Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

  Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.  

Duchowe Zamyślenie: I Niedziela Adwentu (27.11.2022), Rok A

Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano:
”Pójdziemy do domu Pana”.
Już stoją nasze stopy
w twoich bramach, Jeruzalem.

Serce wyczulone miłością. Tęskni ten, kto kocha. Wydaje się, że tak być powinno. Jednak zdarza się w życiu człowieka taki sposób myślenia, a co za tym idzie i życia, że nigdy nie jest dobry czas na przyjście Pana. Zawsze jeszcze tyle mamy planów i marzeń. Jednak warto zastanowić się i zapytać: ile mamy miłości?

Jesteśmy zaproszeni do dwuetapowej decyzji. Po pierwsze "Odrzućmy więc uczynki ciemności", bo chrześcijanin nie jest nosicielem ciemności. Mamy świadomie odrzucić zło, przestać się z nim utożsamiać. Drugi krok tej samej decyzji "przyobleczmy się w zbroję światła", bo silni nie jesteśmy sami z siebie, ale nasza moc jest z Boga. Ta zbroja to łaska, to nasza komunia z Emmanuelem.

Zaczynamy nowy rok liturgiczny -  czas nowego otwarcia. Wszystko co otrzymaliśmy nie jest na zatracenie. Mamy odkryć dobroć Boga i to, że On jest z nami a nie przeciw nam. Jego słowo jest tym światłem, które może oświecić każdy nasz dzień i wlać w nasze serca nadzieję i radość.

Po pierwsze jest Dobra Nowina, która brzmi: "Pan przyjdzie!" Przyjdzie Ten, który jest Światłem nadającym naszemu życiu ramy i kolory. Ale kiedy przyjdzie? UUuuuuuu, to już konkretnej daty nikt z nas nie otrzyma, bo Bóg zaprasza do relacji a nie do jednostkowego spotkania. Dlatego Adwent zaprasza nas do czujności: bo przyjdzie kiedy będziesz gotowy na jego spotkanie, albo niegotowy - i albo Go doświadczysz, albo się z Nim rozminiesz.  Cały rok szczególnie pochylaliśmy się nad zagadnieniem wiary, jako tego światła, które pozwala nam iść przez życie. Dlatego do nas wszystkich jest dzisiejsze zaproszenie, chodźmy - "postępujmy w światłości Pańskiej".

Jakimi drogami chodzę? Czy są to drogi Pana Boga? Czy celem - kierunkiem mojego życia - jest spotkanie z Bogiem? Te ważne pytania stawiamy sobie na początku Adwentu. Czas radosnego oczekiwania. Czemu radosny? Na kogo - na co - czekamy? Odpowiedź wydaje się oczywista - bo przychodzi Odkupiciel, aby nam ofiarować prawdziwe szczęście. Łatwo jednak tą oczywistość zagubić a szczęścia szukać w galeriach handlowych wyczekując upragnionych przecen. Co roku adwent staje się dla wierzących wyzwaniem, aby w przygotowaniach nie zagubić sensu świętowania. Tego kto jest najważniejszy. Dzisiejsza kolekta mszalna* wprost nas zachęca do aktywnego podjęcia dobra. Prosimy w niej: "Wszechmogący Boże, spraw, abyśmy przez dobre uczynki przygotowali się na spotkanie przychodzącego Chrystusa". Niech takim będzie ten adwentowy czas. Dobrego i radosnego (bo przeżywanego w mocy Ducha) Adwentu.

Dziś rozpoczynamy [Adwent 2022], a wraz z nim nowy Rok Liturgiczny (A). Warto zaznaczyć ten czas przez praktyki duchowe: kalendarz adwentowy, wieniec adwentowy, drzewko Jessego, udział w roratach.

Dziś zapalamy pierwszą świecę w [Wieńcu adwentowym], Świecę Nadziei.

  Wraz z początkiem Adwentu, w niedzielę 26 listopada, w Kościele w Polsce rozpoczął się nowy rok liturgiczny i duszpasterski. Komisja Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski przygotowała Program Duszpasterski Kościoła katolickiego w Polsce na lata 2022-2023 zatytułowany "Wierzę w Kościół Chrystusowy". Informacje można znaleźć na stronie internetowej sekretariatu Komisji Duszpasterstwa KEP: duszpasterstwo.episkopat.pl.

Tematycznie ze starych modlitewników: [Modlitwy na Adwent].

 

  Do przemyślenia: Jak rozumiem sformułowanie "czas łaski"?
Nad jaką wadą chcę popracować w czasie tegorocznego Adwentu?
Czy rozumiem, że moje życie jest "adwentem" czyli oczekiwaniem i przygotowaniem na spotkanie z Bogiem w chwili mojej śmierci?

