Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

"Nikt nie może was powstrzymywać od głoszenia Ewangelii, bo wszyscy jej potrzebujemy, aby dobrze żyć i być szczęśliwym. (...) Bóg jest większy od naszej przeciętności, dajmy się Mu przyciągnąć! Zaufajmy Jego Opatrzności” – Leon XIV, 17 czerwca 2025r. 

"Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś zobaczymy twarzą w twarz: Teraz poznaję po części,  wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.  Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość" - 1Kor 13, 12-13.

  


W świecie ducha i ciała:

Moje zdania i uwagi ... 

         
     
         

"Jakby w zwierciadle" 

- moim okiem, czyli okazjonalne zamyślenie nad światem.

 

 

 

Na dobry początek nowego tygodnia - na mądre zakończenie upływającego ...

 

Zapraszam

 

 

 

 

Co ja tu robię? Głośno myślę, szukam, pytam, nie potępiam, nie pouczam z nosem w chmurach, słucham, zbieram, udostępniam, inspiruję, irytuję, zachwycam, zadziwiam, zawodzę. Daję się poznać, pozwalam oceniać. Przed tytułami naukowymi nie klękam, fascynuje mnie mądrość i świętość. Nie chcę być sławny, chcę być prawdziwy. Bloger więc ze mnie kiepski, bo nie chcę pracować na markę. Bez nazwiska, bez tytułów - jestem jaki jestem - jestem kim jestem. To czym żyję, to jak żyję. O tych, których spotykam. Dla tych, których nie widzę. Bez przepisów, bez przypisów. Poczytaj, jeśli chcesz. Pomódl się, jeśli możesz. Przyjaciel oblubieńca, który stoi i słucha go, doznaje najwyższej radości na głos oblubieńca (J 3, 29). Oblubieniec jest światłością świata. Kto idzie za Nim, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia (J 8, 12).

„Bądź dobrej myśli, wstań, woła cię”.

 

Uwaga! Poniższe zamyślenia mogą zawierć śladowe ilości emocji lub zupełnie subiektywnych odczuć czy ocen pisanych niekiedy pod natchnieniem chwili. Autor nie ponosi odpowiedzialności za możliwe uszczerbki na psychice. Czytasz na własną odpowiedzialność. :)  Więcej  wyjaśnień w notce: "Dlaczego?". Non omnis moriar - Ad maiorem Dei gloriam.

Ciekawe dewocjonalia: Krzyż Przebaczenia

 

Krzyż przebaczenia

 

 

 

Obchodzę Wszystkich Świętych, nie Halloween! Oczywiście, że HolyWins!

Czas przed uroczystością Wszystkich Świętych (czyli świętem radości ze zbawienia) naznaczony jest (jak zresztą co roku) cichą promocją halloween (celowo piszę małą literą). Na Facebooku zaroiło się więc od deklaracji "Jestem Chrześcijaninem, nie obchodzę Halloween". Różne media zaraz podchwyciły to pisząc 'Kościół kontra Halloween", dziwiąc się, tak jakby miałby nagle być za czymś co jest przeciw pierwszemu przykazaniu i wbrew wierze w radość w niebie. Kościół czci świętych a nie bawi się przebrany za zombi, wampiry, wiedźmy. Zmarłych otacza szacunkiem a nie afirmuje "żywe trupy".

Co roku podnosi się ten sam głos - Wszystkich Świętych smutneeeee - więc czemu nie Halloween? No właśnie - czemu nie? Ja powiem tak - wolę doceniać życie świętych i to, że mam wzór czy przykład dla szczęśliwego i radosnego życia - niż patrzeć na duchy, wiedźmy, wampiry, wilkołaki i całą masę potworów i tam szukać wzorów. Już nawet na filmach to nie rusza ;) więc po co sobie tylko psuć dzień. Tak wiem - wielu powie - ale to tylko zabawa. Ja odpowiem - są głupie zabawy! "Odkryjmy piękno wiary we wspólnotę świętych!" powiedział kiedyś Papież Franciszek.

