Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

Zamyślenie nad Słowem

Elizeusz.pl <><

 

"W sieci Słowa" 

- czyli okazjonalne zamyślenie nad Słowem Pana.


... podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju.
(Mt 13,47)

 

"Nowość Objawienia biblijnego polega na tym, że Bóg daje się poznać w dialogu, który pragnie prowadzić z nami. Patrząc na Kościół jako „dom Słowa”, trzeba przede wszystkim skupić uwagę na świętej liturgii. Jest to bowiem uprzywilejowane środowisko, w którym Bóg przemawia do nas w teraźniejszości naszego życia; przemawia dziś do swego ludu, który słucha i odpowiada. Każda czynność liturgiczna jest ze swej natury przesycona Pismem świętym. Dlatego należy pojąć i wykorzystać zasadniczą wartość, jaką czynność liturgiczna ma dla zrozumienia słowa Bożego. Jeśli jest prawdą, że liturgia jest uprzywilejowanym miejscem dla głoszenia, słuchania i celebrowania słowa Bożego, jest również prawdą, że to spotkanie powinno być przygotowane w sercach wiernych, a przede wszystkim pogłębione i przyswojone. Życie chrześcijańskie cechuje bowiem w sposób zasadniczy spotkanie z Jezusem Chrystusem, który nas wzywa, byśmy za Nim poszli". (Verbum Domini 6, 52, 72)

Dlatego tutaj dzielę się swoimi medytacjami (zamyśleniem) nad Słowem Bożym, umieszczam nagrywane homilie. Nie jestem biblistą. Nie gwiazdorzę, ale odkrywam, że pierwszym adresatem tego słowa, jestem ja sam. Taka zwyczajność w spotkaniu z nadzwyczajnością.

 

 

Zapraszam również do sięgnięcia po materiały pomagające odkrywać bogactwo Słowa Bożego. Więcej na stronie: "Pismo Święte".

 

 

Duchowe zamyślenie: Uroczystość Wszystkich Świętych (1.11.2016) Rok "C"

Święty to znaczy inny. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam, że chrześcijanie rzeczywiście mają żyć inaczej,  tak jak Jezus a nie jak świat.  Mamy odkryć,  że autentycznie szczęśliwym jest cichy, czystego serca, miłosierny. Nie sumą naszych dobrych zasług, ale obmyciem we krwi Baranka.  

Duchowe zamyślenie: XXXI niedziela zwykła (30.10.2016) Rok "C"

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,
ocala upadłych na duchu.
Pan odkupi dusze sług swoich,
nie zazna kary, kto się doń ucieka.

Kościół jest moim domem - wspólnotą, w której spotykam dobrego Boga. Miejscem, gdzie sprawy Boże stają się oparciem dla spraw ludzkich, miejscem odkrycia w Jezusie trwałego fundamentu dla szczęśliwego życia. Ale uroczystość rocznicy poświęcenia kościoła własnego jest szczególnym świętem. Przypomina, że tak jak budynek kościelny, tak moje serce ma być miejscem uwielbienia Boga - Jego dobroci, mocy i miłosierdzia. Czy mam świadomość swojej wyjątkowości i wartości? Czy pozwalam Bogu w sobie przebywać?

Jezus - tak jak wkraczając w życie grzesznika Zacheusza - chce wejść w moje i twoje życie. Aby Jego zbawienie stało się udziałem mojego domu, mojego życia. Przyjmijmy Jezusa sercem rozradowanym.

Duchowe zamyślenie: XXX niedziela zwykła (23.10.2016) Rok "C"

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,
ocala upadłych na duchu.
Pan odkupi dusze sług swoich,
nie zazna kary, kto się doń ucieka.

Kiedy klękamy do modlitwy warto się zastanowić nad tym, kto przyszedł się modlić? Czy faryzeusz - uważający, że przyszedł po pochwały - czy celnik - wyrażający swoją całkowita zależność od Boga? Każdy w nas nosi trochę z faryzeusza trochę z celnika. Postawa pierwszego zawsze będzie nas odciągać od źródła miłosierdzia, którym jest Bóg. Postawa drugiego - pełna zaufania i oddania - pozwala doświadczyć usprawiedliwienia. Łatwo jest nam porównywać się z innymi, i się nad nich wynosić, że niby jesteśmy inni - lepsi. Tak - racja - może nie jesteś jak ten celnik, ale czy jesteś jak Jezus? Niech dzisiejsza Ewangelia uczy nas takiego postępowania, abyśmy nasze serca poddawali działaniu Boga, aby nie były zatwardziałe ale pełne czułej miłości do Boga i bliźnich.