 

 

Homilia z Mszy św. o 19.00:

Link do homilii na moim kanale YT @PanemJEZUS: [https://www.youtube.com/watch?v=o6TaL0ly0y0]

Dzisiejsze czytania: Iz 2,1-5; Ps 122,1-2.4-5.6-7.8-9; Rz 13,11-14; Ps 85,8; Mt 24,37-44

#MODLITWA: "Wszechmogący Boże, spraw, abyśmy przez dobre uczynki przygotowali się na spotkanie przychodzącego Chrystusa, † a w dniu sądu, zaliczeni do Jego wybranych, * mogli posiąść Królestwo niebieskie. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków". #Amen.

* (łac): "Excita, quǽsumus, Dómine, poténtiam tuam, et veni: ut ab imminéntibus peccatórum nostrórum perículis, te mereámur protegénte éripi, te liberánte salvári". Ta oracja Adwentu pochodzi z Sakramentarza Gelazjańskiego. Można ją przetłumaczyć: "Wzbudź, prosimy Panie, swą moc i przyjdź, abyśmy pod Twoją ochroną zasłużyli na wyrwanie z niebezpieczeństw grożących nam wskutek grzechów i dzięki Twemu wyzwoleniu zostali zbawieni" (tlum. P. Milcarek) lub innymi słowy: "Prosimy Cię, Wszechmogący Boże, daj Twoim wiernym taka wolę (wzbudź w Twoich wiernych takie pragnienie) aby, idąc ze sprawiedliwymi czynami na spotkanie Twojemu przychodzącemu Chrystusowi, zjednoczeni po jego prawicy, byli godnymi zdobycia (posiadania) królestwa niebieskiego".

Ps. Tłumaczenie tej samej modlitwy, ale z wł (pojawiło się w sieci): "Boże, nasz Ojcze, wzbudź w nas chęć wyjścia z dobrymi czynami naprzeciw przychodzącego Chrystusa, aby nas wezwał do siebie w chwale, byśmy posiedli królestwo niebieskie". Zaś tłumaczenie z fr. brzmi: "Daj swoim wiernym, Wszechmogący Boże, wolę pójścia ścieżkami sprawiedliwości na spotkanie nadchodzącego Chrystusa, aby zostali przyjęci po Jego prawicy i zasłużyli na wejście w posiadanie królestwa niebieskiego. Przez Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, naszego Pana, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków". Czekamy na nowe polskie tłumaczenie Mszału Rzymskiego, jeszcze tylko 4 lata. 

 

 

 

"Adwent to okres przebudzenia i czujności" - pp. Franciszek, 27.11.2022 r.

[Anioł Pański z papieżem Franciszkiem, 27.11.2022]

 

 

 

Wehikuł czasu:

Można przeczytać rozważania (choć większość wkomponowuję w aktualne),
wysłuchać moich homilii i obejrzeć filmiki z komentarzami

Duchowe Zamyślenie: I Niedziela Adwentu (01.12.2019), Rok A

Duchowe zamyślenie: I Niedziela Adwentu (27.11.2016) Rok "A"

Duchowe zamyślenie: I Niedziela Adwentu (1.12.2013) Rok "A"

 

 

 

Inspirujące rozważanie (niedziela):

Niedzielne rozważania z "Gościa Niedzielnego"

Lectio divina i homilia na stronie biblista.pl

ks. Wojciech Węgrzyniak - medytacja

Szkoła Słowa Bożego - Rozważania niedzielne Rok C

Szkoła Formacji Duchowej - lectio divina, echo Słowa, skrutacja

 

 

 

Ubogacające komentarze

"Słowo na niedzielę", TVP -> https://vod.tvp.pl/website/slowo-na-niedziele,1141

 

 

 

 

 Anioł Pański z papieżem Franciszkiem

27 listopada 2022 r.

 

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry, dobrej niedzieli!

W Ewangelii dzisiejszej Liturgii słyszymy piękną obietnicę, która wprowadza nas w okres Adwentu: „Pan wasz przyjdzie” (Mt 24,42). To jest fundament naszej nadziei, to właśnie podtrzymuje nas nawet w najtrudniejszych i najbardziej bolesnych chwilach życia: Bóg przychodzi. Nigdy o tym nie zapominajmy! Pan zawsze przychodzi, nawiedza nas, staje się bliskim i powróci na końcu czasów, by na powitać w swoich ramionach. W obliczu tego słowa stawiamy sobie pytanie: w jaki sposób Pan przychodzi? I jak Go rozpoznać i przyjąć? Zastanówmy się krótko nad tymi dwoma pytaniami.