Dlaczego chrześcijanin nie zachowuje szabatu?

Dlaczego chrześcijanin nie zachowuje szabatu?

Szabat odnosi nas do Starego Testamentu i do dzieła stworzenia. Jest nakazany przez Boga. Jest nierozerwalnie połączony z przymierzem z Bogiem. Dla Żyda jest sprawą jedną z najważniejszych. Dlaczego zatem chrześcijanie przestają go obchodzić na rzecz "pierwszego dnia po szabacie" czyli niedzieli? Odpowiedź możemy znaleźć w modlitwie po pierwszym czytaniu z Wigilii Paschalnej. Czytamy tam: "Wszechmogący, wieczny Boże, Ty jesteś godny podziwu w swoich dziełach, † spraw, niech wszyscy przez Ciebie odkupieni zrozumieją, że wspaniałe było dzieło stworzenia świata, a jeszcze wspanialsze jest dzieło zbawienia, * które się dokonało przez wielkanocną ofiarę Chrystusa." lub "Boże, Ty w przedziwny sposób stworzyłeś człowieka i w jeszcze cudowniejszy sposób go odkupiłeś, † spraw, abyśmy siłą ducha opierali się powabom grzechu * i zasłużyli na osiągnięcie wiecznej radości.".

W Chrystusie jesteśmy nowym stworzeniem. On nie przyszedł znieść Prawo, ale je wypełnić. I tak, jak ST odnosił nas do wyprowadzenia z Egiptu, domu niewoli, tak NT odnosi nas do wyprowadzenia każdego z nas a niewoli grzechu i śmierci.

Krzyż w urzędzie?

Krzyż przypomina o cenie, jaką zapłacił Chrystus dla naszego zbawienia. Jest on codziennością wpisaną w życie wielu naszych sióstr i braci – w Syrii, Libanie, Strefie Gazy czy w Ukrainie. Tymczasem Warszawa usuwa go z urzędów. W tej kwestii nie bierze jednak przykładu z Europy. Już w 2011 roku Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł, że krzyż nie indoktrynuje. Z kolei w 2018 roku niemiecki sąd, rozpatrując sprawę dotyczącą Bawarii, stwierdził, że krzyże nie naruszają zasady neutralności religijnej i ideologicznej.  Nietolerancja ubrana jest dzisiaj w szaty praw człowieka. Pamiętajmy o tym co mówił nam święty Jan Paweł II: „Miłości bez krzyża nie znajdziecie, krzyża bez miłości nie uniesiecie”.

Ks. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej PKWP
fb 17.05.2024: https://www.facebook.com/

 

 


 

 

Oświadczenie

Decyzja warszawskiego Urzędu Miasta prowadząca do wyeliminowania symboli religijnych w urzędach i biurach miejskich budzi zdziwienie i smutek. Skomplikowana sytuacja międzynarodowa oraz dramatyczne wydarzenia za granicami naszego państwa uświadamiają nam, jak bardzo potrzeba konsolidacji społeczeństwa i budowania jedności ponad podziałami, a przede wszystkim podejmowania pilnych, kluczowych dla naszego bezpieczeństwa decyzji. Tymczasem realizowany jest postulat wyborczy, który przyczynia się wyłącznie do zaostrzenia niszczącej dialog polaryzacji.

Neutralność religijna nie może prowadzić do dyskryminacji osób wierzących, których prawa gwarantuje Konstytucja RP. Symbol krzyża nie oznacza, że urzędnik państwowy jako osoba wierząca kieruje się w pracy nakazami religijnymi; przeciwnie – obliguje on go do jak najrzetelniejszego wypełniania swoich obowiązków oraz sprawiedliwego i równego traktowania wszystkich współobywateli.

