Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

Koniec Adwentu, czy Adwent wykończony?

Coraz trudniej jest nam przeżywać adwent jako czas oczekiwania, przygotowania wnętrza. W sklepach "święta" są już od połowy listopada. Kolędy stają się pięknym (sentymentalnym) podkładem muzycznym pod zakupy a nie modlitwa (o ile lecą te prawdziwe, z racji poprawności światopoglądowej musi lecieć w radiu czy sklepach ten amerykański chłam). W telewizji irytujący krasnal w czerwonej czapce reklamuje nowy, piękny i wygodny świat. Szał zakupów, promocji, ... Im bliżej świąt, tym ilość "parawigilii" rośnie wykładniczo. Bardzo spodobała mi się niedawna wypowiedź bp. Kiernikowskiego: "Jesteśmy jakby pchani do tego, żeby robić namiastki. Ponieważ uważamy, że coś jest ważne, chcemy to przeżywać wcześniej. Ja nie mówię, że to jest złe, ale istnieje pewne niebezpieczeństwo, że zostanie to zinstrumentalizowane. Przeżywając tę namiastkę, bo zrobię sobie wigilię raz z tymi, później z tamtymi, uciekam od głębokiego wejścia w tę jednorazową, faktyczną Wigilię". Może czekanie jest teraz trudniejsze, ale warto. Mi pozwala to wszystko jakoś głębiej spojrzeć na święta, szczególnie na wigilię i pasterkę. Mam ochotę opuścić rozbawioną Jerozolimę, aby udać się do cichego, marginalnego Betlejem. Boga spotyka się w ciszy.

Radość w Panu.

"Nigdy nie pozwól, by cokolwiek tak bardzo wypełniło cię smutkiem, że przez to zapomniałbyś radości zmartwychwstałego Chrystusa" - powiedziała bł. Matka Teresa z Kalkuty. To jak jest w nas (we mnie) z tą radością? Tak często ostatnio wraca ta prawda, że radość jest jakby "znakiem towarowym, wodnym" chrześcijanina - potwierdzającym jego oryginalność (autentyczność). A dziś tak łatwo dajemy się okraść z radości. Troski dnia codziennego, nasze nieporadności przemieniają nasze serca - gdzie powinna wzrastać radość - w miejsce smutku a czasem nawet w krainę rozpaczy.

Ześlij deszcz swojej obecności

"Ześlij deszcz! Ześlij deszcz! Otwórzcie się bramy Nieba" - rewelacyjna piosenka na początek adwentowego czuwania. Temu czasowi, tak często będzie towarzyszyło wołanie "Niebiosa, rosę spuście nam z góry". Czasem można czuć się oschłym na modlitwie, suchym w swojej wierze. Nic się nie chce, wszystko jest bez sensu, wszystko cię przerasta i przytłacza. Co wtedy można zrobić?

Moją propozycją jest rozpocząć osobisty adwent - czas gotowości na przyjście, czas oczekiwania aktywnego - ze wzrokiem zapatrzonym w niebo. Oczy me wnoszę ku górze, skąd nadejść ma dla mnie pomoc! Pomoc moja od Pana, który jest Stwórcą nieba i ziemi (por. Ps 121). Aż chce się wznieść ręce w górę i krzyczeć na całe gardło - ześlij deszcz, bo jest sucho! Ożywiaj moją (naszą) ziemię swoim życiem Panie! Przyjdź jak ożywczy deszcz!

"Kościół na fali" - audycja z moim udziałem (1 grudnia 2013 r.)

Byłem gościem pierwszego grudniowego wydania magazynu Wincentego Pipki "Kościół na fali" wyemitowanego na falach Radia Warszawa 1 grudnia 2013. Nawet o tym zapomniałem :)  Nagranie z audycji udało mi się znaleźć przypadkowo na stronach Tygodnika Idziemy. Jak już wpisałem w google swoje imię i wyskoczyło to nagranie, to stwierdziłem, że udostępnię - a co?. Tak naprawdę to był mój drugi raz w życiu, kiedy byłem w radiu.

