Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

Kościół jest domem i szkołą modlitwy

"(...) Wszystko w Kościele rodzi się na modlitwie i wszystko wzrasta dzięki modlitwie. Kiedy Nieprzyjaciel, Zły, chce walczyć z Kościołem, czyni to przede wszystkim przez próbę osuszenia jego źródeł, przeszkadzając mu w modlitwie. (...) Modlitwa jest tym, co otwiera drzwi Duchowi Świętemu, który inspiruje, aby pójść naprzód. Zmiany w Kościele bez modlitwy nie są zmianami w Kościele, są zmianami w grupie. A kiedy nieprzyjaciel - jak już powiedziałem - chce zwalczać Kościół, czyni to przede wszystkim próbując osuszyć jego źródła, uniemożliwiając mu modlitwę i wiodąc do tych innych propozycji. Jeśli ustaje modlitwa, przez chwilę wydaje się, że wszystko może toczyć się normalnie, siłą bezwładu - ale po krótkim czasie Kościół uświadamia sobie, że stał się jak pusta skorupa, że stracił swoją oś nośną, że nie posiada już źródła ciepła i miłości.".

 pp. Franciszek, Katecheza środowa, 14-04-2021.

 

 


Audiencja ogólna papieża Franciszka
14 kwietnia 2021

 

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Kościół jest wielką szkołą modlitwy. Wielu z nas nauczyło się odmawiać swoje pierwsze pacierze siedząc na kolanach rodziców lub dziadków. Może przechowujemy wspomnienia o naszej matce i ojcu, którzy nauczyli nas odmawiać modlitwy przed snem. W tych chwilach modlitewnego skupienia rodzice często słyszą od swoich dzieci jakieś intymne zwierzenia i mogą udzielić im rad inspirowanych Ewangelią. Następnie, na drodze rozwoju, dochodzi do innych spotkań, z innymi świadkami i nauczycielami modlitwy (por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 2686-2687). Warto o nich pamiętać.

Życie parafii i każdej wspólnoty chrześcijańskiej jest naznaczone rytmem liturgii i modlitwy wspólnotowej. Uświadamiamy sobie, że ten dar, który w dzieciństwie przyjęliśmy z prostotą, jest wspaniałym i bardzo bogatym dziedzictwem, a doświadczenie modlitwy zasługuje na to, by je coraz bardziej pogłębiać (por. tamże, 2688). Szata wiary nie jest nakrochmalona, rozwija się wraz z nami. Nie jest sztywna, wzrasta, także poprzez chwile kryzysu i powstawania z martwych. Co więcej nie można się rozwijać bez chwil kryzysu, bo kryzys sprawia rozwój: przeżycie kryzysu jest konieczny, żeby się rozwijać. A tchnieniem wiary jest modlitwa: wzrastamy w wierze na tyle, na ile uczymy się modlić. Po pewnych przejściach w życiu uświadamiamy sobie, że bez wiary nie moglibyśmy odnieść sukcesu, i że modlitwa była naszą siłą. Nie tylko modlitwa osobista, ale także modlitwa naszych braci i sióstr oraz modlitwa wspólnoty, która nam towarzyszyła i wspierała nas, ludzi, którzy nas znają, ludzi, których prosimy, by się za nas modlili.

Również z tego powodu w Kościele nieustannie rozwijają się wspólnoty i grupy poświęcające się modlitwie. Niektórzy chrześcijanie czują nawet powołanie, aby uczynić modlitwę główną czynnością swojego dnia. W Kościele istnieją klasztory, zakony, pustelnie, w których mieszkają osoby poświęcone Bogu, a które często stają się ośrodkami duchowego promieniowania, wspólnoty modlitwy opromieniają duchowość. Są on małymi oazami, w których intensywnie się modlimy i dzień po dniu budujemy komunię braterską. Są to komórki życiodajne nie tylko dla tkanki Kościoła, ale także i dla samego społeczeństwa. Pomyślmy o roli, jaką monastycyzm odegrał w narodzinach i rozwoju cywilizacji europejskiej, a także w innych kulturach. Modlitwa i praca we wspólnocie popychają świat naprzód. To napęd.

Wszystko w Kościele rodzi się na modlitwie i wszystko wzrasta dzięki modlitwie. Kiedy Nieprzyjaciel, Zły, chce walczyć z Kościołem, czyni to przede wszystkim przez próbę osuszenia jego źródeł, przeszkadzając mu w modlitwie. Widzimy to na przykład w pewnych grupach, które porozumiewają się między sobą, by doprowadzić do reform kościelnych, do zmian w życiu Kościoła... Są wszystkie organizacje, są media, które informują wszystkich... Ale modlitwy nie widać, nie modlimy się. „Musimy to zmienić, musimy podjąć tę decyzję, która jest dość stanowcza...”. Ciekawa jest propozycja, ciekawa, ale jedynie w oparciu o dyskusją, tylko z mediami, ale gdzie jest modlitwa? Modlitwa jest tym, co otwiera drzwi Duchowi Świętemu, który inspiruje, aby pójść naprzód. Zmiany w Kościele bez modlitwy nie są zmianami w Kościele, są zmianami w grupie. A kiedy nieprzyjaciel - jak już powiedziałem - chce zwalczać Kościół, czyni to przede wszystkim próbując osuszyć jego źródła, uniemożliwiając mu modlitwę i wiodąc do tych innych propozycji. Jeśli ustaje modlitwa, przez chwilę wydaje się, że wszystko może toczyć się normalnie, siłą bezwładu - ale po krótkim czasie Kościół uświadamia sobie, że stał się jak pusta skorupa, że stracił swoją oś nośną, że nie posiada już źródła ciepła i miłości.

