Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

Przebieg funkcji

Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu,
wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia,
stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem,
radośnie śpiewajmy Mu pieśni.

Wczorajszy dzień wspólnoty zakończył oficjalnie moją posługę moderatora warszawskiej diakonii ewangelizacji. Króciutka informacja publicznie potwierdziła decyzję jaką podjąłem jeszcze przed wakacjami. O motywach i powodach pisać nie będę. Na chwilę obecną jest już nowy moderator, ks. Grzegorz, który z diakonią związany był jeszcze zanim wstąpił do seminarium. Tak więc warto go wspierać swoją modlitwą.

Wymazany rok?

Człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa.
A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa.
Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność,
ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie.
I dlatego Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka
w jakimkolwiek miejscu na ziemi.

Jan Paweł II

 Jak ktoś myśli, że człowiek nad wszystkim panuje - bardzo się myli. Nie panuje nad swoją głupotą i roztargnieniem. Skąd aż tak niemiłosierna uwaga? No cóż - właśnie odkryłem, jak mała rzecz może totalnie popsuć dzień. To poczucie, że właśnie straciłeś coś i nie jesteś w stanie nic na to poradzić (pisałem już o tym trochę, przy okazji skradzionego mi Nowego Testamentu). W takich momentach dobrze jest sobie uświadomić czym właściwie jest Boże miłosierdzie.

[Open/Close] coś o Kościele

Zamknięty czy otwarty? A może lepiej Chrystusowy! Czasem czytając katolickie media odczuwa się pewne zagubienie. Zadając sobie te pytania myślę o Kościele, ponieważ czytając wypowiedzi z różnych środowisk zastanawiam się, o powody takiego a nie innego podziału i sporu - bo mowa jest tu przecież o środowiskach katolickich. Tworzące się wokół danych pojęć środowiska powinny - według mnie -  cały czas zadawać sobie pytanie o wymiary swojej eklezjalności (nie podważam jej), czyli pytać się, na ile urzeczywistnia się w nas Kościół Jezusa Chrystusa - Jego Królestwo.  Dla mnie niezwykle trafna jest systematyka ks. Blachnickiego wyrażona w referacie "Istotne cechy ruchu eklezjalnego".

Duchowe zamyślenie: XXI niedziela zwykła (24.08.2014) Rok "A"

Będę Cię sławił, Panie, z całego serca,
bo usłyszałeś słowa ust moich;
będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów.
Pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.

Świat ma różne wyobrażenia na temat tego, kim jest (był) Jezus. Ten jednak świat jest zmienny i często osobę Jezusa próbuje na siłę zaadoptować do swoich wyobrażeń. W takiej wizji świata osoba Jezusa wykorzystywana jest przedmiotowo i nie ma tu miejsca dla wiary. Jednak w dzisiejszej Ewangelii Jezus pokazuje nam, że ten może wyznać prawdziwie, kim On jest, kto przyjął objawienie dane przez Ojca. Wiara zaczyna się tam, gdzie za wyznaniem w Jezusie Pana i Mesjasza człowiek wchodzi w postawę "co mam zatem czynić" - czyli z uświadomienia prawdy rodzi się pragnienie działania (zmiany). Cały czas jednak mamy mieć świadomość, że ta zmiana jest dziełem Boga. Z tego rodzi się nasze uwielbienie i zachwyt Bogiem oraz przyjęcie Jego dróg. Pozwalajmy Bogu odnawiać w nas zachwyt Jego działaniem oraz pozwalajmy Mu działać i chodźmy jego drogami.

Z cyklu "nie rozumiem tego świata" różaniec z allegro

Kiedy przeczytałem opis przedmiotu stwierdziłem, że potrzebuję znacznie mocniejszej kawy:

"Kolorowy różaniec np. do ćwiczeń przed komunią.
Dł. po złożeniu 31,5 cm
wykonany z metalu i koralików crackle
Po zakupie napisz różowy czy niebieski?
"

O co biega? Jakie ćwiczenia ...  weź tu człowieku zrozum dzisiejszego człowieka. Jakby kto pytał, to jakiś sklep z pasją. Pytanie zasadnicze jest też takie: "czy do ćwiczeń przed komunią te 31,5 cm wystarczy? czy to czasem nie za krótki różaniec?" - no bo mój obecny różaniec ma 47 cm :P a pierwszokomunijny miał 37,5 cm.  No i czy są różańce do ćwiczeń przez chrztem, małżeństwem, bierzmowaniem  - czy są krótsze czy dłuższe. Nie wiem czy sprzedający naprawdę tak myśli, czy to "chwyt marketingowy", ale możliwy tok rozumowania zachwyca swoją abstrakcją.

Ps. zdjęcia czy linku nie podam - bo nie wiem czy robić reklamę autorowi jest etyczne :)

Czy wszyscy sa?