Tematem rozmowy była posynodalna adhortacja papieża Franciszka "Evangelii Gaudium". Hmmm, wrażenia po rozmowie mam mieszane - niby OK, ale nad językiem trzeba by popracować :P Słuchając kilka wpadek językowych wychwyciłem :D [szczególnie irytujące "em" zamiast "ę" - tak mam jak jestem zmęczony albo zestresowany - słuchając rozmowy nie wiem czego jest więcej]. Rozmowy można wysłuchać (a nie zaraz, że trzeba) pod tym linkiem: http://www.idziemy.pl/audio/kosciol-na-fali-1-12-adhortacja-evangelii-gaudium

Aby kapłani doznali wsparcia w wątpliwościach

Papieska intencja ogólna na listopad: "Aby kapłani, którzy przeżywają trudności, doznali pociechy w cierpieniach, wsparcia w wątpliwościach i utwierdzenia w wierności". Myślę, że jest to bardzo dobra intencja na zakończenie Roku Wiary. Więcej szczegółów w notce na Deonie: Papieskie intencje modlitewne na listopad

Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy

Psalm 16: "Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy, nie zachwieję się, bo On jest po mojej prawicy". Kiedy mroki osamotnienia wlewają się do serca i gaśnie płomyk nadziei - jest źródło światła - Pan. Przypomina mi się obraz jaki widziałem oglądając obrzędy paschalne z Ziemi Świętej. Ciemna bazylika i nagle z Grobu Pańskiego wychyla się paląca świeca. Jej płomień podchwytują zaraz inne świece i nagle cała bazylika rozświeca się tysiącem płomyków. Serce człowieka nie jest po to, aby nosić smutek ale radość. Dlatego, trzeba znaleźć przyczynę smutku. Może czas stanąć z Panam twarzą w twarz i wreszcie szczerze porozmawiać?

Ks. Maciek z Gibraltaru

Gibraltar - daleko ale ciepło. Chciałem się na mojej stronie podzielić pewnym dobrem jakim są przemyślenia ks. Maćka Krulaka, który obecnie posługuje na Gibraltarze. Ks. Maciek był w ostatnim czasie Moderatorem Centrum Ruchu Światło-Życie w Krościenku i jednocześnie Moderatorem Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.

Od końca wakacji jest już poza granicami naszego kraju. Nowe technologie pozwalają pokonywać granice i bariery komunikacyjne, tak więc na więc na stronie oaza.pl można śledzić cyklu felietonów jego autorstwa zatytułowany "Z Gibraltaru".

Dzieli się w nich swoimi spostrzeżeniami na temat kultury i religijności. Stawia pytania o kierunki poczynań duszpasterskich w Polsce, patrząc na poziom wiary na Gibraltarze (do niedawna przypominającym obecny Kościół w Polsce). Mnie rozważania ks. Maćka bardzo inspirują. Wspieram go też modlitwą i liczę, że ubogacony spotkaniami, wróci jeszcze do Polski.

i jaka godzina kończy się a jaka zaczyna?

Wiązanka sentymentalna :) Nie wiem czy dzisiaj SDM przebija się ze swoim przesłaniem. Mi ta muzyka towarzyszyła w kl. VIII a później w liceum. Jakoś tak potrafią zamknąć emocje w słowach i muzyce. Choć trzeba przyznać, że czasem można złapać doła ;) Przesłanie jednak jest dość optymistyczne, choć smutnie. Dobro i szczęście drugiej osoby jest ponad moim subiektywnym szczęściem. Karol Wojtyła, w swoim dramacie "Przed sklepem jubilera", napisał kiedyś takie słowa: "Miłość to nie jest przygoda. Ma smak całego człowieka. Ma jego ciężar gatunkowy i ciężar całego losu. Nie może być chwilą." I jeszcze jeden cytat - tym razem z "Małego Księcia" - "Jeśli coś kochasz, puść to wol­no. Kiedy do Ciebie wróci, jest Two­je. Jeśli nie, nig­dy Twoje nie było". Miłość to pragnienie dobra drugiego - nawet jeśli jest to związane z odrzuceniem czy cierpienie - miłość powinna dawać wolność. Taka miłość zwyciężyła na krzyżu. Zwycięstwo Pana daje nadzieję, że On już sam dalej poprowadzi. Z nim po takiej piosence nie wpada się w "dołek".

