Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

Paschalne smuteczki liturgiczne

Liturgia Triduum Paschalnego jest piękna i bardzo głęboka - nieustannie mnie zachwyca. Wymaga ona zaangażowania, myślenia i rozkochanego w Jezusie serca. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że dobrze przeżyte Triduum to mocna inwestycja w przeżywane liturgie coniedzielne - jakie Triduum taki cały rok. Nie mogę się więc doczekać tej niebieskiej liturgii - tamta będzie idealna. Tu na ziemi robimy co się da, ale czasem jest jak jest. Zdarza się jednak, że uczestnicząc w różnych liturgiach, złapie człowieka jakiś smuteczek czy liturgiczna melancholijka. Chodzi oczywiście o błędy liturgiczne. Czasem jest to efekt niewiedzy lub złych wzorców, czasem lenistwa, czasem dobrej woli połączonej z domieszką ignorancji. Nie zwalnia nas to jednak z troski o piękno liturgii - nie tylko zewnętrzne, estetyczne, zgodne z przepisami - ale o piękno spotkania z Bogiem i zachwyt Nim.

Smuteczki.

Moje dotychczasowe mini smuteczki liturgiczne związane z Triduum Paschalnym (wychwycone w wielu parafiach - żeby nie było, że pisze o jakiejś jednej konkretnej) to między innymi: brak pustego tabernakulum przed Mszą Wieczerzy Pańskiej; brak I Modlitwy Eucharystycznej, udziwnienia i "ubogacenia" dla podkreślenia czegoś, które z zasady przerysowują wszystko ubogacając jedynie "ego" udziwniacza; nieśmiertelne "u nas zawsze tak było"; robienie z liturgii szkolnej akademii (występy solistów, wierszyki, ...); usprawiedliwianie dziwaczenia na liturgii mówieniem o pięknej liturgii i przepisach liturgicznych; narzekanie na liturgie papieskie (ostatnio na Franciszka); adorowanie dodatkowo krzyża łotrów w Wielki Piątek, czyli więcej niż jeden krzyż do adoracji; rozpoczęcie Wigilii Paschalnej jak jest jasno i udawanie, że jest noc, podczas gdy nawet nie jest ciemno; nieprzygotowana służba liturgiczna z widocznym strachem w oczach i pytaniem "co ja robię tuuuu, co ja mam robić...."; plastikowy paschał; wystawienie po Wigilii Paschalnej Najświętszego Sakramentu nakrytego welonem; udawanie, że zmartwychwstanie dokonuje się tuż przed procesją rezurekcyjną (np. krzyż tęskni całą noc do czerwonej stuły a figurkę Zmartwychwstałego aż nosi schowaną w zakrystii); notoryczne spowiadanie w czasie Triduum przygotowujące do świąt niedzielno-poniedziałkowych - czyli na po Święcie, przy jednoczesnym nieuczestniczeniu w liturgiach; porządki w tym czasie (czasem niestety w kościele); ... Mówi się "czynnik ludzki".

Pragnienie.

Wszystkie smuteczki kończę pragnieniem - niech wszytko pomaga zrozumieć, że jest to wyjątkowy czas - Boży a nie ludzki. Bo najpiękniejsza liturgia to taka, w której spotkam się z Panem i pozwolę Mu się przemienić. Liturgia, w której uczestniczę z czystym i otwartym sercem. Czas, w którym Jezus jest obecny i działa. Czas, którego owocem jest pogłębienie miłości i nowe życie.

Więcej na temat samego Triduum Paschalnego: męka + śmierć + zmartwychwstanie = Triduum Paschalne a w temacie moich smuteczków polecam artykuł "Liturgiczna kreatywność" żeby nie było, że w swoim myśleniu jestem osamotniony.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Anti-spam: complete the taskJoomla CAPTCHA

Liturgia dnia

Pray for peace!

 

Kromka Słowa!

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)

Biblia

Bądź za życiem!

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 47 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
5792502

 Copyright © 2020 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->].