Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

Humor - świat się śmieje ...

Kącik radosnego Chrześcijanina

 

HUMOR 


świat się śmieje, a ja z nim :) 

 

Na lekcji religii ksiądz mówi do dzieci:
- Narysujcie dzieci aniołka.
Wszyscy rysują aniołki z dwoma skrzydełkami, a Jasio z trzema.
- Jasiu, widziałeś aniołka z trzema skrzydełkami? - pyta ksiądz.
- A ksiądz widział z dwoma?

Na lekcji religii ksiądz pyta:
- Jasiu, gdzie mieszka Pan Bóg?
- U nas w łazience.
- Jasiu, co ty mówisz? Dlaczego?!
- Bo codziennie rano mama wali do drzwi i krzyczy:
Boże, jeszcze tam jesteś? 

Chrześcijanin biegnie na pociąg na który już prawie się spóźnił i modli się:
- Boże proszę pomóż mi żebym zdążył!!!
Nagle upada i wykłada się jak długi...
- Boże pomóż ale nie popychaj! 

Rozmawiają dwie siostry zakonne:
- Wiesz, siostro, mam bardzo słabą wolę...
- Tak? Moja jest za to bardzo silna. Robi ze mną, co chce. 

Wykaz pieśni, jakie należy śpiewać podczas jazdy samochodem: 
90 km/h - To szczęśliwy dzień
100 km/h - Ofiaruję Tobie Panie dziś całe życie me
110 km/h - Ojcze, Ty kochasz mnie
120 km/h - Liczę na Ciebie Ojcze
130 km/h - Panie, przebacz nam
140 km/h - Zbliżam się w pokorze
150 km/h - Być bliżej Ciebie chcę
160 km/h - U drzwi Twoich stoję Panie
170 km/h - Pan Jezus juz się zbliża
180 km/h - Jezus jest tu
200 km/h - Witaj ach witaj 

Koledzy czynią wyrzuty Józefowi z Arymatei:
- Dlaczego oddałeś grób Jezusowi ?! I to na dodatek za darmo. Najlepszy grób w okolicy: w litej skale, ze schodkami, duża komora, wejście zasuwane głazem. Przecież nawet go dobrze nie znałeś.
- Spokojnie, to tylko na weekend. 

Rozmawiają dwaj koledzy:
- No i jak się skończyła twoja awantura z teściową? - pyta jeden.
- Aaa! Przyszła do mnie na kolanach!
- Tak? No i co powiedziała?
- Wyłaź spod łóżka, ty tchórzu! 

Katechetka do ucznia:
- Jasiu, jak tak dalej pójdzie, to nigdy nie spotkamy się w niebie!
- To musiała Pani nieźle narozrabiać! 

W czasach głębokiego socjalizmu grupa wywrotowców spotykała się w domu człowieka, który miał bardzo gadatliwą papugę. Spotkania zaczynali tradycyjnym "Precz z komuną! Precz z komuną!", więc z czasem ptak opanował ten zwrot i z wielkim zamiłowaniem notorycznie go powtarzał. Pewnego dnia jakaś "dobra dusza" doniosła komu trzeba, o hasłach jakie skanduje ów papuga, a właściciel bardzo szybko dostał wezwanie na przesłuchanie. Wiedział czym się kończą takie przesłuchania, więc udał się do spowiedzi. Z wielkim smutkiem wyznał grzechy i opowiedział księdzu w jak trudnej sytuacji się znalazł. Jak się okazało ksiądz także miał podobną papugę i zaproponował, aby się zamienili pierzastymi krzykaczami, przynajmniej na jakiś czas. Jak postanowili, tak zrobili, jeszc ze tej samej nocy podmienili papugi. Na przesłuchaniu funkcjonariusze już wiedzieli czego się spodziewać, więc najpierw subtelnie prowokowali ptaka by skandował anty ustrojowe hasła, jednak ten ani myślał dać im tego na co czekają. Wtedy podirytowani sami zaczęli coraz głośniej krzyczeć "Precz z komuną ! PRECZ Z KOMUNĄ !" I wtedy odezwała się papuga: "Słuchaj Jezu jak Cię błaga lud". :-) 

Ksiądz na religii tłumaczy dzieciom pojęcie cudu.
- Gdybym wyskoczył z okna na dziesiątym piętrze wieżowca i nic by mi się nie stało, to jak ty byś to nazwał... Jasiu?
- Chyba przypadkiem....
- No, niech będzie. Ale gdybym drugi raz skoczył i też nic by mi się nie stało, to co to jest twoim zdaniem?
- Ja wiem? Chyba szczęście.
- No, a gdybym wyskoczył po raz trzeci?
- To byłoby chyba zwykłe przyzwyczajenie. 

