Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

CREDO - Wierzę w ...

 

Gdy ktoś przeżywa swoje życie w miłości, która nie oczekuje nagrody,
w odpowiedzialności, która nie podlega niczyjej krytyce lub pochwale
- to znak wiary, ufnej w ostateczne zwycięstwo.
Karl Rahner

 

CREDO ...

Łamanie Chleba (Kościół Seminaryjny] (fot. Tomasz Moch)

Wiara - dla wielu jest to chleb dnia codziennego, dla innych dawno przebrzmiały mit. Dzisiejszy świat już tak bardzo nie chce wierzyć, woli wiedzieć. Myślenie, że wiara jest dla ludzi słabych, na pewno nie dla nowoczesnych - jest dziś coraz bardziej powszechne. Zatem:

Czym jest wiara i czy dziś można wierzyć? 
Czy wiara dzisiaj jest możliwa?
Czy jest to tylko luksus dla wybranych, tych świętych?
Czy ci co mówią, że wierzą, to czasem nie udają?
Czy jak uwierzę, będę szczęśliwy? 

Takie pytania można sobie postawić, co więcej w ostatnim czasie wiele osób mi je stawia. Człowiek już mówi, że nie wierzy - ale też mówi, że jest nieszczęśliwy, że to wszystko nie ma sensu, że ludzie to hieny ...

Dzisiejszy człowiek jest bardzo zagubiony, wiara nie jest w nim ugruntowana. Często jest jak małe dziecko, które pragnie, ale jeszcze nie potrafi tego wyrazić. Kto bowiem chce uniknąć niepewności w rzeczach wiary, będzie musiał doświadczyć niepewności wiary. Wiara wymaga od nas, że jest czymś więcej niż tylko pewnością swoich racji czy przemyśleń. To chyba nie jest jeszcze wiara. Niewiara bowiem jest dla wierzącego nieustanną pokusą - nurtującym pytaniem "czy na pewno?", "a może się mylę?". Zatem wiara to zaproszenie do uczestnictwa w krzyżu Jezusa, który pomimo wielkiego cierpienia daje życie. Nie unikniemy bowiem cierpienia i w naszym życiu będzie one obecne, ale zmienia się podejście do niego i rodzi się nadzieja życia i szczęścia. 

Dopiero całkowite odrzucenie wiary pokazuje, że nie można jej całkowicie odrzucić. Jest w nas bowiem wewnętrzny głód czegoś, co da nadzieję w tych najtrudniejszych dla człowieka chwilach. Wyznanie wiary, jest wyborem naszej postawy wobec całej, otaczającej nas rzeczywistości. Wiara oderwana od tajemnicy wcielenia i krzyża pozbawiona jest tego wewnętrznego spoiwa jakim jest nadzieja. Jest to określenie nas samych, to uznanie, że wewnątrz ludzkiej egzystencji istnieje punkt, który nie zasila się tym co widoczne i dotykalne. Wewnętrzny ogień poszukiwania tego co wyżej, tego co nieokreślone, niepojęte.

Trudno jest wytłumaczyć człowiekowi niewierzącemu czym jest wiara, jeśli ten nie doświadcza niepowtarzalności spotkania z żywym Bogiem. Ostatnio wyczytałem u kard. Razingera, że wiara jest to postawa nawrócenia. Wynikałoby z tego, że wiara w Jezusa byłaby właśnie nawróceniem. Stara się on w pewnym stopniu przybliżyć tę prawdę czytelnikowi, zachęcając jednocześnie do otwarcia się człowieka na Boże działanie. Wtedy cała treść rozważań zawartych w różnych książkach na temat wiary, przestanie być suchą literą, ale stanie się codzienną rzeczywistością relacji miłości w Bogu. Wiara taka w sposób niezaprzeczalny sprawdza się w relacji do bliźniego. Na tyle kocham Boga i w Niego wierzę, na ile kocham bliźniego i jemu służę. Wiara, to na pewno jest spotkaniem z żywym Bogiem, otwarciem na Jego słowo - czego wynikiem jest postawa nawrócenia, czyli przemiany mojego dotychczasowego życia. Jest to opowiedzenie się po stronie Boga. Owocem tego wszystkiego staje się właśnie miłość bliźniego realizowana na co dzień. A wszystko po to, aby jeszcze mocniej się zjednoczyć z miłością Boża, aby jeszcze radykalnie dokonać z Bożą pomocą procesu nawrócenia, aby jeszcze mocniej kochać bliźniego, nawet jeśli trudno go polubić.

Taka droga ma swoją mocną podbudowę w Piśmie Świętym: "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" (Mk 1, 15). To wszystko ma miejsce w kilku słowach "CREDO" i ilekroć świadomie je wypowiadam. Na nowo wchodzę w rzeczywistość Boga i w Jego miłość. Mówię, o tym kim byłem, kim jestem i kim chcę być. Jednocześnie całkowicie oddając się Bogu, aby On sam dokończył we mnie dzieła, które sam rozpoczął.

 tm. 

Rozważania pod wpływem książki Razingera
"Wprowadzenie w Chrześcijaństwo" 
 i pracy zaliczeniowej  z Ćwiczeń
 z Teologii Fundamentalnej w 2003r.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Anti-spam: complete the taskJoomla CAPTCHA

Liturgia dnia

Pray for peace!

 

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)

Biblia

Fundacja Pro - Prawo do Życia

Bądź za życiem!

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 88 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
5325888

 Copyright © 2018 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->].