Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

Zamyślenie nad Słowem 2015

Duchowe zamyślenie: I niedziela Wielkiego Postu (22.02.2015) Rok "B"

Dobry jest Pan i prawy,
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze,
uczy pokornych dróg swoich.

Bóg zawiera z człowiekiem przymierze, któremu zawsze będzie wierny. To człowiek takie przymierze zrywa. Bóg jest wierny i dobry. Jesteśmy zatem najczęściej kuszeni przez złego ducha właśnie ku niewierności. Wracają słowa wypowiedziane przez węża "czy rzeczywiście Bóg powiedział ... ?". Na początek Wielkiego Postu dostajemy pod refleksję pytanie: Czy i na ile jesteśmy wierni Bogu i Jego Słowu? Jezus nigdy nie opuszcza kuszonego - to kuszony zamyka może zamknąć się na Jego głos i zignorować Jego obecność. Dlatego módlmy się dziś szczególnie słowami Psalmu "Daj mi poznać Twoje drogi, Panie, naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami. Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń, Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję."

Duchowe zamyślenie: Środa Popielcowa (18.02.2015) Rok "B"

Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste
i odnów we mnie moc ducha.

Czas Wielkiego Postu można określić "czasem serwisowym". To taki niezbędny czas (techniczny), w którym to co nie działa można naprawić, to co się rozregulowało - poprawić. Możemy iść do specjalisty, który nam w tym pomoże. To czas, w którym na nowo ustawiamy kierunek naszego życia, tak aby wskazywał na Jezusa. To czas, aby Boże światło dotarło do zakamarków naszego serca i umysłu, tak aby tam zapłonął ogień Bożej miłości i mocy.

A jak odbywa się to serwisowanie? Najlepiej zacząć od czytania Pisma Świętego (najlepiej na głos) i od rachunku sumienia (gdzie nie zabraknie dziękczynienia za dobro). Jak napisał papież Franciszek na twitterze, abyśmy podczas Wielkiego Postu szukali konkretnych sposobów pokonywania naszej obojętności.

Duchowe zamyślenie: VI niedziela zwykła (15.02.2015) Rok "B"

 Szczęśliwy człowiek, któremu odpuszczona została nieprawość,
a jego grzech zapomniany.

W obrazie trędowatego możemy dziś zatrzymać się nad tym, czym jest dla człowieka grzech. Jest tą duchową chorobą, która prowadzi do śmierci. Oddziela od drugiego człowieka. Czyniąc nas rozkładającym się i zamierającym duchowym trupem. Dla ludzi czasów Jezusa trąd był chorobą nieuleczalną. Dziś nadal występuje, choć mamy na niego lekarstwa - a powodem tego jest głownie zaniedbania w higienie, bieda, izolacja. Podobnie może być z grzechem. Przyjście Jezusa sprawiło, że grzech jest pokonany i nie musi być częścią naszego życia. Jednak przez zaniedbania - unikanie lekarza, brak życia duchowego - pozwalamy, żeby nas niszczył. Grzech naprawdę prowadzi do rozkładu naszego życia - ty często możemy znaleźć przyczyny naszych niepowodzeń.  Czasem wręcz mamy wrażenie, że grzech wcale nie uprzykrza nam życia - potrafimy się do niego przyzwyczaić. Wtedy nie przyjdziemy do Jezusa, aby nas wyzwolił i uleczył. Początkiem każdego leczenia jest przyjście do lekarza. Uczmy się z dzisiejszej Ewangelii tego przychodzenia do Jezusa, abyśmy usłyszeli "chcę, bądź oczyszczony!".

Duchowe zamyślenie: V niedziela zwykła (08.02.2015) Rok "B"

Nasz Pan jest wielki i potężny,
a Jego mądrość niewypowiedziana.