 

Ziemia Święta - pielgrzymka w Roku Wiary.

Rok Wiary powoli dobiega końca. Mi została dana szczególna łaska odbycia pielgrzymki po Ziemi Świętej. Doświadczeń było tak dużo, że chyba będę się do nich odnosił dość często. Od smutnych - jak kradzież mojego ulubionego egzemplarza Nowego Testamentu (tylko dlatego, że wyglądał jak portfel) po nawiedzenia mega ważnych miejsc (oraz to co się za tymi miejscami kryje) i pamiątki, które będą mi je przypominać (szczególnie ikony): np. Góra Karmel (bliski mi prorok Eliasz, przyjęcie szkaplerza). Wiele miejsc jest dla mnie równie ważnych, bo łączą się z formacją oazową: np. Sychem i spotkanie Jezusa z Samarytanką, Góra Tabor. No i oczywiście te miejsca najważniejsze: narodzenie, śmierć, zmartwychwstanie. Niesamowite jest czytać Ewangelię w miejscach, w których się ona działa. Dotykać miejsc w których był Jezus. Ale również tych miejsc, które są znakiem chrześcijańskiej wiary.

Wszystko to jest jednym wielkim pytaniem skierowanym do mnie. Pytaniem o jakość i głębie mojej wiary. Na ile jeszcze to wszystko jest mi obce. Trudno tak w kilku słowach - ale nadal proszę o modlitwę za mnie. <><

Zapraszam do galerii zdjęć: http://picasaweb.google.com/xtmoch powoli dodaję opisy.

W bonusie - warto obejrzeć odcinki "Boso po Jerozolimie" Wojciecha Cejrowskiego, dla rozeznania się w Ziemi Świętej: "Stara Jerozolima"; "Arabski Sprzedawca"; "Droga Krzyżowa" (kilka odcinków). A na piękne przeżycie Wielkiego Tygodnia warto odbyć kilka wirtualnych wycieczek po Ziemi Świętej - szczególnie po Jerozolimie: Szlakiem Chrystusowej męki. Przewodnik oraz Miejsca święte w Ziemi Jezusa. Zapraszam też na wirtualny spacer po Jerozolimie z przewodnikiem, ks. Piotrem Żelazko - proboszczem hebrajsko-języcznej parafii w Jerozolimie -> Jerozolima: Żona Pana Boga.

Przemyślenia w kwestii szumu medialnego

W odniesieniu do szumu medialnego, ale też do poprzedniej notce o pornografii. Nie chcę wyrokować, ani opierać się na "gorących" newsach z pewnych stacji. Zresztą obecnie więcej czasu poświęcam na pisanie doktoratu i zwyczajnie tego nie śledzę. W całej medialnej zawierusze na temat pedofilii uważam, że wątek pornografii i homoseksualizmu, jako przyczyny pedofilii zupełnie nie został podjęty. No bo celem mediów był wyłącznie Kościół. Tak więc w temacie do zastanowienia kilka artykułów:  Nabita medialnym przekazem antypedofilska strzelba została precyzyjnie wymierzona w Kościół. Przed oddaniem strzału warto przyjrzeć się faktom; Przyjaciele pedofilów walczą z kościelną pedofilią.

Strona 1 z 3

Liturgia dnia

Pray for peace!

 

Kromka Słowa!

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)

Biblia

Bądź za życiem!

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 103 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
5691908

 Copyright © 2018 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->].