Drogi Boże, przez cały dzisiejszy dzień do tej pory postępuję jak należy. Nie złościłem się , nie byłem chciwy, złośliwy, samolubny, zazdrosny ani uszczypliwy, nic jeszcze nie wypiłem ani nie fajczyłem. Nawet ani razu nie skłamalem. Jestem Ci za to bardzo wdzięczny. Ale drogi Boże za chwilę zamierzam wstać z łóżka i od tej pory bardzo będę potrzebował Twojej pomocy.

Pani na lekcji religii pyta:
- Kto z was chciałby iść do nieba ?
Wszyscy podnoszą ręce oprócz Jasia.
- Jasiu, czemu nie chcesz iść do nieba?
- Ponieważ obiecałem mamie, że po szkole od razu pójdę do domu. 

Kościół przy drodze. Stoi dwóch księży. Piszą na wielkiej tablicy:
"KONIEC JEST BLISKI! ZAWRÓĆ, NIM BĘDZIE ZA PÓŹNO!"
Podczas, gdy piszą już ostatnią literę, zatrzymuje się samochód. Wychodzi z niego kierowca i mówi:
- Zostawcie nas w spokoju, wy religijni fanatycy!
Wsiada z powrotem do samochodu, odjeżdża, po czym słychać wielki huk... Duchowni patrzą na siebie i jeden mówi:
- Eeee... może po prostu napisać "Most jest zniszczony", co?... 

Ksiądz pyta podczas katechezy:
- Co to jest pycha?
- Pycha jest wtedy, jak mama ugotuje coś dobrego. 

Ksiądz odprawia drogę krzyżową. Przy piątej stacji podbiega do księdza gosposia i szepce:
- Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową!
Ksiądz szepce do kościelnego:
- Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową. I tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie!
Spotkanie z urzędnikami zajęło księdzu więcej czasu niż przypuszczał. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, że zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej. Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego:
- Staaacjaaa dwuuudziieestaaa piąątaa! Szymon Cyrenejczyk poślubia świętą Weronikę. 

- Mamusiu, ja się boję spać sama,niech przyjdzie do mnie tata.
- Tatuś musi obierać ziemniaki, a ty się nie bój, jest tu przy tobie twój Anioł Stróż.
- Mamusiu, ja bym wolała, żeby Anioł Stróż poszedł obierać ziemniaki, a tatuś przyszedł do mnie. 

Na pustyni misjonarz spotyka lwa. Przerażony żegna się i mówi:
- Boże spraw, żeby ta istota miała chrześcijańskie uczucia.
Na to lew przyklęka, żegna się i mówi:
- Boże pobłogosław ten dar, który zaraz będę spożywał. :) 

Okazało się, że do jednostki wojskowej miała przyjechać Matka Boska, a więc zarządzono gruntowne sprzątanie, przygotowania odbywały się pełną parą. Nadszedł dzień przyjazdu. Cała kompania ustawiła się w szeregu, a wtedy dowódca mówi:
- Szeregowy Bosko wystąp. Przyjechała twoja matka.

Kto tam?!
- Lotny Patrol Katechetyczny do Walki z Ateizmem!
- Nie wierzę!
- My właśnie w tej sprawie... 

Do proboszcza wiejskiej parafii przychodzi niemłody rolnik. Na twarzy wielkie zakłopotanie.
– Proszę księdza, niech ksiądz już mnie zwolni z pokuty.
– Jakiej pokuty? O co chodzi?
– W czerwcu byłem u księdza u spowiedzi. Ksiądz kazał za pokutę odmawiać Litanię do Wszystkich Świętych. Roboty tyle, że nie wiem, w co ręce włożyć. A do Wszystkich Świętych to jeszcze prawie cztery miesiące. Może by mnie ksiądz zwolnił już z tej pokuty...