Ks. Przemysław Śliwiński, Rzecznik prasowy Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego i Archidiecezji Warszawskiej
za: https://archwwa.pl/, 17 maja 2024

 

Rekolekcje dla Szkoły Podstwowej

W dniach 26-28.02.2024 prowadziłem, w parafii św. Jakuba Apostoła w Warszawie, rekolekcje dla Szkoły Podstawowej (SP97). Rozwinąłem mój pomysł "Królewskie Dzieci. Dobry Pasterz jest moim przyjacielem", który kiedyś prowadziłem w kilku parafiach (pomysł z Jelonek z 2011r.). Odnalazłem w piwnicy stare rekwizyty. Wprowadziłem dwa nowe pomysły. Same rekolekcje nawiązują do "Opowieści z Narnii". Dobry i owocny czas.

Boży nie-przypadek?

Boży nie-przypadek. Dziwnie brzmiąca zbitka słów. Ktoś kiedyś zasugerował, że dla człowieka wiary nie ma przypadków, ale są znaki. Że człowiek wiary nie wierzy w przypadki, jakieś grecko-rzymskie fatum, ale w pełną miłości i troski opatrzność. Że dla człowieka wiary "przypadek" to autograf tejże opatrzności.

W tej notce podzielę się pewnym zbiegiem okoliczności. Ocenę pozostawię tobie czytelniku. Natomiast podzielę się pewną myślą, która wypłynęła z tej sytuacji.

Modlitewniki w prezencie - przesyłka z Kanady

31 listopada 2023r. otrzymałem maila: "Dzisiaj odkryłam "Jezus jest Panem" stronę i odpowiadam na księdza prośbę, otóż mam parę bardzo starych książek od pewnego pana, który był lotnikiem w czasie 2 Wojny Światowej, a po wojnie wyjechał do Kanady (gdzie ja również mieszkam). Zmarł on wiele lat temu i jego żona dała mi te stare cenne dzieła, ale bardzo bym chciała oddać je w dobre ręce. Toteż ucieszyłam się odkrywając księdza. Proszę mi dać znać czy nadal ksiądz jest chętny do posiadania tych małych dzieł i jak mogę je dostarczyć."

Pyszny katalizator

Pycha, przedziwny katalizator negatywnych emocji. Szczególnie, kiedy nie dostrzega się swoich własnych wad i zaniedbań. Niestety czasem trzeba tolerować ludzi, którzy zwyczajnie nas denerwują. Czasem niemożliwa jest zmiana miejsca pracy. Ciekawą lekcję daje nam przyroda. Pozwól, aby wiatr się wyszumiał. Czasem, kiedy wiatr robi przeciąg, należy zamknąć okno.

Robić swoje. Niech niebo będzie zadowolone, niech chwała Boża się dzieje. A człowiek? Cóż, niech pozostanie człowiekiem.

5,99 ...

Pozwolę sobie, w tej nieczytanej notce, która zniknie w szumie internetowych mędrców, na cichutki szept. Jak uważnym warto być na szczegóły. 5,99 zł to cena za paliwo, które kupiłem na O*nie. Niby cena jak cena. Ale mnie dziś nie tyle zaskoczyła cena poniżej 6 zł, utrzymywana raczej sztucznie przed wyborami, ale to, że na kolejnej stacji, gdzie przez ostatnie bodaj trzy lata cena była zawsze wyższa o kilka groszy, od tej stacji gdzie w drodze z domu na parafię tankuję, dziś też było 5,99 a nie jak należało się spodziewać przynajmniej 6,01. Przypadek? Zobaczymy. Jeśli po wyborach schemat powróci, to innych dowodów na sterowanie ceną nie trzeba.

Czasem nie zauważmy tych delikatnych połączeń, zależności. Jednak ciekawe jest zauważenie kodu matriksa czy jego déjà vu. To znak, że ktoś miesza przy kodzie. Niestety, zdarza się, że takie działania mogą wywrócić łódkę.

