Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych -  osiągniesz zbawienie.
Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. (Rz 10,8-13)

ez3

Facebook metody

Facebook metody:

 

 

https://www.facebook.com/podzielsiekromkaslowa

 

Świadectwa

Już od jakiegoś czasu noszę w torebce albo plecaku Pismo Święte (to malutkie ;). Ta pewność, że mam Je blisko siebie w zasięgu ręki jest dla mnie ważna. Bo kiedy potrzebuję mogę do Niego zajrzeć i nie ważne kiedy i gdzie jestem czy w metrze czy w kościele. W rozmowie z znajomymi, kiedy nie pamiętam jakiegoś fragmentu, a chce się koniecznie podzielić Słowem, które mnie poruszyła czy po prostu będzie pomocne danej osobie w tej chwili albo tak najzwyczajniej przygotować się do Mszy.

Karolina

 

 

 

Już św. Teresa od Jezusa w XVI w. pisała, że gdy czytasz Pismo Święte, to w tym momencie wchodzisz z Jezusem w kontakt. Bo On jest Słowem Bożym dla Teresy! Przez samo czytanie (z wiarą) jednoczysz się z Nim (oczywiście gdy masz tego świadomość i wiesz o tym). Jeszcze raz: przez zwykłą czynność czytania Słowa Bożego, a szczególnie Ewangelii, jednoczysz się z Jezusem, bo On jest Słowem Bożym, które czytasz!

Dla mnie tak przygotowana metoda jest kapitalnym narzędziem do ożywienia u ludzi zachwytu nad Słowem Bożym, czyli Jezusem. Chciałbym, aby MNIE, ktoś po rozmowie ze mną, podarował swój egzemplarz Słowa Bożego. Zacząłbym go czytać tylko dlatego, że zobaczyłem „ogień” w jego oczach i słowach. Inaczej bym nie zajrzał …bo znam siebie

Ks. Grzegorz

 

 

 

Wielokrotnie podczas rozmów z ludźmi na temat wiary odkrywałem, że jest w nich „głód”, a ja nie mam czym go zaspokoić. Zacząłem więc nosić przy sobie kieszonkowy egzemplarz Ewangelii, by podarować go potrzebującej osobie. Odkąd noszę ze sobą kieszonkowy egzemplarz Słowa Bożego czuję się bezpiecznie. To jest moja „broń”, którą w każdej sytuacji mogę użyć.

Janusz

 

 

Zawsze miałam trudności w dzieleniu się z innym moją wiarą. Bałam się, że zabraknie mi odpowiednich słów, mądrości, ktoś łatwo mnie zagnie i podważy użytą argumentację. Jednocześnie kocham Słowo Boże. Odkrywam każdego dnia bardzo mocno jak jest Ono żywe i skuteczne w moim osobistym życiu. Metoda „Podziel się kromką Słowa” obudziła we mnie jakieś ogromne pokłady zapału i pragnienia dawania innym żywego Boga. Bo kiedy dzielę się z drugim człowiekiem Słowem Bożym nie muszę się już martwić o moją erudycję i zdolności konwersacyjne. Idę do drugiego człowieka z niczym i nikim innym jak samym Bogiem. Czemu wcześniej nie wpadłam, że mam taki Skarb w zasięgu ręki?

Kinga

 

 

 

 

Zaczęłam ze sobą nosić egzemplarz NT i dzięki niemu… częściej sięgam po „normalne” wydanie! Odkryłam, że nawet jeśli nie zajrzę do mini wersji w mojej torebce, ale mam ją zawsze przy sobie to wracając do domu tak nie mogę przeżyć, że do niej nie zajrzałam, że zabieram się do Namiotu Spotkania  Obudziło to we mnie prawdziwy głód! Trochę jakbym miała świadomość, że nie skorzystałam dziś z okazji więc muszę nadrobić. To jest naprawdę bajer!!! Jest to dla mnie fajna zachęta do przeczytania NT od deski do deski a nie wybierania sobie jakiś ulubionych, osłuchanych fragmentów.