Jezus czyni wiele cudów i znaków. Jego nauka zadziwia i porusza - budzi zainteresowanie i entuzjazm - daje Mu popularność i rozgłos. Ale Jezus pokazuje nam dziś, że to modlitwa - relacja z kochającym Ojcem - jest tym skarbem, którego nie wolno nam zatracić. My wielokrotnie tłumaczymy się, że nie mamy czasu się modlić, bo mamy tyle zadań na głowie. Dlatego nasze nawrócenie to odkrycie spotkania z Bogiem jako wyrazu miłości a nie wyłącznie obowiązku - to znaczy, że ja chcę się modlić a nie że muszę się modlić. Może warto swoją modlitwę zaczynać od znaku krzyża a później dodać słowa "dziękuję Ci Boże, że mnie kochasz". To jest źródło Dobrej Nowiny - Bóg, który kocha. To źródło szczęścia i błogosławieństwa. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!

Duchowe zamyślenie: IV niedziela zwykła (01.02.2015) Rok "B"

Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu,
wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia.
Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem,
radośnie śpiewajmy Mu pieśni.

Dzisiejszy świat najchętniej zagłuszyłby prawdę o istnieniu osobowego zła, jednocześnie wiele zła czyniąc. Ten sam świat automatycznie odrzuca też konsekwencje czynionego zła, bo przecież wolność to wartość. Odrzuca też Jezusa, jako Zbawiciela. Zachowuje się podobnie jak opętany z dzisiejszej ewangelii krzycząc "przychodzisz nas zgubić". Świat zakochany w złu nie widzi w Bogu Wybawiciela ale niszczyciela i nie pozwala sobie pomóc. Jezus nam pokazuje, że ze złem nie wchodzi się w dyskusję. Zło się odrzuca! To Jezusowa Ewangelia ma moc wyzwolić nas od wpływu złego. Niech będzie przez nas usłyszana i przyjęta - niech Jezusowy głos przyniesie nam wolność i pokój. Nie pozwólmy, aby Ewangelia w nas została zakrzyczana. Ona ma moc sprawić w nas życie nowe.

Duchowe zamyślenie: III niedziela zwykła (25.01.2015) Rok "B"

Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.

Czasem bliska jest nam postawa Jonasza, bo zdarza się, że naszą pierwszą odpowiedzią na głos Boga jest ucieczka i lęk. W pierwszym czytaniu spotykamy Jonasza, który idzie do Niniwy, wzywając do nawrócenia. Jednak jest to Jonasz, który, aby podjąć się tego dzieła, sam musiał przejść nawrócenie. Uwierzył Bogu i dlatego przestał się lękać o swój los. Doświadczył spotkania z Bogiem, który ratuje oraz ocala i dlatego mógł nieść w prawdzie (nawet jeśli była ona trudna do przyjęcia) wezwanie o ocaleniu i ratunku. Bo prawda wyzwala - a dokładnie - Bóg, który jest prawdą. Dobrze, że po naszej pierwszej odmowie Bóg się nie zniechęca i nas nie zostawia.

Czasem łatwo jest nam przeinaczać w sercu słowa Ewangelii i mówić "Inni muszą się nawrócić i wierzyć w Ewangelię" albo myślimy "ja jestem dobry, niech heretycy i grzesznicy i udający dobrych się odmienią". Jednak to wezwanie - słowa naszego Pana - są wpierw skierowane go nas. Nawróćmy się do Pana i uwierzmy w Jego Ewangelię, a wtedy to co zaniesiemy innym będzie dobra nowiną o ocaleniu a nie wyrokiem śmierci. Czy tego chcemy? Czy ten fragment z dzisiejszego psalmy ma szansę stać się naszą modlitwą i zaproszeniem Boga do naszego życia tak na serio? "Daj mi poznać Twoje drogi, Panie, naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami. Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń, Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję". Wystarczy tylko usłyszeć głos Jezusa i pójść za Nim.

Duchowe zamyślenie: II niedziela zwykła (18.01.2015) Rok "B"

 Z nadzieją czekałem na Pana,
a On się pochylił nade mną
i wysłuchał mego wołania.