Dziś czytanie mówi: "... nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie. Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich. To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie". Jakie to bywa trudne. Kiedy np. zwyczajowo mając wolne niedzielne popołudnie, nie trzeba wstawać na poranną mszę, no chyba, że to jest moje wolne popołudnie, to wtedy trzeba. Albo, zwyczajowo jest, kiedy obok wolnego dnia, można mieć jedno wolne popołudnie. No chyba, że chodzi o mnie, to wtedy już nie trzeba. Wolne miałem zasadniczo w sobotę i piątek, z czego z możliwych czterech piątków mam tylko dwa bez obowiązków, a kiedy dochodzą spowiedzi przed bierzmowaniem, komunią, czy rocznicą, to wiadomo, i tych dwóch może nie być. Stąd pozostałe wolne popołudnia, to były właśnie soboty. No ale nie może być tak. Inni ciężko pracujący księża też chcą wolnego, bo inaczej zmęczenie nie pozwoli rano wstawać albo punktualnie być w konfesjonale. I cyk, zmiana na nie moja korzyć. Teraz oni mają po 6 wolnych popołudni plus dzień wolny, a ja dzień wolny i max 3 pozostałe. Ktoś powie, żale się. Otóż nie. Odkrywam, że dopóki słowo pozostaje na kartce Biblii wydaje się oczywiste i banalne (stad łatwe do zaakceptowania), ale nałożone na konkretne wydarzenie dopiero zmienia człowieka. Widzieć dobrego Boga w ludzkiej niesprawiedliwości i małości. Myśl warta pogłębienia na modlitwie.

Podobnie z miłością nieprzyjaciół. Łatwo czytać "dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha", trudniej żyć tym słowem, kiedy całe ja wprost nienawidzi wszystkiego i wszystkich, co jest gazowo-światłowo-wodowe. Nawet imieninowe życzenia na odwal się, czeklistowe (pyk i spokój na kolejny rok), to raczej oliwa do ognia. Naprawdę nie wiem jak oni godzą wyznanie wiary w Jezusa ze swoim stylem życia? Jak mogą zanosić swój dar przed ołtarz z zakłamanym sercem, kłamstwem na ustach, pogardą  ... piiiiiiii. To kolejne zagadnienie do przemyśleń.

Światło znajduję w psalmie, powtarzając słowa: "Daj mi poznać Twoje drogi, Panie, naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami. Prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń, Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję".

 

Czytania: (Ez 18, 25-28); (Ps 25 (24), 4-5. 6-7. 8-9); (Flp 2, 1-11); Aklamacja (J 10, 27); (Mt 21, 28-32);

 

 

 

 

Są wśród nas :) Wspomnienie Świętych Archaniołów i Aniołów Stróżów

Nie uświadamiamy sobie na co dzień ich obecności i wsparcia. Mowa o aniołach i całym świecie niewidzialnym (duchowym).

29 września to święto Świętych Archaniołów Michała, Rafała i Gabriela

zaś 2 października wspominamy naszych Świętych Aniołów Stróżów.

Dzień im poświęcony – 29 września – istnieje w naszym kościelnym kalendarzu dopiero od 1969 r. Papież Bonifacy I w V w. poświęcił św. Michałowi bazylikę w Rzymie i nakazał corocznie, 29 września, obchodzić rocznicę tego faktu. Do czasów reformy liturgicznej z 1969 r. obchodzono święta archaniołów osobno: św. Gabriela 24 marca, a św. Rafała 24 października. Po reformie wspominamy ich już razem właśnie 29 września.

Już ich imiona wiele nam mówią. Wskazują nam oni na świętość Boga - Jego majestat, potęgę i moc - a  zarazem miłosierdzie, łaskawość i bliskość. Gabriel po hebrajsku znaczy Mąż Boży (moc Boża) albo Bóg jest moją mocą; Michał - Któż jak Bóg!; Rafał - Bóg uzdrawia - Bóg uleczył - Uzdrowienie Boże - Lekarstwo Boże. Ich święto stawia przed nami pytanie: Czy chcesz zaufać Bogu i powierzyć Mu swoje życie? Czy żyjesz tak, aby osiągnąć wspólnotę z Bogiem i świętymi w niebie?