Święci kobiety i mężczyźni nie mają życia łatwiejszego niż inni, wręcz przeciwnie, również oni mają swoje problemy, z którymi muszą się zmierzyć, a co więcej, często są przedmiotem przeciwdziałań. Ale ich siłą jest modlitwa, którą zawsze czerpią z niewyczerpanej „studni” Matki Kościoła. Modlitwą podsycają płomień swojej wiary tak, jak to czyniono z olejem w lampach. I w ten sposób idą naprzód, postępując w wierze i nadziei. Święci, którzy często niewiele znaczą w oczach świata, są w istocie tymi, którzy go podtrzymują, nie za pomocą broni pieniędzy i władzy, ale za pomocą oręża modlitwy.

W Ewangelii św. Łukasza Jezus zadaje dramatyczne pytanie, które zawsze skłania nas do refleksji: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” (Łk 18,8), czy też znajdzie tylko organizacje, takie jak grupa „przedsiębiorców wiary”, wszyscy dobrze zorganizowani, czyniący dobroczynność, wiele rzeczy..., ale czy też znajdzie wiarę? „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”. Pytanie to pojawia się na końcu przypowieści, która ukazuje potrzebę wytrwałej, niestrudzonej modlitwy (por. w. 1-8). Możemy zatem wyciągnąć wniosek, że lampa wiary będzie zawsze płonąć na ziemi, tak długo, jak będzie olej modlitwy. Lampa prawdziwej wiary Kościoła będzie zawsze płonąć na ziemi, dopóki będzie w niej olej modlitwy. Jest tym, co niesie wiarę naprzód i niesie nasze biedne, słabe, grzeszne życie naprzód, ale modlitwa niesie je naprzód z pewnością. Jest to pytanie, jakie musimy sobie zadać my, chrześcijanie: czy się modlę? Czy się modlimy? Jak się modlę? Czy jak papugi czy też modlę się sercem? Jak się modlę? Czy modlę się będąc pewnym, że jestem w Kościele i modlę się z Kościołem, czy też modlę się trochę według moich wyobrażeń i pozwalam, aby moje wyobrażenia stały się modlitwą? To jest modlitwa pogańska, a nie chrześcijańska. Powtarzam: możemy stwierdzić, że lampa wiary będzie się zawsze paliła na ziemi, dopóki będzie w niej olej modlitwy.

To jest zasadnicze zadanie Kościoła: modlić się i wychowywać do modlitwy. Przekazywać z pokolenia na pokolenie lampę wiary wraz z olejem modlitwy. Lampa wiary, która oświetla, która porządkuje rzeczy takimi, jakimi są naprawdę, ale która może się rozwijać tylko z olejem modlitwy. W przeciwnym razie wiara gaśnie. Bez światła tej lampy nie bylibyśmy w stanie dostrzec drogi dla ewangelizacji; nie moglibyśmy zobaczyć twarzy naszych braci i sióstr, do których mamy się zbliżyć i którym mamy służyć; nie moglibyśmy oświetlić pomieszczenia, w którym spotykamy się we wspólnocie... Bez wiary wszystko się wali; a bez modlitwy wiara gaśnie. Dlatego Kościół, będący domem i szkołą komunii, jest domem i szkołą modlitwy.

za: papiez.wiara.pl

 

 

po audiencji papież zwrócił się do Polaków:

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków. Życzę Wam, aby w przeżywanym okresie wielkanocnym, wasze domy stały się szkołami modlitwy, w których możecie na nowo odkryć obecność Chrystusa Zmartwychwstałego. Niech On napełni wasze serca Swoimi paschalnymi darami: pokojem, nadzieją i radością. Z serca Wam błogosławię. 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Anti-spam: complete the taskJoomla CAPTCHA

Tak dla ŻYCIA

#zaŻyciem #prolife #StopAborcji

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

Rok 2021 został ogłoszony w Polsce Rokiem Prymasa Stefana Wyszyńskiego. W tym roku przypada 120. rocznica urodzin i 40. rocznica śmierci Prymasa Tysiąclecia.

 

Pray for peace!

 

Kromka Słowa!

 

Zintegrowana baza tekstów papieskich:

* [Jan Paweł II: Przemówienia i orędzia]

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl.
U mnie dział: papieska inspiracja.

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)


Pan mój i Bóg mój

Biblia


Rok Rodziny Amoris Laetitia
2021-2022

Rok Św. Jakuba

Rok św. Józefa

 
Parafia św. Mikołaja w Grójcu


- materiały dodatkowe

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie".

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 61 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
7647176
     

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)  Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. 

     
   
    Copyright © 2021 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r.