Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

"Wyjście ewakuacyjne" - rekolekcje adwentowe

Prowadziłem adwentowe rekolekcje ewangelizacyjne

 

 

13-15 grudnia od godz. 19:30

 

Relacja z niedziel: http://naprzyrynku.waw.pl/relacja/relacja-z-niedzieli

 

Relacja z poniedziałku: http://naprzyrynku.waw.pl/relacja/relacja-z-poniedzialku

„Pan jest dobry i prawy: dlatego wskazuje drogę grzesznikom” Ps 25, 8

Zgodnie z zapowiedziami dziś pełną parą rozpoczęły się rekolekcje :) I co się działo na Przyrynku?

Diana, jedna z uczestniczek, zwróciła uwagę przede wszystkim na odmienną formę rekolekcji. Przyzwyczajona do tradycyjnych rekolekcji (msza z kazaniem księdza rekolekcjonisty z podziałem na grupy wiekowe), była mile zaskoczona filmem i świadectwami, ale przede wszystkim spotkaniami w grupach.

Dziś ksiądz Tomasz mówił o Bożej miłości wobec każdego. Bóg nieustannie szuka człowieka. A gdy już nasz Stwórca wejdzie w życie człowieka za jego zgodą, przemienia je i czyni szczęśliwym. O konkretnym działaniu Boga w życiu mówiły Karolina i Ania. Dzięki Bożej miłości było możliwe w ich życiu wybaczenie i życie pełne radości oraz pasji.

Prezentowany film (http://www.youtube.com/watch?v=ha8_QIoB4Ow) mówił o chwili, gdy już nie będziemy mieli wpływu na nasze życie. Dziś jeszcze możemy coś zmienić! Dziś możemy wejść z bliską relację z Bogiem, który może nas poprowadzić właściwą drogą.

Właśnie nad naszymi drogami zastanawialiśmy się w małych grupkach, które rozeszły się po całym kościele. Po zapoznaniu w grupce czytaliśmy różne fragmenty Słowa Bożego, Mówiły one przede wszystkim o Bożej opiece i miłości wobec człowieka. Następnie szukaliśmy w swojej codzienności oznak Bożej działalności. Czy udało się je zobaczyć? Nie mogę zdradzić, bo takie spotkanie w grupce jest skarbem tylko dla jego uczestników.
Ale myślę, że możesz się jeszcze o tym dowiedzieć jutro ;)

Tak więc zapraszamy we wtorek na 19.30 do kościoła na Przyrynku! Będzie bardziej modlitewnie. Będzie czas, by być twarzą w twarz z JEZUSEM-Wybawicielem

 

Relacja z wtorku: http://naprzyrynku.waw.pl/relacja/relacja-z-wtorku

„Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. ” J 3, 16

Kolejne spotkanie rekolekcyjne za nami :) Co spotkało uczestników rekolekcji drugiego dnia?

Dziś zaczęliśmy od bardzo trudnego pytania „dlaczego?”. Czasami uświadomienie sobie po co coś robimy albo z jakich powodów, może być trudne i nieprzyjemne. Może się okazać, że w nasze życie wkradła się rutyna lub czujemy pustkę, które sprawiają, że działamy nierozsądne, czasami ze szkodą dla nas samych.

Wówczas Tomek w swoim świadectwie opowiedział, jak powoli znajdywał odpowiedź na pytanie, dlaczego w jego życiu dzieje się źle. A także o tym, jak relacja z Jezusem dała mu wolność bycia sobą niezależnie od tego, co sądzą inni.

Właśnie Jezus ma moc uwolnić każdego człowieka od jego grzechu, zniewolenia, słabości czy rozpaczy. On umarł na krzyżu za nasze grzechy, ale także zmartwychwstał! Pokonał śmierć i nie ma już żadnego ograniczenia dla człowieka, który postanawia żyć z Jezusem. No właśnie, życie z Jezusem daje wolność, a nie tylko słuchanie o Nim. Ten problem poruszał krótki filmik: http://www.youtube.com/watch?v=l0yAh7aFzuk&feature=related. Mimo humorystycznego ujęcia końcowe pytanie jest bardzo poważne. Skoro wierzymy, że Jezus zmartwychwstał i żyje, DLACZEGO żyjemy, jakby On był tylko historią, jakby nie żył?

Bycie z Jezusem realizuje się w Kościele. I nie chodzi tu tylko o budowle sakralne. Kościół to przede wszystkim wspólnota ludzi skupiona wokół Boga. Jest to dom dla każdego człowieka na świecie. Pięknie pokazał to kolejny filmik zatytułowany po prostu „Dom”: http://www.youtube.com/watch?v=zSTboLZlkP8.

W ten sposób doszliśmy do najważniejszego punktu drugiego dnia rekolekcji - osobistego spotkania z Jezusem. Mogliśmy wpatrywać się w Jego oblicze. Był to czas powierzenia Mu naszych problemów i trosk. Każdy z nas ma swoją historię, w której zdarzyły się najróżniejsze rzeczy. Nie ze wszystkim możemy sobie poradzić. Właśnie to oddawaliśmy Zbawicielowi w osobistej modlitwie, trwając przed Jego obliczem bardzo blisko, na wyciągnięcie ręki...

W czasie tej osobistej modlitwy każdy mógł podejść do grupy osób, które modliły się w podanej, konkretnej intencji. Była to modlitwa wstawiennicza. Oznacza ona troskę całego Kościoła o sprawy każdego członka. Trudno być ze wszystkim samemu, dlatego w Kościele modlimy się nawzajem za siebie.

Modlitwa trwała do czasu, gdy wszyscy się rozeszli do domów. Po zawierzeniu Jezusowi naszych spraw, zbliżamy się do przyjęcia Go jeszcze bardziej. W środę o 19.30 spotykamy się na Eucharystii. Następnie zapraszamy na przedłużenie eucharystycznej radości przy odrobinie słodkości :)

A tutaj trzy zdjęcia z mszy świętej rodzinnej o 11:30 w mojej parafii. W czasie mszy miało miejsce przyjęcie do grona bielanek nowych dziewczynek.

Liturgia dnia

Sł. Boży ks. Kard. Stefan Wyszyński

Pray for peace!

 

Kromka Słowa!

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)

Biblia

Bądź za życiem!

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 78 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
5895960

 Copyright © 2020 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->].