Justyna

Inspiracja

W roku Jubileuszowym 2000 na Polach Lednickich rozdano Ewangelie św. Łukasza, na końcu której zamieszczono „Ojca Świętego Jana Pawła II Przesłanie znad Lednicy” ( przemówienia skierowane do młodzieży lednickiej w poprzednich latach: 1997, 1998, 1999). Były one symbolem w trakcie nabożeństwa Wcielenia. Kapłani rozdający egzemplarze Ewangelii, zwracali się do wiernych: „Przez Słowo Twoje, Panie”, a odbierający odpowiadali: „Udziel mi życia”. Tuż za strona tytułową można było w nich znaleźć wydrukowaną dedykację św. Jana Pawła II:

 

Natomiast w Adhortacji „Ecclesia in Europa” w pkt. 65 św. Jan Paweł II wzywa Kościół:

„Kościele w Europie, wejdź w nowe tysiąclecie z księgą Ewangelii! Niech wszyscy wierni odpowiedzą na soborową zachętę, «aby przez częste czytanie pism Bożych osiągali ‚najwyższą wartość poznania Jezusa Chrystusa’ (Flp 3, 8): ‚Nieznajomość Pisma Świętego jest bowiem nieznajomością Chrystusa’». Niech Biblia nadal będzie skarbem dla Kościoła i dla każdego chrześcijanina; w uważnym zgłębianiu Słowa znajdziemy pokarm i moc, by wypełniać codziennie swą misję.

Weźmy do rąk tę Księgę! Przyjmijmy ją od Pana, który stałe nam ją przekazuje za pośrednictwem swojego Kościoła (por. Ap 10, 8). Połykajmy ją (por. Ap 10, 9), aby stała się życiem naszego życia. Zasmakujmy w niej aż do końca; nie będzie nam szczędzić trudu, ale da nam radość, bo jest słodka jak miód (por. Ap 10, 9-10). Będziemy pełni nadziei i zdolni przekazywać ją każdemu mężczyźnie i każdej kobiecie, których spotkamy na naszej drodze.

 

Benedykt XVI w Adhortacji „Verbum Domini” (pkt. 122) tak zachęca do odkrycia centralnego znaczenia słowa Bożego:

„Dlatego nasze czasy powinny być coraz bardziej czasami słuchania na nowo słowa Bożego oraz nowej ewangelizacji. Ponowne odkrycie, że słowo Boże ma centralne znaczenie w życiu chrześcijańskim, pomaga nam odnaleźć na nowo najgłębszy sens tego, co z mocą przypomniał papież Jan Paweł II: nadal prowadzić missio ad gentes i poświęcić wszystkie siły nowej ewangelizacji, zwłaszcza w tych krajach, gdzie Ewangelia została zapomniana albo spotyka się z rozpowszechnioną obojętnością z powodu szerzącego się sekularyzmu. Niech Duch Święty obudzi w ludziach głód i pragnienie słowa Bożego oraz powoła gorliwych zwiastunów i świadków Ewangelii.

Na wzór wielkiego Apostoła Narodów, który został odmieniony po usłyszeniu głosu Pana (por. Dz 9, 1-30), my także słuchamy słowa Bożego, które mówi zawsze do każdego z nas osobiście tu i teraz. Dzieje Apostolskie opowiadają nam, że Duch Święty wybrał Pawła wraz z Barnabą, by głosili i szerzyli Dobrą Nowinę. Niech również dzisiaj Duch Święty nie przestaje powoływać przekonanych i przekonujących słuchaczy i zwiastunów słowa Pańskiego (por. 13, 2)”.

 

Papież Franciszek często do tej zwyczajnej praktyki zachęca (choć dziś można mieć już całe Pismo Święte w komórce – co nie znaczy, że jest czytane). Rozdając 6 kwietnia 2014 r (zob „www„) na Placu Św. Piotra darmowe Ewangelie powiedział tak:

„Dzisiaj chcę podarować wam, obecnym na placu kieszonkową Ewangelię. Zostanie rozdana za darmo. Weźcie ją, noście ze sobą, i czytajcie codziennie: to Jezus, który do was mówi! Tak jak On i ja wam mówię: «Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!», dzielcie się przesłaniem Ewangelii. Może jednak ktoś nie wierzy, że to jest gratis: «Ojcze, ale ile muszę zapłacić?» – mówił Papież. – Umówmy się, że w zamian za ten dar, uczynicie akt miłosierdzia, gest bezinteresownej miłości, pomodlicie się za nieprzyjaciół, o pojednanie, czy w innej intencji… Ważne jest czytanie Słowa Bożego za pomocą wszelkich środków, ale czytanie Słowa, bo to Jezus do nas mówi. I przyjmowanie go otwartym sercem. Wtedy dobre ziarno przyniesie owoc!”. (zob. „www„)