Bylejakość liturgii, bylejakość wiary?

Ostatnio przy okazji relacji ze ŚDM w internecie pojawiły się kwiatki liturgiczne. A to Komunia udzielana z plastikowych miseczek, a to biskup udzielający Komunii pod obiema postaciami na rękę i odmawiający udzielenia Komunii osobie chcącej przyjąć Jezusa do ust [nagranie z tt: https://twitter.com/i/status/1688312593180446721]. A to przechowywanie Eucharystii w namiocie w plastikowych pudełkach i żeby było ładnie, na tych pudełkach postawiono kwiatek. Pomijam udzielnie Komunii przez kobiety czy szafarki, bez jakiegokolwiek stroju liturgicznego i przy obecności tysięcy księży, którzy Komunii wiernym nie udzielali. Techno jako przygotowanie do Mszy Świętej. Msza dla zwolenników ideologii sodomskiej przy jednoczesnym wezwaniu przez księdza policji na wiernych modlących się o ich nawrócenie [info].

To wszystko powoduje, że coraz bardziej niepokojące jest to, jaka wiara jest w Kościele pielgrzymującym. "Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę jak przyjdzie?" - wielu pyta wraz z Jezusem. Czy znajdzie wiarę w tych, co powinni być jej świadkami. Lex orandi, Lex credendi (łac. norma modlitwy, normą wiary), a z tą orandi nie jest za dobrze.

O dialogu i rozwiązywaniu konfliktów

Ktoś na fb napisał pewnemu księdzu, w kontekście pewnych niepokojów, co do formy kształtowania liturgii: "Jeśli będziecie dalej lekceważyć wszystkie sygnały osób życzliwych (ale nie bezkrytycznych) oraz będziecie uprawiać dalej brak autorefleksji, to będziecie prędzej czy później skazani na samozadowolenie. Chyba lepiej zastanowić się, kiedy prezentuje swoje wątpliwości ktoś życzliwy, niż rozmawiać wyłącznie z różnymi tradi-bojówkarzami?".

Z faktu, że nie dostrzega się problemów i na wszystko patrzy się jak przez różowe okulary, nie wynika to, że problemy znikną. Jeśli problemy są realne i poważne, tylko się pogłębią.

Czy jeszcze pamiętamy naukę Soboru Watykańskiego II, który definiuje, co jest celem ekumenizmu:

„Gdy wierni Kościoła katolickiego czynią to wszystko rozsądnie i wytrwale pod okiem swych pasterzy, wnoszą swój wkład dla dobra sprawiedliwości i prawdy, zgodnej współpracy, ducha braterstwa i zjednoczenia, żeby tą drogą powoli, po przełamaniu przeszkód utrudniających doskonałą więź (communio) kościelną, WSZYSCY CHRZEŚCIJANIE SKUPILI SIĘ W JEDNYM SPRAWOWANIU EUCHARYSTII W JEDNOŚĆ JEDNEGO I JEDYNEGO KOŚCIOŁA, której Chrystus od początku użyczył swemu Kościołowi, wierzymy, że ta jedność trwa nieutracalnie w Kościele katolickim i ufamy, że z dniem każdym wzrasta, aż do skończenia wieków”. /Dekret o Ekumenizmie/

Czasem można widzieć ekumenizm, który polega na deklaracjach nie polegających na żadnych konkretach, tylko na zjechaniu się razem i oświadczeniu, że "jesteśmy razem". Inny powie, ale "najpierw bądźmy razem, w otwartości, słuchaniu się, bo mamy wieki zaniedbań". Niby jesteśmy na drodze, ale inni powiedzą: " Czy to, co robimy, jest po drodze do tego celu, jakim jest jedność podczas Eucharystii?". Niektórzy mogą mieć obawy, że to nie jest realny ekumenizm, tylko takie powierzchowne samouspokojenie.