Duchowe zamyślenie: XXIX niedziela zwykła (16.10.2016) Rok "C"

Pan cię uchroni od zła wszelkiego,
ochroni twoją duszę.
Pan będzie czuwał nad twoim wyjściem i powrotem,
teraz i po wszystkie czasy.

Wytrwałość jest jedną z ważniejszych cech ucznia Jezusa. Pokazuje ona naszą determinację i to, czy naprawdę nam na czymś lub kimś zależy. Jeśli szybko rezygnujemy, dajemy jakiś sygnał, że może nie było to dla nas aż tak istotne. W życiu duchowym takim sprawdzianem a zarazem poligonem jest życie modlitewne. Bo mogę traktować modlitwę jako coś wyjątkowego, czas mojego przebywania z Bogiem. Mogę też patrzeć na nią jako na niemiły i niezrozumiały obowiązek, od którego się migam czy go unikam. Naszym przeciwnikiem jest lęk, nienawiść, grzech, szatan, egoizm, smutek, bezradność ... Bóg jest po naszej stronie. On ma moc nas obronić. Otrzymaliśmy od Boga wielki dar jakim jest Jego obecność. Przez Swoje Słowo chce On przemieniać nasze życie. O ile Mu na to pozwolimy. Niech nasza modlitwa będzie obecna, niech wypływa z miłości,  niech będzie szczera i wytrwała. Bóg się nad nami nie znęca. Bóg jest dobry. Bóg nas kocha.  

Duchowe zamyślenie: XXVIII niedziela zwykła (9.10.2016) Rok "C"

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica,
i święte ramię Jego.

Wdzięczność - dziś w wielu przestrzeniach naszego życia - podobnie jak miłosierdzie - towar deficytowy. Ale jest na tyle cenny, że potrafi zmienić rzeczywistość, bo zmienia serce. Niewdzięczność jest tym duchowym smutkiem, zamykającym człowieka w jego egoizmie. Wdzięczność natomiast, to doświadczenie, które pozwala zachwycić się tym, że zostałem obdarowany - tym, że jestem dla kogoś ważny. Wdzięczność względem Boga staje się zatem odkryciem Jego dobroci. Dzisiejsze liturgia zaprasza nas również do zawierzenia Bożemu słowu. Przyjmując je z wdzięcznością otwieramy się na jego moc. Niech Jezus będzie uwielbiony a Jego słowo przyjęte!

Duchowe zamyślenie: XXVII niedziela zwykła (2.10.2016) Rok "C"

Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego:
„Niech nie twardnieją wasze serca jak w Meriba,
jak na pustyni w dniu Massa,
gdzie Mnie kusili wasi ojcowie,
doświadczali Mnie, choć widzieli moje dzieła”.

Gdzie szukać umocnienia wiary? Intuicja uczniów jest jak najbardziej trafna. Należy iść do Jezusa. Wiara bowiem rodzi się z doświadczonej miłości Bożej, rodzi się ze spotkania z Bogiem żywym. I dlatego wiara oderwana od relacji z Bogiem nie jest żadną wiarą. W obliczu wyzwań współczesnego świata, kiedy od uczniów Jezusa wymaga się jasnego świadectwa i wierności, dzisiejsze drugie czytanie jest niezwykle inspirujące. Bóg nie dał nam ducha niemocy, wstydu, bezradności. Przecież to On tylko jest wszechmocny. To On w nas mieszka. Dlatego odwagi! On daje nam swoją łaskę, abyśmy zmieniali ten świat służąc przemianie ludzkich serc. Uwierzmy w siłę modlitwy np. różańcowej. Opowiadajmy się odważnie za prawem moralnym, w tym za prawem do życia dla nienarodzonych. Otwórzmy się na głos Boga i podejmijmy dzieła, do których nas wzywa.

Duchowe zamyślenie: XXVI niedziela zwykła (25.09.2016) Rok "C"

Pan przywraca wzrok ociemniałym,
Pan dźwiga poniżonych,
Pan kocha sprawiedliwych,
Pan strzeże przybyszów.