 

„Dzisiaj można czytać Ewangelię także przy pomocy urządzeń technicznych. Można nosić ze sobą całą Biblię w telefonie komórkowym, w tablecie. Ważne jest, by czytać Słowo Boże przy pomocy wszystkich możliwych środków i przyjąć je z otwartym sercem”. (zob. „www„)

 

Później w słowie skierowanych do Odnowy w Duchu Świętym papież ponownie zachęcił do tego, aby mieć przy sobie tekst Nowego Testamentu. Powiedział wtedy:

„Odnowa charyzmatyczna to wielka siła w służbie głoszenia Ewangelii w radości Ducha Świętego. Wy otrzymaliście Ducha Świętego, który pozwolił Wam odkryć miłość Boga dla wszystkich Jego synów i miłość do Słowa. W pierwszych czasach mówiło się, że Wy – charyzmatycy – nosiliście zawsze z Wami Pismo św., Nowy Testament. Robicie to jeszcze dzisiaj? (Taaak!) Wcale nie jestem tego taki pewien! Wróćcie do tego! Wróćcie do tej pierwszej Miłości! Noście zawsze w kieszeni, w torebce Słowo Boże. I czytajcie jakiś urywek. Zawsze ze Słowem Bożym„.

 

Również jeden z jego wcześniejszych wpisów na twitterze tego dotyczył.

 

Być może nie słyszałeś papieskiej przedwakacyjnej inspiracji. Jakby się kto pytał, to przypomniał o niej Ojciec Święty podczas rozważania podczas modlitwy Anioł Pański (dn. 31.08.2014). Więc sprawa jak najbardziej nadal jest aktualna

„(…) Smutne jest spotykać chrześcijan „rozwodnionych”, przypominających rozcieńczone wino, nie wiadomo, czy są chrześcijanami czy ludźmi tego świata! Smutne to! Smutne jest spotykać chrześcijan, którzy nie są już solą ziemi a wiemy, że gdy sól traci swój smak, jest już bezużyteczna. Ich sól straciła smak, gdyż ulegli duchowi świata, to znaczy stali się „światowi”.

Dlatego konieczne jest nieustanne odnawianie się, czerpiąc z żywotnej siły Ewangelii. A jak to można uczynić w praktyce? Przede wszystkim czytając i rozważając Ewangelię każdego dnia, aby słowo Jezusa było zawsze obecne w naszym życiu. Zapamiętajcie to: pomoże wam w tym noszenie Ewangelii z sobą: małej Ewangelii w kieszeni czy torbie i czytanie w ciągu dnia jej fragmentu. Zawsze jednak trzeba być z Ewangelią, aby nosić Słowo Jezusa i móc je czytać. Ponadto przez udział w niedzielnej Mszy Świętej, gdzie spotykamy Pana we wspólnocie, słuchamy Jego Słowa i otrzymujemy Eucharystię, która łączy nas z Nim i między sobą. Bardzo ważne dla odnowy duchowej są też dni skupienia i rekolekcje. Ewangelia, Eucharystia i modlitwa. Nie zapominajcie: Ewangelia, Eucharystia, modlitwa. Dzięki tym darom Pana możemy upodobnić się nie do świata, ale do Chrystusa, i iść za Nim Jego drogą, drogą „utraty swego życia”, aby je odnaleźć. „Utraty go”, ale w sensie dania go, ofiarowania go z miłości i w miłości – a to pociąga za sobą poświęcenie, a nawet krzyż – aby otrzymać je ponownie oczyszczone, wolne od egoizmu i obciążenia śmiercią, pełne wieczności”.

