Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

Duchowe Zamyślenie: Święto świętego Szczepana, pierwszego męczenika (26.12.2020), Rok B

Drugi dzień świąt pyta nas o realność naszego świadectwa wiary. Nie zatrzymujemy się wyłącznie nad świąteczną ciepłą atmosferą żłóbka, ale chcemy zatrzymać się przy fundamencie jakim jest przynależność do Chrystusa. Bo to miłość, która ma swoje źródło w tajemnicy wcielenia, ma stać się czytelnym świadectwem ucznia Pana. Przyzywamy mocy i mądrości Ducha Świętego, abyśmy zawsze wskazywali swoim życiem na Jezusa, a szczególnie naszą gotowością przebaczenia i miłością nieprzyjaciół.

Do przemyślenia: Jak wygląda moje chrześcijańskie świadectwo?
Czy w moim postępowaniu widać, że jestem naśladowcą Chrystusa?
Czy potrafię i chcę przebaczać prześladowcom?

 

 

 

Homilia z Mszy św. o 19.00:

Dzisiejsze czytania: Dz 6,8-10;7,54-60; Ps 31,3cd-4.6 i 8ab.16-17; Ps 118,26a i 27a; Mt 10,17-22

 

 

 

Ubogacające komentarze

 

i homilie:

 

 

 

Anioł Pański z Papieżem Franciszkiem

26 grudnia 2020 r.

 

 

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Wczoraj Ewangelia mówiła o Jezusie jako o „prawdziwej światłości”, która przyszła na świat, o światłości, która „świeci w ciemnościach” i której „ciemność nie ogarnęła” (J 1, 9,5). Dzisiaj widzimy świadka Jezusa, św. Szczepana, jaśniejącego w ciemnościach. Świadkowie jaśnieją światłem Jezusa, nie mają własnego światła. Również Kościół nie ma własnego światła, dlatego starożytni ojcowie nazywali go „misterium księżyca”. Podobnie jak księżyc nie ma własnego światła, tak i świadkowie nie mają własnego światła, są w stanie zaczerpnąć światło Jezusa i je odzwierciedlać. Szczepan został fałszywie oskarżony i brutalnie ukamienowany, ale sprawia on, że w mroku nienawiści, w tej męce kamienowania jaśnieje światło Jezusa: modli się za tych, którzy go zabijają i im przebacza, jak Jezus na krzyżu. Jest pierwszym męczennikiem, to znaczy świadkiem, pierwszym z wielu braci i sióstr, którzy aż po dzień dzisiejszy nadal wnoszą światło w ciemności: osoby, które na zło odpowiadają dobrem, które nie ulegają przemocy i kłamstwu, ale przerywają spiralę nienawiści łagodnością miłości. Świadkowie ci rozświetlają jutrzenkę Boga w nocy świata.

Jak jednak można zostać świadkiem? Naśladując Jezusa. To jest droga dla każdego chrześcijanina: naśladować Jezusa, czerpać światło od Jezusa. Święty Szczepan daje nam przykład: Jezus przyszedł, by służyć, a nie aby mu służono (por. Mk 10, 45), a on żyje po to, aby służyć: staje się diakonem, to znaczy sługą, i pomaga ubogim obsługując stoły (por. Dz 6, 2). Codziennie stara się naśladować Pana i czyni to także u kresu swego życia: podobnie jak Jezus został pojmany, skazany i zabity poza miastem i tak jak Jezus, modli się i przebacza. Gdy był kamienowany mówił: „Panie, nie licz im tego grzechu” (7, 60). Szczepan jest świadkiem, ponieważ naśladuje Jezusa.

Może jednak pojawić się pytanie: czy te świadectwa dobroci są naprawdę potrzebne, gdy na świecie szaleje niegodziwość? Jaki jest pożytek z modlitwy i przebaczania? Czy to tylko po to, by dać dobry przykład? Nie, jest tego znacznie więcej. Odkrywamy to wychodząc od szczegółu. Wśród tych, za których modlił się Szczepan i którym przebaczył był, jak mówi tekst: „młodzieniec zwany Szawłem” (w. 58), który „zgadzał się na zabicie go” (8, 1). Wkrótce potem, dzięki łasce Bożej, Szaweł się nawrócił, otrzymał światło od Jezusa, przyjął je i stał się Pawłem, największym misjonarzem w dziejach. Paweł zrodził się z łaski Bożej, ale przez przebaczenie Szczepana, poprzez świadectwo Szczepana. Oto ziarno jego nawrócenia. Jest to dowód, że gesty miłości zmieniają historię: nawet te małe, ukryte, codzienne. Ponieważ Bóg kieruje historią przez pokorną odwagę tych, którzy się modlą, miłują i przebaczają. Wielu ukrytych świętych, świętych z sąsiedztwa, ukrytych świadków życia, małymi gestami miłości przemieniają historię.

Bycie świadkami Jezusa dotyczy to także i nas. Pan pragnie, abyśmy uczynili z życia niezwykłe dzieło poprzez zwykłe gesty każdego dnia. Tam, gdzie mieszkamy, w rodzinie, w pracy, wszędzie jesteśmy powołani do bycia świadkami Jezusa, choćby tylko dając światło uśmiechu i unikając mroków obgadywania i plotek. Ponadto, gdy widzimy coś niestosownego, zamiast krytykować, plotkować i narzekać, módlmy się za tych, którzy uczynili coś złego i za tę trudną sytuację. A kiedy w domu pojawi się kłótnia, zamiast starać się zwyciężać, spróbujmy ją rozbroić i za każdym razem zaczynać od nowa, wybaczając tym, którzy nas obrazili. Drobne rzeczy, lecz zmieniają dzieje, bowiem otwierają drzwi, otwierają okna na światło Jezusa. Święty Szczepan, gdy były w niego ciskane kamienie nienawiści, odpowiadał na nie słowami przebaczenia. W ten sposób zmienił historię. Także i my możemy codziennie zamieniać zło w dobro, jak sugeruje piękne przysłowie, które mówi: „Bądź jak palma: rzucają w nią kamieniami, a ona upuszcza daktyle”.

Dziś modlimy się za tych, którzy cierpią prześladowania z powodu imienia Jezusa. Niestety, jest ich wielu. Jest ich więcej, niż w początkach Kościoła. Powierzmy Maryi Dziewicy tych naszych braci i siostry, którzy z łagodnością odpowiadają na prześladowanie i jako prawdziwi świadkowie Jezusa zło zwyciężają dobrem.

za: papiez.wiara.pl

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Anti-spam: complete the taskJoomla CAPTCHA

* Dla oazowiczów: Trwamy w przygotowaniu na świętowanie 100-lecia urodzin ks. Franciszka Blachnickiego ( 24 marca 2021) oraz dziękujemy za życie ks. Wojciecha Danielskiego, którego 35 rocznicę śmierci (24 grudnia 2020) niedawno obchodziliśmy.

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

Rok 2021 został ogłoszony w Polsce Rokiem Prymasa Stefana Wyszyńskiego. W tym roku przypada 120. rocznica urodzin i 40. rocznica śmierci Prymasa Tysiąclecia.

 

Pray for peace!

 

Kromka Słowa!

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)


Pan mój i Bóg mój

Biblia

Rok Św. Jakuba

Bądź za życiem!

 
Parafia św. Mikołaja w Grójcu

Kurs dla narzeczonych

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 52 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
7139389

 Copyright © 2021 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->].