W czym wyraża się wszechmoc Boga i jego siła? Nie w tym, że może stworzyć taki kamień, którego nie może podnieść, ale w tym, że okazuje nam swoje przebaczenie i litość. Bóg jest wszechmocny i dlatego jest miłosierny. Największym cudem jest właśnie to, że grzesznik, który wybrał życie w niemocy i śmierci, na nowo może zacząć żyć. Cudem jest to, że jego puste serce wypełniane jest przebaczeniem, pokojem i miłością. Tego grzesznik nie może dokonać sam z siebie. Dzisiejsze Słowo zaprasza nas do zachwytu nad wielkością Boga, do tego aby autentycznie żyć przykazaniem miłości Boga i bliźniego. Bóg objawia najpełniej swoją wszechmoc w przebaczeniu i litości. Nie bądźmy ślepi na człowieka potrzebującego. Prośmy, aby nasze oczy były miłosierne. Bo pod koniec życia sądzeni będziemy właśnie z miłości.

Duchowe zamyślenie: XXV niedziela zwykła (18.09.2016) Rok "C"

Podnosi z prochu nędzarza
i dźwiga z gnoju ubogiego,
by go posadzić wśród książąt,
wśród książąt swojego ludu.

Dzisiejsza liturgia słowa skłania mnie do kilku pytań. Jaka jest nasza hierarchia wartości? Czy może rzeczy górują nad relacjami? Albo, co gorsza, nasze cele realizujemy kosztem innych? Czy inwestuję w fundament, którym jest przykazanie miłości Boga i bliźniego? Czy naprawdę tak cenię życie i los bliźniego, aby nie chcieć dla niego niczego złego? Bo po naszych czynach widać komu i czemu tak naprawdę służymy. Wybierajmy więc Boga i Jego wolę, abyśmy doświadczyli prawdziwej wolności i szczęścia. Aby naszymi sercami nie zawładnął lęk. Bóg nie chce naszej zguby. Chce, abyśmy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy, a prawdą tą jest Jego Syn i Jego miłość do nas. poznanie tej prawdy wyzwala. Jego miłość podnosi mnie z każdego prochu.

Duchowe zamyślenie: XXIV niedziela zwykła (11.09.2016) Rok "C"

Nasyć nas o świcie swoją łaską,
abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć.
Dobroć Pana Boga naszego niech będzie nad nami
i wspieraj pracę rąk naszych,
dzieło rąk naszych wspieraj.

Ojciec jest dobry! Dlatego, kiedy przychodzi opamiętanie, synowi łatwiej jest wrócić do niego i prosić o szansę bycia najemnikiem. Ale miłosierny - pełen miłości - Ojciec nie chce mieć najemnika, ale chce mieć na powrót syna. Każde nasze odejście od Niego, jest wejściem w śmierć i zagubienie. Dlatego właśnie Jezus umarł za nas na krzyżu (dobrowolnie wszedł z śmierć i zagubienie), aby nas w tym doświadczeniu odnaleźć i przyprowadzić na nowo do źródła radości. Każdy z nas może może być odnaleziony przez Dobrego Pasterza.

Duchowe zamyślenie: XXIII niedziela zwykła (04.09.2016) Rok "C"

Nasyć nas o świcie swoją łaską,
abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć.
Dobroć Pana Boga naszego niech będzie nad nami
i wspieraj pracę rąk naszych,
dzieło rąk naszych wspieraj.

O co chodzi Jezusowi z tą nienawiścią? Jak to się ma do przykazania miłości? Czy mamy nienawidzić nawet najbliższych? Jezus kieruje te słowa, do tych, co idą za nim. Pyta ich zatem o ich motywacje. Nie znosi prawa ale je wypełnia - kładzie solidny fundament.

Po pierwsze chodzi o to, aby zwyczajnie Jezus był najważniejszy - by wszelkie nasze przywiązania nie były w opozycji do Niego. Po drugie, aby nie zabrakło nam na wykończenie. Bo wiemy, że ludzka miłość nie jest nieskończona. Czasem brakuje nam cierpliwości i wytrwałości. Często nie jest nam łatwo przebaczać lub pojednać się z bliźnimi. I wtedy nasza wieża jest niedokończona a nasze wojska pobite. Jezus będąc na pierwszym miejscu chroni nas od mega porażek. Jemu zaufać to najlepszy wybór jakiego możemy dokonać. On nas wspiera! On jest dobry!

Liturgia dnia

Pray for peace!

 

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)

Bądź za życiem!

Biblia

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 52 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
4654220

 Copyright © 2018 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->].