I. 
Jak powstał odpust Porcyunkuli

 

 Chcąc poznać, czem jest Porcyunkula, trzeba przypomnieć sobie żywot świętego Franciszka z Asyżu. Otóż święty Franciszek pałał wielką miłością ku grzesznikom. Był on przekonany, iż każdy człowiek jest odkupiony najdroższą krwią Chrystusa Pana Syna Bożego i powołany do żywota wiecznego. Wspaniałe jest słońce, piękny jest księżyc, ozdobiony gwiazdami firmament niebieski; lecz wspanialsza jest dusza człowieka, jej wartość i godność przewyższa świat cały i jego skarby. Gdy widział święty Franciszek, iż niejeden chrześcijanin grzechem śmiertelnym obciąża duszę; iż niejedna dusza, obciążona takim grzechem, opuszcza ten świat i ginie na wieki; gorzko zapłakał nad zatwardziałością grzeszników, napominał ich do pokuty, a swe modlitwy i umartwienia za nich ofiarował.

Święty Franciszek nadewszystko umiłował kościółek niedaleko Asyża stojący. Kościółek ten należał do zakonu Benedyktynów, lecz od dawnego czasu był opuszczony, ubogi, rozwalony. Franciszek obrał sobie ubóstwo, ubóstwo zalecił zakonowi swemu, przez ubóstwo naśladował Zbawiciela swego, który opuścił chwałę niebieską, uniżył się i stał się ubogim, ludziom poddanym aż do śmierci na krzyżu. Kościółek ten nazywał się „Porcyunkula", to jest „cząsteczka". A czemu cząsteczka ? Ponieważ był maleńkim, tylko około sto osób w nim się pomieścić mogło. Zakon Benedyktynów posiadał wielką liczbę wspaniałych kościołów, pomiędzy niemi był atoli najmniejszym i najuboższym kościółek „Porcyunkula". W ołtarzu kościółka znajdował się obraz Najświętszej Maryi Panny Anielskiej. Na obrazie Aniołowie otaczali Najświętszą Pannę i niby ją pozdrawiali temi słowy : „Bądź' pozdrowiona, łaskiś pełna, Pan z tobą." Tak też i święty Franciszek w ubogim kościółku klękał przed obrazem Królowej nieba, uwielbiał ją i pozdrawiał, a ponieważ Ona jest ucieczką grzeszników, polecał Jej opiece i miłosierdziu wszystkich grzeszących; do Niej wołał: „Ucieczko grzesznych, módl się za nami." Nie długo trwało i za przykładem św. Franciszka wiele ludzi przybyło do kościółka Porcyunkuli i gorliwie się tam modlili do Boga, żebrząc o przebaczenie grzechów swoich. Franciszek odbudował rozwalony kościółek, otrzymany od zakonu Benedyktynów, i założył w nim sławny swój zakon Franciszkański. Od tego czasu sławną się stała Porcyunkula. Cały zakon Franciszkański, który w krótkim czasie po całym świecie się rozszerzył a który jeszcze dzisiaj po całym świecie kwitnie, szanuje i czci Porcyunkulę, z której wynikły zdroje łask Bożych i zakon Św. Franciszka. Lecz kościółek nazwany Porcyunkula stał się jeszcze sławniejszym przez wielki odpust, który w Porcyunkuli także ma swój początek.

Jak się to stało ? Słuchajmy !