To teraz troszeczkę na temat poczucia wartości. Czasem gdzieś w głowie może pojawić się pytanie "czemu nie jestem taki jak inni?". Jest to jasny sygnał, że coś w nas nie styka. Warto wtedy dopowiedzieć sobie "dlaczego chcę być taki jak inni?". Jest to najczęściej albo wynik nieakceptacji siebie albo czegoś w sobie (np. niepogodzenie się z jakąś rzeczywistością, niskie poczucie własnej wartości, nieprzebaczenie sobie lub innym, utrata nadziei na lepsze) albo niedostrzeganie w sobie dobra - co często tak naprawdę sprowadza się do jednej postawy - dno, smutek, bezradność. Chodzi więc o odkrycie piękna w wyjątkowości niż masówki.

Kartka z kalendarza: Cud nad Wisłą

 Ponieważ w kilku ostatnich wpisach dzielę się moimi fascynacjami historycznymi, czyli takimi faktami, o których nie dane mi było dowiedzieć się w szkole, albo w powszechnych notkach historycznych - dziś w związku z kolejną rocznicą Cudu nad Wisłą sylwetka zapomnianego generała Tadeusza Rozwadowskiego (prawdopodobny - tak na kilkadziesiąt procent - autor zwycięstwa pod Warszawą w 1920 roku): Zapomniany generał Tadeusz Rozwadowski. Twórca Wojska Polskiego i zwycięstwa w 1920 r. [wywiad]. O generale dowiedziałem się oglądając wspomniany w wywiadzie dokument telewizyjny. Mit Piłsudskiego został mocno nadszarpnięty - szczególnie, że kończyłem liceum jego imienia. No ale taka wiedza jaka do niej dostępność.

Nadzieja wbrew doświadczeniu? Nadzieja z doświadczenia.

Wbrew nadziei uwierzył nadziei i policzono mu to za sprawiedliwość. O kim mowa? O Abrahamie - ojcu wiary i nadziei. Czasem codzienność przynosi nam myśl: "Czy rzeczywiście Bóg się troszczy? Czy jest blisko? Czy warto mu zaufać?", a uleganie negatywnym odpowiedziom rodzi w człowieku smutek, przygnębienie, czasem bunt i złość. Tak łatwo jest nam wtedy zapomnieć o Bogu kochającym, albo odpychać od siebie myśl, że Bóg nas nigdy nie zostawi. Łatwo powiedzieć w sercu "to wszystko nie ma najmniejszego sensu - nie dam rady". To najlepszy motyw by ponownie zadać fundamentalne pytanie: Kim dla Ciebie jest Bóg - fundamentem czy tynkiem? I czym jest modlitwa - wylewaniem żalów i niemożności czy okazją do spotkania z Wszechmogącym Panem i Przyjacielem? Dobro jest widoczne. Trzeba odnaleźć w sobie dziecko Boże, czerpiące radość z małych rzeczy, czujące bezpieczeństwo i wsparcie, kochające i radosne, pełne entuzjazmu, szukające dobra ... Podobnie jak Abraham możemy powiedzieć: "Ok Boże, jak Ty ze mną idziesz, to damy radę - ruszam!". Ta pewność, że On jest po naszej stronie, pozwala wstawiać się za potrzebującymi (nawet wbrew logice), tak jak Abraham wstawiał się za Sodomą - pozwala rozmawiać z Bogiem szczerze.

Sierpniowa abstynencja wyrazem chrześcijańskiej miłości i odpowiedzialności.

Dzisiaj (w niedzielę 3 sierpnia) czytaliśmy w naszym kościele apel Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości na sierpień 2014 - miesiąc abstynencji pt.: "Kochająca matka zawsze trzeźwa". Pod koniec Mszy - w ramach ogłoszeń - postanowiłem podzielić się moim mini świadectwem. Sprowokowała mnie do tego Ewangelia i słowa z drugiego czytania "we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował". Dziś apostołowie przynoszą Jezusowi dwie ryby i 5 chlebów - jak wiemy z innej relacji ewangelisty, własność chłopca - kropelkę, jeśli chodzi o potrzeby ludu. Cóż to jest dla tak wielu zgłodniałych ludzi? Jednak to, co oddaje się w ręce Jezusa, może wrócić przemienione i w ilości, która zaskakuje. Miarą miłości bowiem jest miłość bez miary.

Popołudnie z powstańcami

Jak już pisałem w notce "Kartka z kalendarza: 70-ta rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego" tegoroczny 1 sierpnia był dla mnie szczególna okazją do przemyśleń, zadumy i modlitwy. Przeważnie początek sierpnia spędzałem na Przystanku Jezus. W tym roku - wyjątkowo - pozostałem w Warszawie i dlatego miałem większą możliwość uczestniczyć w różnych wydarzeniach związanych z 70 rocznicą wybuchu powstania. Odkryłem, że głębia i życiowość tego zrywu o wolność ma ogromny wpływ na naszą codzienność. Stąd też może w tym roku więcej jest na mojej stronie fascynacji historią. Przecież przez naszą teraźniejszość tworzymy historię. To jak żyjemy dziś będzie miało wpływ na to, co będą o nas myśleć przyszłe pokolenia.

Liturgia dnia

Sł. Boży ks. Kard. Stefan Wyszyński

Pray for peace!

 

Kromka Słowa!

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)

Biblia

Bądź za życiem!

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 45 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
5889957

 Copyright © 2020 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->].