Na początek kilka myśli.

Benedykt XVI: "Nie można podtrzymywać takiego rodzaju komunii, gdzie by najwyższa wartość duszpasterska polegała na unikaniu konfliktów. Wiara zawsze jest również mieczem i może wymagać konfliktu w wyniku umiłowania prawdy i miłości”, czy Święty Jan Paweł II: „Prawdziwy wysiłek ekumeniczny nie stara się omijać trudnych zadań, takich jak rozbieżność doktrynalna, poprzez pochopne tworzenie czegoś w rodzaju autonomicznego »Kościoła Ducha«, w oderwaniu od widzialnego Kościoła Chrystusowego. Prawdziwy ekumenizm służy raczej spotęgowaniu naszej tęsknoty za kościelną jednością wszystkich chrześcijan w jednej wierze, tak aby »świat zwrócił się do Ewangelii i w ten sposób zyskał zbawienie na chwałę Bożą« (Unitatis redintegratio)".

W USA mówią crickets ... Czyli cisza taka aż słychać cykady ...

 

Oczekiwania

"Tak, słyszałem oszczerstwo wielu: «Trwoga dokoła!* Donieście, donieśmy na niego!» Wszyscy zaprzyjaźnieni ze mną wypatrują mojego upadku: «Może on da się zwieść, tak że go zwyciężymy i wywrzemy swą pomstę na nim!» Ale Pan jest przy mnie jako potężny mocarz; dlatego moi prześladowcy ustaną i nie zwyciężą. Będą bardzo zawstydzeni swoją porażką, okryci wieczną i niezapomnianą hańbą. Panie Zastępów, Ty, który doświadczasz sprawiedliwego, patrzysz na nerki i serce, dozwól, bym zobaczył Twoją pomstę nad nimi*. Tobie bowiem powierzyłem swą sprawę. Śpiewajcie Panu, wysławiajcie Pana! Uratował bowiem życie ubogiego z ręki złoczyńców". (Jr 20,10-13)

Nowy kardynał zaprasza na ŚDM do Lizbony: "Nie chcemy nawracać młodych ludzi na Chrystusa"

 

W rozmowie z telewizją RTP Bp Americo Aguiar, którego papież Franciszek mianował kardynałem, stwierdził:

„Przyjdźcie do Portugalii, spotkajcie innych młodych, z Afryki, Azji, Ameryki, bogatych i biednych, z Zachodu, katolików, niekatolików, religijnych, niereligijnych, wierzących i niewierzących. Najpierw: zrozumcie, że to jest bogactwo, ta różnorodność. Cokolwiek to jest, jest to bogactwo. Dajcie się poznać, poznawajcie się nawzajem, troszczcie się o siebie i kochajcie się. Cieszcie się byciem razem. Na koniec zjednoczymy ręce i powiemy: «Myślę inaczej, czuję inaczej, inaczej organizuję sobie życie, ale jesteśmy braćmi i zbudujemy razem przyszłość». To jest najważniejsze przesłanie spotkania z żywym Chrystusem, które papież chce zaoferować młodym ludziom. Nie chcemy nawracać młodych ludzi na Chrystusa albo do Kościoła katolickiego czy coś w tym rodzaju. Absolutnie. Chcemy, żeby dla młodych ludzi było normalne powiedzieć i zaświadczyć, że są; że młodzi muzułmanie, żydzi czy [wyznawcy] innych religii też nie mają problemu z mówieniem, że są i ze świadczeniem o tym. I że młodzi ludzie, którzy nie wyznają żadnej religii, czują się z tym dobrze i nie czują się dziwnie, bo jest tak albo inaczej; że wszyscy rozumiemy, że ta różnorodność jest bogactwem i że świat będzie obiektywnie lepszy, jeżeli będziemy mogli umieścić to przesłanie w sercach wszystkich młodych ludzi. To pewność Fratelii tutti, Wszyscy braćmi, którą papież naznaczył tak wielkodusznym wysiłkiem, żeby nagłośnić to w sercach wszystkich. W naszych i każdego”.

