Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

Różańcowy październik

Zaczynamy październik (razem z małą Tereską), miesiąc szczególnie zrośnięty z modlitwą różańcową. Tym większą radość sprawiła mi dzisiaj przesyłka z Watykanu. Jakiś czas temu napisałem list, w którym poprosiłem o modlitwę i różaniec. Dziś z radością otworzyłem paczkę i był tam papieski różaniec i obrazki pp. Franciszka. To dobry prezent na początek modlitwy różańcowej. Już dziś prezent będzie wykorzystany. :)

Pisząc do Watykanu myślałem sobie "pewnie i tak nikt tego nie przeczyta, przecież tyle listów codziennie spływa". A tu nie tylko dostałem przesyłkę ale również wcześniej informację o niej od abp. Krajewskiego. Podciągnę to pod prezent imieninowy :)

 Choć dziś (i pewnie w najbliższe dni) używany będzie różaniec papieski, to ja przy okazji przypominam moją notkę "Chrześcijańskie "zrób to sam" czyli o własnoręcznie zrobionym różańcu". W ostatnim czasie wiele wejść na moją stronę jest właśnie po wpisanym w google zapytaniu "jak zrobić różaniec". Czyli widać, że jest taka potrzeba. Zachęcam zatem do własnoręcznego wykonania różańca. Na youtube można znaleźć pomoc (pokaz) jak zrobić różaniec ze sznurka. Warto poszukać i poćwiczyć.

 

 

Dla mnie - jako oazowicza - różaniec jest niezwykle ważną modlitwą. Na karcie rekolekcyjnej zawsze znajdowała się notka: "zabrać Pismo Święte i różaniec". Modlitwa różańcowa jest szczególnie obecna w formacji oazowicza. Mówi o tym drugi drogowskaz nowego człowieka: "NIEPOKALANA jest dla mnie najdoskonalszym wzorem Nowego Człowieka oddanego całkowicie w Duchu Świętym Chrystusowi, Jego słowu i dziełu; dlatego oddaję się Jej, rozważam z Nią w różańcu tajemnice zbawienia i naśladuję ją.". Od czasów mojego bierzmowania (czyli od VIII kl. szkoły podstawowej) zawsze mam różaniec w kieszeni. Mój ksiądz katecheta mawiał wtedy, że broń (jak policjant) zawsze trzeba mieć pod ręką, a różaniec tym bardziej. I nie tylko mieć, ale go używać. Oczywiście mówiąc to, pokazał swój różaniec.  Ja w czasach licealnych np. odmawiałem różaniec idąc do szkoły - nadal ten egzemplarz mam - trochę się zatarł. Kiedy byłem klerykiem, idąc na praktyki do domu opieki, zatrzymał nas przy Barbakanie przebrany kat (taki średniowieczny). Za wykup chciał różaniec, bo jak mówił, przy końcu świata będzie miał taką kolekcję, że wszyscy będą od niego pożyczać. Coś w tym jest. :) I choć mojego wtedy nie dostał, obiecałem modlitwę. Ale kontrolę posiadania różańca przeszedłem :). A, że od jakiegoś czasu sam mam dość pokaźną kolekcję różnych różańców (teraz pewnie coś pod 80) - prezenty, zakupy, własnoręcznie zrobione - to pomysł jest taki, że po mojej śmierci, bliskie mi osoby dostaną jeden z tych różańców z prośbą o modlitwę za mnie. Taki to jestem dziwak. :) Ksiądz, który zbiera różańce.

ps. Oczywiście pierwsza dziesiątka zawsze za ofiarodawcę. Tak więc w pierwszej kolejności za abp. Konrada. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jego bardzo osobistą odpowiedzią. Nie ukrywam, że był to trzeci w kolejności list. Dwa pierwsze wysłałem do papieża Franciszka i do Benedykta. W odpowiedzi dostałem tylko list z sekretariatu stanu z podziękowaniem za listy i z zapewnieniu o modlitewnym wsparciu. Niestety nie dostałem różańców tylko obrazek z Franciszkiem i Janem Pawłem. Ale zapewnienie o modlitwie też w ostateczności może być :)

 

  

 Kilka artykułów nt. różańca:

 

 

 

W bonusie - "Siła różańca"

 

Św. Maksymilian w czasie uwięzienia na Pawiaku. Esesman na widok różańca wpadł w furię, szarpał i bił więźnia. (www.kolbe.pl)

 

Miron, Lusia i Swen robią konkurs literacki. Na skrawkach papieru, ołówkami, piszą młodzi tekst na wybrany temat. Odmierzają czas. Co chwila biegną do framugi, by potem znów kontynuować pracę. Potem jak zawsze w schronie: modlitwa, różaniec, pranie koszul od pyłu i dla schłodzenia się. Nadchodzi noc ... ("Pamiętnik z Powstania Warszawskiego" http://pamietnik-z-powstania-warszawskiego.klp.pl/a-5587-6.html )

 

Scena z filmu. Kapelan wręcza załamanemu porucznikowi różaniec.
Mówi "proszę w tym odnaleźć spokój".
Odnaleziono jego ciało z różańcem w dłoni. Ks. Kanonik przekaże go jego siostrze.

Liturgia dnia

Pray for peace!

 

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)

Biblia

Bądź za życiem!

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 112 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
5415806

 Copyright © 2018 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->].