 

A na Mszy porannej w Domu św. Marty 1.09.2014 zachęcał – „Każdego dnia czytajmy Ewangelię”. Ewangelii nie głosi się przekonując mądrym słowem, ale pokorą, bo mocą Słowa Bożego jest sam Jezus i ten, kto otwartym sercem Go przyjmuje. Słowo Boże nie jest czymś podobnym do ludzkiego słowa, słowa mądrości, nauki, filozofii. Słowem Bożym jest sam Jezus, dlatego właśnie tak ważne jest odczytywanie każdego dnia jakiegoś fragmentu Ewangelii. A jeśli pojawi się pytanie „po co” to poniższa odpowiedź papieża niech będzie inspiracją:

 

„Po co? Żeby zapamiętać? Nie! By spotkać Jezusa, bo Jezus jest właśnie w swoim Słowie, w swojej Ewangelii. Za każdym razem, gdy czytam Ewangelię, spotykam Jezusa. Jak jednak przyjmuję to Słowo? Trzeba je przyjmować tak, jak się przyjmuje Jezusa, to znaczy z otwartym sercem, z sercem pokornym, z takim sercem z Ośmiu Błogosławieństw. Bo tak przyszedł Jezus: w pokorze. Przyszedł w ubóstwie. Przyszedł z namaszczenia Ducha Świętego”. Również my powinniśmy prosić o takie namaszczenie serca przez Ducha Świętego, jeśli chcemy słuchać i przyjmować Słowo Boże. (…)

Dobrze będzie, jeśli w ciągu dnia spytamy się: Jak ja przyjmuję Słowo Boże? Czy jako coś ciekawego, bo dzisiaj ksiądz tak zajmująco mówił? Co za mądry ten ksiądz! Czy też przyjmuję je tak po prostu, bo to jest Jezus w swoim Słowie? I czy jestem gotów – tu uwaga! – czy jestem gotów kupić taką małą książeczkę Ewangelii (nie kosztuje wiele) i nosić ze sobą w kieszeni czy torebce i, gdy mogę, czytać w ciągu dnia jakiś fragment, by tam spotkać Jezusa? Te dwa pytania dobrze nam zrobią. A Pan niech nas wspomaga” .

Okładki (ZRÓB TO SAM)

O prawdziwy Skarb trzeba dbać! Dlatego zachęcamy, abyś dał zewnętrzny wyraz Twojej dbałości o Skarb Słowa.Warto pomyśleć nad okładką twojego Pisma. Okładki mogą być przeróżne. Uszyte z materiału czy skóry; zrobione z tektury i taśmy hydraulicznej; zaadoptowane z pokrowców na komórki, aparaty, dokumenty czy też wykorzystujące inne pokrowce.

 

1. Etui na „kromkę Słowa” – wykonane przez Janusza:

 

Kiedy nosimy Pismo w kieszeni, w której mamy też np marker to po jakimś czasie rogi stron były pozaginane … ROZWIĄZANIE jest proste: kątownik (tu akurat 10mm x20 mm) – do zabezpieczenia stron Kromki. Kupić go można np w Leroy-u. Rozmiar kątownika 10×20 mm nadaje się do okładek z filcu o grubości 4-5 mm. Miejsca zagięcia nacinamy i żeby się lepiej zaginało podgrzewamy je (np suszarką do włosów). Żeby ładniej wyglądały miejsca szycia zaznaczamy sobie miejsca pod wiercenie. Do szycia używamy np. linki wędkarskiej. Generalnie: 1. kątownik przyszywam do filcu; 2. od razu wszywamy gumkę do przytrzymywania zamkniętego Pisma; 3a. wierzchnią okładkę przyklejamy na taśmie dwustronnej do filcu; 3b. obcinamy na długość – zgodnie z wymiarem okładki;  3c. obszywam całość linką … i gotowe

 

 

Kiedy nosimy Pismo w kieszeni, w której mamy też np marker to po jakimś czasie rogi stron były pozaginane … ROZWIĄZANIE jest proste: kątownik (tu akurat 10mm x20 mm) – do zabezpieczenia stron Kromki. Kupić go można np w Leroy-u. Rozmiar kątownika 10×20 mm nadaje się do okładek z filcu o grubości 4-5 mm. Miejsca zagięcia nacinamy i żeby się lepiej zaginało podgrzewamy je (np suszarką do włosów). Żeby ładniej wyglądały miejsca szycia zaznaczamy sobie miejsca pod wiercenie. Do szycia używamy np. linki wędkarskiej. Generalnie: 1. kątownik przyszywam do filcu; 2. od razu wszywamy gumkę do przytrzymywania zamkniętego Pisma; 3a. wierzchnią okładkę przyklejamy na taśmie dwustronnej do filcu; 3b. obcinamy na długość – zgodnie z wymiarem okładki;  3c. obszywam całość linką … i gotowe

A tu inny – bardzo prosty pomysł na zabezpieczenie Kromki w kieszeni.
Wystarczy opakowanie z „czegoś” – jakiś twardy plastik + taśma klejąca + nożyk do papieru. Można też zrobić próbę z klejem „kropelką” … ale to różnie wychodzi.