Pierwsze pytanie: jak przychodzi Pan? Wiele razy słyszeliśmy, że Pan jest obecny na naszej drodze, że nam towarzyszy i do nas mówi. Być może jednak, będąc rozproszonymi przez tak wiele rzeczy, jak to ma miejsce, ta prawda pozostaje dla nas jedynie teoretyczna. Tak, wiemy, że Pan przychodzi, ale nie żyjemy tą prawdą, albo wyobrażamy sobie, że Pan przychodzi w sposób niezwykły, być może poprzez jakiś cudowny znak. Natomiast Jezus mówi, że stanie się to „jak za dni Noego” (por. w. 37). A co czynili za dni Noego? Najzwyczajniej normalne, codzienne sprawy życia: „jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali” (w. 38). Miejmy to na uwadze: Bóg ukrywa się w najbardziej pospolitych i zwyczajnych sytuacjach naszego życia. Nie przychodzi w wydarzeniach nadzwyczajnych, ale w sprawach dnia powszedniego. Jest On tam, w naszej codziennej pracy, w przypadkowym spotkaniu, w obliczu osoby potrzebującej, także wtedy, gdy stajemy wobec dni, które zdają się szare i monotonne, właśnie tam jest Pan, który nas wzywa, mówi do nas i inspiruje nasze działania.

Jest jednak jeszcze drugie pytanie: jak rozpoznać i przyjąć Pana? Musimy być przebudzeni, czujni, czuwający. Jezus ostrzega: istnieje niebezpieczeństwo, że nie zdamy sobie sprawy z Jego przyjścia i będziemy nieprzygotowani na Jego nawiedzenie. Także przy innych okazjach przypominałem słowa św. Augustyna: „Boję się Boga przechodzącego obok” (Mowa 88.14.13), czyli boję się, że przejdzie obok, a ja Go nie rozpoznam! Istotnie o tych ludziach z czasów Noego Jezus mówi, że jedli i pili „nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich” (w. 39). Zwróćmy na to uwagę: nic nie zauważyli! Byli pochłonięci swoimi sprawami i nie zdawali sobie sprawy, że nadchodzi potop. Istotnie Jezus mówi, że kiedy przyjdzie, „dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony” (w. 40). W jakim sensie? Jaka jest różnica? Po prostu jeden był czujny, potrafił dostrzec Bożą obecność w codziennym życiu, drugi natomiast był rozproszony, „wegetował”, i niczego nie zauważał.

Bracia i siostry, w tym okresie Adwentu otrząśnijmy się z naszego letargu i przebudźmy ze snu! Starajmy się zadać sobie pytanie: czy jestem świadomy tego, czym żyję, czy jestem czujny, czy jestem przebudzony? Czy staram się rozpoznawać Bożą obecność w codziennych sytuacjach, czy też jestem rozproszony i trochę przytłoczony sprawami? Jeśli nie jesteśmy świadomi Jego przyjścia dzisiaj, będziemy również nieprzygotowani, gdy przyjdzie na końcu czasów. Dlatego bracia i siostry bądźmy czujni! Czekając, aż Pan przyjdzie, czekając aż Pan przybliży się do nas, bo On tam jest, ale bacznie oczekując. Niech nam pomoże w tej drodze Najświętsza Dziewica, Niewiasta oczekiwania, która w skromnym i ukrytym życiu w Nazarecie potrafiła pojąć przejście Boga i przyjęła Go do swego łona, abyśmy byli czujni, aby oczekiwać na Pana, który jest pośród nas i przechodzi.

za: www.ekai.pl, podkreślenia moje.

 

 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Anti-spam: complete the taskJoomla CAPTCHA

 

+ Benedykt XVI

Tak dla ŻYCIA

Aborcja to świadome morderstwo dokonane na niewinnym i bezbronnym CZŁOWIEKU !!!

#zaŻyciem #prolife #StopAborcji

Każde poczęte dziecko ma unikalny kod DNA!!! Tak mówi nauka i tak wychodzi w badaniach laboratoryjnych. Jest to zatem jego/jej (dziecka) ciało. Niech świat pozwoli im żyć, rosnąć, rozwijać się. TAK DLA ŻYCIA!

Aborcja nie jest prawem człowieka, jest pozbawieniem człowieka jego najważniejszego prawa - prawa do życia.

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

Pray for peace!

http://tmoch.net/jupgrade/images/grafika2020/Serce_Jezusa_ikona_.jpgNajświętsze Serce Pana Jezusa
- zmiłuj się nad nami

Kromka Słowa!

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl.
lub na *[Nauczanie papieskie]

U mnie odwiedź dział: papieska inspiracja.

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)


Pan mój i Bóg mój

Biblia


- materiały dodatkowe i terminy ->

 Parafia św. Mikołaja w Grójcu

www [ -> ]

św. o. Pio z Pietrelciny

Modlitewnik on-line

     

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)  Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. 

     
   
    Copyright © 2022 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r.