Dziś możemy odnaleźć się w osobie Samuela. Bóg woła każdego z nas po imieniu, bo nas zna. Jednak nie wystarczy usłyszeć wołanie - trzeba na nie odpowiedzieć. Czasem Bóg stawia na naszej drodze innego człowieka, który jak Heli, pomoże nam Go rozpoznać. Podobnie Jan wskazuje na jedynego Baranka, aby inni sami go poznali. Tak można zobrazować powołanie chrześcijanina - nakierowywać ludzi na Boga, wskazywać na gładzącego grzechy Baranka. Niech naszą odpowiedzą będą słowa "mów, bo sługa słucha" - a usłyszawszy Jego słowo "chodźcie zobaczcie" niech decyzją będzie "idę za Tobą Panie". Bóg nie chce abyśmy byli samowystarczalni, ale byśmy naszym doświadczeniem Boga dzielili się z innymi. Byli uczniami-misjonarzami. Jesteśmy Ciałem Chrystusa. Stąd szacunek do cielesności (życia moralnego) to nie tylko kwestia światopoglądowa - dla chrześcijanina (dla nas) to sprawa tożsamości, czyli tego kim jestem. Jesteśmy Świątynią Ducha - albo postępujemy tak, że ją szanujemy i upiększamy, albo lekceważymy i dewastujemy.

Duchowe zamyślenie: Niedziela Chrztu Pańskiego (11.01.2015) Rok "B"

Oddajcie Panu, synowie Boży,
oddajcie Panu chwałę i sławcie Jego potęgę.
Oddajcie chwałę Jego imieniu,
na świętym dziedzińcu uwielbiajcie Pana.

Wszystko swój początek ma w Bogu - w Jego miłości. Tu jest początek wszelkiego dobrego dzieła. Dlatego dzisiejsza niedziela zaprasza nas nad brzeg Jordanu, abyśmy usłyszeli nad Jezusem głos Ojca "Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie". On to jest Panem wszystkich. Stąd pytanie, czy moim? Bo tylko dzięki zjednoczeniu z Nim mogę doświadczyć tego, że jestem dzieckiem Boga. On ma moc przejść przez nasze życie czyniąc dobro. Zaprasza nas, abyśmy do Niego byli podobni, w mocy Ducha stawali się dla świata świadkami Jego mocy.

Jezus wchodzi w naszą codzienność, tak jak wszedł w wody Jordanu. Dzięki temu w naszej codzienności objawia się moc Ducha i słyszymy zapewnienie o Bożej miłości. Pozwólmy Jezusowi uświęcić nasz Jordan - nas samych - Jego uświęcającą obecnością.

Duchowe zamyślenie: Uroczystość Objawienia Pańskiego (6.01.2015) Rok "B"

Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
nędzarza ocali od śmierci.

Epifania - Objawienie Światłości rozpraszającej ciemność - objawienie Miłości, która odnawia nadzieję. Dziś Bóg przez Swoje Słowo chce nas zaprosić do zachwytu Zbawicielem, aby nie lęk i podejrzliwość nie była udziałem naszych serc. Bóg bowiem chce być poznany i pokochany w Swoim Synu. To w Nim, jak pisze św. Paweł, została nam udzielona łaska oraz to, że jesteśmy współdziedzicami i współczłonkami Ciała. Przyjdźmy spotkać się ze Zbawicielem i oddajmy Mu pokłon. To on w Eucharystii jest źródłem prawdziwego Objawienia czyli poznania Boga, doświadczenia Jego miłości i wolności w Nim.

Duchowe zamyślenie: II niedziela po Narodzeniu Pańskim (4.01.2015) Rok "B"

 Zapewnia pokój twoim granicom
i wyborną pszenicą hojnie ciebie darzy.

 Liturgia słowa dzisiejszej niedzieli zaprasza nas do zachwycenia się wcielonym Słowem. Jesteśmy zaproszeni odkryć w nim mądrość Bożą, źródło błogosławieństwa, naszą świętość oraz to, że jesteśmy przez Boga umiłowani. W Nim jest życie. On jest światłością. Ci, którzy Go przyjmą doświadczą mocy bycia dzieckiem Bożym. A wszystko to dzieje się z miłości. Otwórzmy się i przyjmijmy dar Ojca - "ducha mądrości i objawienia" oraz "światłe oczy serca" - tak, aby każdy dzień naszego życia był zachwytem nad wcielonym Synem. Czy nasze życie - każdy nasz dzień - jest zanurzony w Słowie Bożym? Czy wierzymy, że w Nim jest życie?

Liturgia dnia

Pray for peace!

 

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)

Biblia

Bądź za życiem!

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 103 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
5495805

 Copyright © 2018 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->].