za: https://pch24.pl/

 

Prośba! :) Zbieram i kolekcjonuję [->] stare modlitewniki (sprzed II Soboru Watykańskiego) [- Modlitewnik ->]. Lubię się z nich modlić. Warto do nich sięgać. [->]

Masz taki i nie wiesz co z nim zrobić? Jeśli chcesz, aby modlitewnik trafił w dobre ręce, albo chcesz sprawić mi radość, to skontaktuj się ze mną i zwyczajnie przyślij mi go. :) Będę bardzo wdzięczy. A dodatkowo zawartość modlitewnika wzbogaci mój dział modlitw na stronie i może ktoś jeszcze skorzysta.

 

 

„Bonum est communicandum.”
 

"Dobrem należy się dzielić" (xtm) <><

Tak dla ŻYCIA

Aborcja to świadome morderstwo dokonane na niewinnym i bezbronnym CZŁOWIEKU !!!

#zaŻyciem #prolife #StopAborcji

Każde poczęte dziecko ma unikalny kod DNA!!! Tak mówi nauka i tak wychodzi w badaniach laboratoryjnych. Jest to zatem jego/jej (dziecka) ciało. Niech świat pozwoli im żyć, rosnąć, rozwijać się. TAK DLA ŻYCIA!

Nie dla prenatalnego mordowania niewinnych, nienarodzonych, dzieci!

Aborcja nie jest prawem człowieka, jest pozbawieniem niewinnego, nienarodzonego, człowieka jego najważniejszego prawa - prawa do życia.

[Życie człowieka od poczęcia do narodzin]

[Modlitwa do Matki Bożej z Guadalupe za nienarodzonych i ofiary aborcji]

[Duchowa Adopcja dziecka poczętego.]

Mój blog: "Jakby w zwierciadle" "W świecie ducha i ciała:
Moje zdania i uwagi".

Św. Tomasz Z Villanova OESA, Abp

„To, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas, przez co nie może być nagle zabronione czy wręcz uważane za szkodliwe. Skłania nas to do tego, byśmy zachowali i chronili bogactwa będące owocem wiary i modlitwy Kościoła i byśmy dali im odpowiednie dla nich miejsce”.

Benedykt XVI -> [www]

 

Pray for peace!

http://tmoch.net/jupgrade/images/grafika2020/Serce_Jezusa_ikona_.jpgNajświętsze Serce Pana Jezusa
- zmiłuj się nad nami

„Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary”.

#wołyń43pamietamy

Kromka Słowa!

Pontifex_pl

Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl.
lub na *[Nauczanie papieskie]

U mnie odwiedź dział: papieska inspiracja.

 -> [Modlitwa za papieża ] 

Transmisja na żywo z Watykanu: https://www.youtube.com/watch?v=J6MqpK91bEA

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013), BXVI


Pan mój i Bóg mój

Mój manifest duchowy
Elizeusz

www: Elizeusz.pl

Katecheza przedchrzcielna:
-> konferencje, kto może być chrzestnym?, potrzebne dokumenty.

Święta Trójca w Błoniu

 Parafia Świętej Trójcy w Błoniu
www: parafia-blonie.com.pl

ul. Jana Pawła II 5
05-870 Błonie

FB: Parafianie - Parafia św Trójcy w Błoniu

"Cum Deo plus possum.
Deo adiuvante plus possum.
Cum Deo omnia possum.
Omnia possum in eo qui me confortat." 


„Z Bogiem mogę więcej.
Z pomocą Boga mogę więcej.
Z Bogiem mogę wszystko.
Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.” 

     

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :)  Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->]. 

     
   
    Copyright © 2026 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r.