Franciszek przepędził noc pewną na modlitwie w ulubionym kościółku Porcyunkuli w miesiącu październiku roku 1221. Gorąco się modląc wpadł w zachwycenie, o jakiem często czytamy w Żywotach Świętych. W zachwyceniu widział Franciszek samego Chrystusa Pana w niezmiernej jasności, około tronu jego Najświętszą Maryę Pannę i wielu Aniołów. Jak niegdyś Św. Szczepan ujrzał chwałę Bożą i zawołał: „Oto widzę niebiosa otworzone a Syna człowieczego po prawicy Bożej" : tak też wierny sługa Boży Franciszek widział Mistrza swojego w zgromadzeniu Świętych. Wtedy rzekł Chrystus Pan do Franciszka „Proś mnie o łaskę dla grzeszników, jakiej pragniesz." Polecając się opiece Najświętszej Panny, którą za swą matką niebieską uważał, odpowiedział Franciszek : „Ja ubogi grzesznik błagam majestat Twój Boże, o miłosierdzie nad grzesznikami. Daj Panie dobrotliwy, aby wszyscy, którzy z sercem skruszonem wyspowiadali się grzechów swoich i odwiedzą ten kościółek, otrzymali odpust zupełny kar zasłużonych."
Do prośby Franciszka dołączyła i Najświętsza Panna Marya swe modlitwy, a Syn Boży, "który ukochanej swej Matce żadnej prośby odmówić nie może, spełnił błaganie sługi swego. „Twoja prośba jest wysłuchaną. Ktokolwiek w tym kościele, wyznawszy w świętej Spowiedzi szczerze grzechy swoje, modlić się będzie, otrzyma odpuszczenie kar doczesnych, za grzechy swoje zasłużonych. Lecz idź do Namiestnika mego Papieża Honoryusza III., opowiedz mu wszystko i proś go o potwierdzenie tego odpustu." 

    Papież Honoryusz III. w owym czasie przebywał w Perugii. Natychmiast powstał św. Franciszek i udał się w towarzystwie jednego zakonnika do niego. Papież mile go przyjął i pilnie uważał na każde słowo Franciszka; przekonał się, iż Chrystus Pan rzeczywiście objawił się Franciszkowi. Ponieważ rzecz była bardzo ważną, wezwał do siebie kardynałów i zapytał ich : „Cóż wy na to odpowiecie ?" Kardynałowie byli niechętni i niechcieli, aby odpust zupełny był udzielany pod tak łatwym warunkiem. Albowiem w owych czasach odpust zupełny rzadko i tylko pod ciężkiemi warunkami bywał wiernym udzielany. Lecz Chrystus Pan, który w nieograniczonej litości swojej wysłuchał prośby Franciszka, natchnął Namiestnika swego Papieża i nakłonił go, aby odpust zupełny w kościele Porcyunkuli potwierdził. Zgadzając się z rozkazem Chrystusa Pana, Papież ogłosił: "Kto wyznał szczerze w Spowiedzi swoje grzechy i otrzymał rozgrzeszenie, a potem odwiedza kościół Porcyunkuli, zyska odpust zupełny." Papież atoli ową łaskę ograniczył tylko na jeden dzień roku, dnia zaś samego nie wyznaczył. Dopiero dwa lata później, gdy św. Franciszek po usilnych modlitwach i postach, przez Chrystusa Pana nowe otrzymał objawienie, o którem także doniósł Papieżowi: Namiestnik Chrystusa Pana Honoryusz ogłosił, iż odpust w kościele Porcyunkuli od Nieszporów pierwszego sierpnia aż do zachodu słońca drugiego sierpnia jako odpust zupełny może być zyskanym. 

    Oprócz tego Papież rozporządził, aby sześciu biskupów w imieniu jego w kościele Porcyunkuli ogłosili ludowi ów odpust. Tak się też stało. Dnia pierwszego sierpnia św. Franciszek wygłosił kazanie do ludu z wielkim zapałem a potem biskupi ogłosili, iż odpust Porcyunkuli będzie tu zyskany przez wszystkie czasy każdego roku od Nieszporów l-go sierpnia aż do zachodu słońca 2-go sierpnia. 

    Czem jest więc Porcyunkula? Najpierwszym kościołem św. Franciszka - jest dalej odpustem zupełnym w tymże kościele. W dalszym toku już nie tak o kościele Porcyunkuli, jak o Odpuście Porcyunkuli mówić będziemy. 

 

Czytaj dalej: [ Gdzie może być zyskany odpust Porcjunkuli? (1909) ]

 

Źródło:

"Odpust Porcyunkuli. Nauka o Odpuście Porcyunkuli oraz Modlitwy o uzyskanie tegoż odpustu
Napisał ks. Jan Chrząszcz, Doktór św. Teologii i proboszcz w Pyskowicach."

Wydanie piąte poprawione. Góra św. Anny 1909 r.

ps. postanowiłem zachować oryginalną pisownię