Więcej zdjęć (z opisem jak takie okładki wykonać „krok po kroku”) w galerii: https://plus.google.com/photos/101781209894829886116/albums/6086695975774189329 oraz https://plus.google.com/photos/101781209894829886116/albums/6088376129243743825

 

2. Etui wykonane przez ks. Tomka

Wystarczy kawałek kolorowego filcu, klej do materiału i rzep z pasmanterii. Wycinamy pasek filcu o długości ok 29,5 cm i szerokości ok 12 cm. Zawijamy 5,5 cm (max 6cm) [jeżeli chcemy drugą skuwkę to możemy zawinąć np. 4 cm a 1,5 odciąć i zostawić sobie do przyszycia)] i zszywamy [krzyżykowym lub na okrętkę] (można wykorzystać kordonek lub muliną w kolorze filcu – ja użyłem zwykłych nici) lub sklejamy końcówkę, tak, aby była możliwość włożenia okładki Pisma.

Wkładamy Pismo Święte. Odcinamy rzep o dł. 8-11 cm i przyklejamy go wzdłuż (na wierzchu), mniej więcej po środku, tam gdzie w książkach jest okładka. Drugą część rzepa przyklejamy na końcówce filcu, tak aby okładka się zamknęła. Można też rzep przyszyć, ale przyklejenie jest praktyczniejsze. Jej okładka działa od 3 miesięcy i jest ok.  Przyklejony rzep lepiej zostawić pod naciskiem gdzieś na 2 godziny, bo klej wolno wiąże.

Jeśli zostało nam filcu, możemy doszyć jeszcze kawałek o szerokości 12 cm (jakbyśmy przyszywali szlufkę) tak, abyśmy mieli drugą skuwkę na okładkę. Można też użyć zaoszczędzonego 1,5 cm z zawinięcia. Po takim manewrze Pismo nie wysuwa się z okładki.

więcej na stronie: http://tmoch.net/jupgrade/index.php/o-mnie-/pomocniki-i-inspiratory/640-szybka-okladka-na-pismo-swiete-nt.html

 

***

 

3. Etui Justyny wykonane przez Basię

 

 

 

 

 

 

 

 

Metoda Ez3

 

  KROMKA SŁOWA 

 

bo Słowo Boże ma moc!

 

Liturgia dnia

Sł. Boży ks. Kard. Stefan Wyszyński

Pray for peace!

 

Kromka Słowa!

Pontifex_pl


Śledź na bieżąco nauczanie papieskie na wiara.pl

Papieski twitter

Świętość nie oznacza robienia nadzwyczajnych rzeczy, ale jest robieniem tych zwyczajnych z miłością i wiarą. Holiness doesn’t mean doing extraordinary things, but doing ordinary things with love and faith. (5.12.2013)

Biblia

Bądź za życiem!

Dowiedz się! Co oznacza ΦΩΣ-ΖΩΗ? Czym jest Ruch "Światło-Życie"

oraz jego gałąź rodzinna Domowy Kościół

a także dzieło Krucjata Wyzwolenia Człowieka ?

 Ks. Franciszek Blachnicki
 

 Ks. Wojciech Danielski

    

Odwiedza nas 198 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
5901912

 Copyright © 2020 Jezus jest Panem! Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Strona istnieje od: 10.04.2001 r. 
Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania materiałów znajdujących się na tmoch.net (szczególnie autorskich grafik i fotografii) bez zgody właściciela witryny. Niniejsza witryna jest w ciągłym rozwoju; strony są dodawane, modyfikowane i... czasami niektóre usuwane. Czasem pozwalam sobie modyfikować, poprawiać bądź uaktualniać już istniejące notki. Taki już jestem :) Aby wesprzeć dzieło ewangelizacyjne "tmoch.net", zobacz zakładkę "wsparcie" [->].