam zrozumieć czym jest modlitwa ustna.

Dlatego nie wolno nam gardzić modlitwą ustną. Ktoś mógłby powiedzieć, że to coś dla dzieci, dla ludzi niewykształconych, a ja dążę do modlitwy myślnej, medytacji, wewnętrznej pustki, aby Bóg mógł przyjść. Proszę was bardzo, nie popadajcie w pychę pogardzania modlitwą ustną, modlitwy ludzi prostych, tej, której nauczył nas Jezus: „Ojcze nasz, który jesteś w niebie...”. Wypowiadane słowa prowadzą nas za rękę; w pewnym momencie przywracają smak, budzą nawet najbardziej ospałe serca; ożywiają uczucia, o których zatraciliśmy pamięć. A przede wszystkim są jedynymi, które w sposób pewny kierują do Boga prośby, jakie On chce usłyszeć. Jezus nie zostawił nas we mgle. Powiedział nam: „Wy zatem tak się módlcie!”. I nauczył modlitwy Ojcze Nasz (por. Mt 6,9). Dziękuję.

za: papiez.wiara.pl

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Anti-spam: complete the taskJoomla CAPTCHA

Tak dla ŻYCIA

#zaŻyciem #prolife #StopAborcji

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

Rok 2021 został ogłoszony w Polsce Rokiem Prymasa Stefana Wyszyńskiego. W tym roku przypada 120. rocznica urodzin i 40. rocznica śmierci Prymasa Tysiąclecia.

 

Pray for peace!

 

Kromka Słowa!

 

Zintegrowana baza tekstów papieskich:

* [Jan Paweł II: Przemówienia i orędzia]

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl.
U mnie dział: papieska inspiracja.

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)


Pan mój i Bóg mój

Biblia


Rok Rodziny Amoris Laetitia
2021-2022

Rok Św. Jakuba

Rok św. Józefa

 
Parafia św. Mikołaja w Grójcu


- materiały dodatkowe

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie".

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 394 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
7815929
     

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)  Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. 

     
   
    Copyright © 2021 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r.