Podczas spowiedzi pewna niewiasta mówi krótko o swych grzechach, a potem długo o przewinieniach męża. Na to ksiądz:
– Za pokutę za twoje grzechy zmów 3 „Ojcze nasz”, a o poprawę męża 3 razy cały Różaniec.

Pewna kobieta przyszła do spowiedzi.
– Popełniłam grzech... Przejrzałam się w lustrze i uznałam, że jestem piękna...
– Pokój z tobą – odparł duchowny. – To, co wzięłaś za grzech, było tylko pomyłką...

Tatusiu, jak byłeś mały, to też dostawałeś od swojego taty lanie?
– No pewnie!
– A dziadek od swojego taty?
– Oczywiście!
– A pradziadek?
– Też! Ale dlaczego pytasz?
– Bo chciałbym się w końcu dowiedzieć, kto zaczął...

Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? – pieni się kapral.
– Bo ziemia jest okrągła – mówi jeden z żołnierzy.
– Kto to powiedział?!?! – Kopernik. – Kopernik wystąp! – Przecież umarł.
– Czemu nikt mi o tym nie zameldował?

Jasiu, dlaczego zjadłeś ciasto przeznaczone dla Kasi?
– Bo ja nie wierzę w przeznaczenie.

Katecheta pyta:
- Jak dzieli się modlitwa różańcowa?
- Na części.
- A części?
- Na kulki.

Niedaleko małej parafii, zbudowanej przy drodze, stoją rabin i ksiądz.
Piszą na tablicy wielkimi literami:
"KONIEC JEST BLISKI, ZAWRÓĆ NIM BĘDZIE ZA PÓŹNO!"
W chwili, gdy piszą ostatnią literę, zatrzymuje się samochód.
Wychodzi kierowca i krzyczy:
- Zostawcie nas w spokoju. Wy religijni fanatycy!
Wsiada z powrotem do samochodu. Odjeżdża.
Po chwili słychać wielki huk i trzask...
Duchowni patrzą na siebie i ksiądz mówi:
- Eeee... może po prostu napisać "Most jest zniszczony!" Co?

Dowcipny pilot zgłasza się do lądowania i mówi do kontrolera lotów:
- Zgadnij kto? Na to kontroler wieży gasi wszystkie światła na pasie startowym i odpowiada:
- Zgadnij gdzie?

Proboszcz stanął na ambonie i czeka, by jak zwykle rozległy się dźwięki Hymnu do Ducha Świętego. Organista jednak jakby zasnął. Kapłan odwraca się niecierpliwie w kierunku organów i mówi cicho, lecz z naciskiem:
- Przyjdź, Duchu Święty! Ale już!

Przychodzi synek ze szkoły i mama pyta, co tam na religii było.
-Pani katechetka opowiadała nam o Mojżeszu i takie tam.
-A co wam opowiadała?
-A o tym, jak wyszli z Egiptu i co było dalej.
-No to mi opowiedz.
Tu synek opowiada, a kiedy doszedł do Morza Czerwonego przedstawił to tak;
-....no i jak tak stali nad tym morzem i dowiedzieli się, że wojska faraona ich ścigają, wtedy Mojżesz wyciągnął komórkę, zadzwonił po odpowiednią firmę, przyjechali, zbudowali pontonowy most i wszyscy przeszli na drugą stronę.
Zszokowana mama pyta;
-To niemożliwe!!! Nie wierzę!!!
Na to synek;
-Mamo, gdybym ci opowiedział to, co nam pani mówiła, dopiero byś nie uwierzyła.

Pewien student miał egzamin pisemny.
Siedział sobie w ostatnim rzędzie więc mógł spokojnie pisać.
- Pss...! Masz pierwsze? - usłyszał w pewnej chwili za plecami.
- Mam - To daj - student przepisał zadanie i podał do tyłu po kilku minutach.
- Pss...! Masz drugie? - Mam - To daj - student znowu przepisał zadanie i podał do tyłu
po kilku minutach.
- Pss...! Masz trzecie?
- Mam - To daj - sytuacja się powtórzyła
Po chwili, student słyszy zza pleców cichy, stłumiony głos:
- Zdał Pan, poproszę o indeks.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Anti-spam: complete the taskJoomla CAPTCHA

Liturgia dnia

Pray for peace!

 

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)

Biblia

Bądź za życiem!

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 101 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
5495802

 Copyright © 2018 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->].